chłód

Matkowanie w ziołach

dyskusja (2)
Agnus Dei Baranku Boży
który gładzisz grzechy świata
zmiłuj się nad nami
sfrustrowanymi kpami
pogładź nas po głowach najprostszymi słowami
i niech nam butelka nadal będzie jak matka
Baranku Boży który gładzisz grzechy świata
zmiłuj się nad nami z łaknącymi brzuchami
więc nam je napełnij powszednimi chlebami
i niech nam butelka nadal będzie jak matka
Dona nobis pacem
Baranku Boży który gładzisz grzechy świata
obdarz nas pokojem nas sfrustrowanych bobków
bez pracy płacy mieszkania żony i światła przyszłości
więc nas obdarz choć pokojem w bloku
choć świętym spokojem a winy nasze odkup
i niech nam butelka nadal będzie jak matka

Mariusz Cezary Kosmala

Reklamy

Bez agresji !.!.!

lewis-pugh-antarctica
Czy można być opiekunem oceanów?
Czy możliwe jest pokonanie kraulem 200 kilometrów fiordu Sognefjorden?
Czy nie graniczy z samobójstwem skok w kąpielówkach do Oceanu Arktycznego?
A wybranie sobie na basen do pływania
jeziora Pumori u stóp Mount Everestu,
czyż nie graniczy z szaleństwem?

Takim człowiekiem nie interesują się
zakłady dla obłąkanych,
nie interesują się media dla celebrytów,
niekonieczne jest wpisywanie jego wyczynów do Księgi Guinnessa!
Posiada w swoim dorobku Order of Ikhamanga
Zasłużył w ocenie World Economic Forum na miano Young Global Leader.
Aż w końcu sprowokował listami i działaniem prezydenta Putina
do utworzenia stanowiska konsultanta do spraw ekologii.
Dzięki temu w październiku 2016 roku Rosja przystąpiła do
porozumienia tworzącego największy na świecie obszar chronionych wód morskich.

DZIĘKI połknięciu słońca PRZEKROJU

Trudny chleb

jump
Sebastian wyspecjalizował się w wyrobach z mleka w proszku.
Szczepił mleko fachowymi bakteriami, których miał pod dostatkiem.
I miał co chciał: ser, jogurt bałkański – ogólnie dużo nabiału.
Ale chleb na zakwasie nigdy mu się nie udał.
– Z zaczynem jest problem. Fermentacja idzie z jakiegoś gówna i śmierdzi.
A potem wychodzą pałeczki okrężnicy, nie zakwas.
Problem z zakwasem polega na tym, że w różnych częściach świata
będzie smakował inaczej, bo w każdym miejscu jest inna flora bakteryjna.
Tutaj na Spitsbergenie, nie ma zbyt wiele bakterii powietrznych.
Jedyne, które są, to takie , co to z toalety uciekną.
Albo ty coś tam, gdzieś wykaszlesz.
One tu mają ciężki żywot, te bakterie.

Białe,Ilona Wiśniewska

Wieczorna uczta

balans
Przyszedł wieczór. Czas napalić w piecu
A tu nic. Ledwo parę gazet
Jakieś książki. Niech z dymem lecą
Co tam, krzesła spalimy nawet …
Już chyba nie zasiądziemy
W tym życiu jak tyłkiem na ziemi
Gdy spalona będzie podłoga
I stół ubogi …
Czy wiemy? Czy nie wiemy tego –
Wielki mróz
Będzie czasy lodowe wiózł
Wokół ziemi …
Czy się rozgrzejemy?
Może tak. A może nie starczy
Dla naszego piecyka żarcia
Na razie – Bóg da – jest jeszcze
A ogień ucztuje aż trzeszczy.

Ernest Bryll