brak wiedzy

Energetyczna półka

energetycznie
Dokładność pół milimetra.
Pięćdziesiąt sześć ton granitu.
Cztery granitowe wyważone bloki, oparte o siebie.
Żadnych podpór, wylewek i kotew.
Statyka konstrukcji.
Budowali kamieniarze ze Strzegomia.
Na jednej trzeciej wysokości granitowa półka.
Tutaj kumuluje się pozytywna energia z głębi Ziemi i Kosmosu.

Gudzowaty, Jacek Prześluga

Reklamy

Szukanie

skrzyżowanie
Widzę bogów w twym ciele o Boże i
gromady najrozmaitszych istot Brahmana
Z wieloma rękami brzuchami ustami oczami
Wszyscy dążą z pośpiechem w twe usta
najeżone straszliwymi zębami

Miałem w swoim bagażu, jak mam dotychczas
egzemplarz Bhagawadgity
w ozdobnym wydaniu z 1910 Ultima Thule.
Woziłem ją w jukach siodła po drogach wrześniowej kampanii.
Zresztą znałem Bhagawadgitę niemal na pamięć:
JAKI BLASK BY SIĘ STAŁ GDYBY NA NIEBIE ZABŁYSŁO TYSIAC SŁOŃC
WIDZĘ BRAHMANA Z WIELOMA REKAMI BRZUCHAMI USTAMI OCZAMI
NIE WIDZĘ ANI ŚRODKA ANI POCZĄTKU
Jak niezliczone potoki rzeki spieszą na oślep ku morzu
Tak samo ci bohaterowie ludzkiego życia dążą do …

Jan Józef Szczepański

Oczyścić i pogłębić uzdrowisko

23trzcina.jpg

poświęcam to spektaklowi Adama Aksamita

– Ciekawe jak nas rysują
– Ze skrzydłami czy bez
– Z duszą na lewym ramieniu czy na prawym
– Na jasnym tle czy na ciemnym
– Czy przy szerokim oknie weneckim
– Albo na tle schodów
– Schody do nikąd
– Realnie i cendentalnie
– Ogromne głowy, jak morenowe głazy
– Oczy szeroko otwarte,jak obręcze wozów
– Jak młyńskie koła
– Stopy w chmurach
– Rzęsy jak tęcza
– Na łąkach rozpuszczone deresze myśli
– Dwa baseny
– One są połączone mostkiem
– W jednym basenie pływa łabędź
– Dwóch facetów kopie w nim szpadlami
– Jeden mówi: może zapalimy?
– Drugi mówi: zapalimy!

Cała jaskrawość,Edward Stachura

Tyle wiemy

zwieńczenie
W roku 2050 zjawi się
w klinice swojego onkologa
z osobistym pendrive’em
z zapisaną kompletną sekwencją
genomu raka piersi
wyszczególniającą każdą mutację
każdego genomu
za pomocą algorytmu
będzie można wskazać wzorce
które przyczyniają się do
przetrwania raka
zostaną dobrane terapie celowane
prawdopodobnie przez resztę życia
będzie przyjmować jakieś leki

Cesarz wszech chorób, Siddhartha Mukherjee

Telos

bridge1
Dla Zuzi L. po Kassel

Błędem teleologicznym jest złudzenie, że wiesz
dokładnie, dokąd zmierzasz, wiesz dokładnie,
dokąd zmierzałeś, oraz że w przeszłości inni
ludzie odnieśli sukces dlatego,
że wiedzieli dokąd zmierzali.

Nigdy nie pytajcie ludzi, czego chcą,
dokąd chcą chcą dotrzeć,albo dokąd ich zdaniem, powinni zmierzać,
a już na pewno nie o to, czego będą pragnęli jutro.
Siłą Steve’a Joba było założenie, że ludzie nie wiedzą,
czego chcą, dopóki im się tego nie da!
Przewaga Ameryki polega na podejmowaniu ryzyka i
korzystaniu z opcjonalności, tej zdumiewającej umiejętności
racjonalnego zastosowania metody prób i błędów, w której to żaden wstyd
doznać porażki, zacząć od początku i ponieść kolejną porażkę!

O rzeczach, którym służą wstrząsy,Nassim Nicholas Taleb

Uwolnione stopy

Mao rajfur
Urodziła się jako Li Shumeng w rolniczej prowincji Szantung.
Ojciec był bednarzem, który dla przyjemności bił żonę.
Żona z kolei bijała córkę.
Zgodnie z tradycją, miała stopy skrępowane,
co znaczyło,że nie została stworzona do pracy, tylko do małżeństwa!
Li Shumeng zrzuciła bandaże, chociaż już zawsze poruszała się utykając.
Chroniąc się u dziadka przybrała imię Yunhe – Żuraw wśród chmur.
Nauczona doświadczeniem, że mężczyźni są najlepszą drogą do awansu społecznego,
poślubia krytyka filmowego Tang Na. Ale cóż warta jest opinia jakiegoś skryby? Yunhe znowu wyrusza w drogę pozostawiwszy Tanga Na wiedząc, że:
UDZIAŁ MĘŻCZYZNY W HISTORII OGRANICZA SIĘ DO KROPLI NASIENIA!
Wszystko ją kieruje do komunistycznej bazy na północnym wschodzie.
Wiele dziewczyn tam podążało, aby uniknąć zaaranżowanego małżeństwa,
wymknąć się spod rodzinnej kontroli, rozpocząć studia, albo by zaspokoić własną ciekawość! Szanghaj uchodził za przodujące miasto pod względem emancypacji.
To miasto było chińską wersją ducha podboju panującego na Dzikim Zachodzie!

Kobiety dyktatorów,Diane Ducret

Soyka&Kuyateh

Vincent.jpg
Auvers-sur-Oise
miasteczko w którym ostatnie dni spędził van Gogh
W jego pokoiku przeżyłem coś mistycznego
Pod sufitem okienko
Miejsce na łóżko
Schody, na dole restauracja
Ulica nawet ruchliwa…
Odwiedziłem grób
Pola miejsca które malował
Na cmentarzu wiał wiatr
Zrobiłem kilka zdjęć grobu braci
Cały czas słyszałem jakąś muzykę
Znalazłem miejsce gdzie głos było słychać najmocniej
Dwa blaszane pojemniki do podlewania kwiatów
Stały niedaleko siebie uderzając o cementową podmurówkę…
Na polach na nogach metalowych reprodukcje obrazów Vincenta
Kiedy tu wróciłem już ich nie było…

Napisałem to, słuchając czego szuka Soyka w Kuyateh!!??

Szkicownik słowno-obrazkowy Casa di Stasys