ciemne i jasne

Nieistotne

najeźdźca.jpg
Embrion należy po kolei do wszystkich gromad

Z początku jest zwykłą banieczką
jak wymoczki
Później wytwarza osłonę zewnętrzną i przewód pokarmowy
jak u korali
Potem rozwija się w nim system krwionośny i wątroba
jak u małży
Umięśnione serce jądra i członek to świadectwo
przynależności do ślimaków
Następnie powstają naczynia i arterie serca
embrion przechodzi do głowonogów
Kiedy znika jego osłona zewnętrzna
zalicza się już do robaków
Teraz jest czas na szczeliny skrzelowe
typowe dla skorupiaków
Powstają zaczątki członków wskazujące na
przynależność do owadów
Gdy się zjawiają kości
jesteśmy w gromadzie ryb
Potem staje się jak gad
bo rozwijają mu się mięśnie
I wreszcie powstanie płuca pozwala
zaliczyć go do ptaków
I rzeczywiście nowo narodzony ssak
jest zawsze bezzębny jak ptaki!

Haecklowska teoria rekapitulacji

Reklamy

Stuk puk

poszukiwanyJoannie&Agnieszce/Melchiorowi&Marcinowi/Ksaweremu Wiktorowi

Wędrowałem z tatą i się zmęczyłem
Wiesz co? -zaproponował
Wejdź do mojego kuferka
Schował mnie i poszliśmy dalej
Niesiony przez tatę kołysałem się tam i z powrotem
Siedziałem w ciemności myśląc o tym i owym
Skąd się wzięły gwiazdy?
Rozkład jazdy – pytał
Nie rozumiem powiedz jeszcze raz
Krajobraz?
To bez znaczenia
Bez patrzenia?
Umówiliśmy się że jak trzy razy zastukam w kuferek
To będzie znaczyć
BEZ ZNACZENIA!
Zastukałem w kuferek trzy razy
I chyba zasnąłem…

Tata,Toon Tellegen

Kłopot i Namiętność

odpoczynek (4)
Arystoteles wieloryba wraz z foką i nietoperzem
uznaje za zwierzę odbiegające od normalności.

Nienormalność wielorybów i fok, polega na tym,
że nie mając skrzeli mają płetwy, bądź –
jeżeli ktoś woli – na tym, że nie mając nóg, mają płuca.
W Darwinowskie bajki o tym, że wieloryb wyszedł z morza,
żeby zgodnie z ewolucyjną modą zostać ssakiem lądowym,
a potem, rozmyśliwszy się, do niego powrócił …
Gdy mamy ciekawość i namiętność, nasze życie staje się interesujące
i bogate, czasami szalone, ale właśnie takie chyba
najbardziej podoba się istotom wiekuistym!

Uporządkowanie tej namiętności, przełożenie jej na zadanie
do wykonania w pojedynczym wcieleniu można nazwać błogosławieństwem!

Siedemnaście zwierząt,Robert Pucek

Dobrze

cierpliwość
Dobrze, że Bóg dał człowiekowi i psa,
i kota… i ptaka, i drzewo.
Dał to wszystko, żeby człowiek cieszył się
i życie mu się nie uprzykrzyło.
A mnie jedna tylko rzecz się nie przykrzy –
kiedy patrzę, jak żółknie pszenica.
Nagłodowałam się w swoim życiu tak, że
najbardziej lubię patrzeć, jak się kłosy kołyszą.
Dla mnie to jak obraz w muzeum.
Poczekaj, pocierp… i znowu poczekaj, pocierp.
Na wszelki ból mamy jedno lekarstwo – cierpliwość.

Czasy secondhand,Swietłana Aleksijewicz

Poniżej wyprzedaży

filiżanka
Płyną po morzu okręty
Odrzutowce przez chmury lecą
Pływamy
Latamy
Lecz schodzimy z owych cudów
Nieco zmieniamy się w przechodniów
Toniemy w ludzkiej rzeszy
W trosce o brzuch
O szmatki żeby się kulturowo śpieszyć
Ale pośród nas jest zawsze nieznany przechodzień
Z wiecznością sobie rozmawia choć dookoła jak co dzień
To głupi chyba albo dziwak nie brak stosownych słówek
Chodzi i rozumie niestety jak jakiś półgłówek

Māris Čaklais

Budzenie do życia

tao1
Jak by to było, gdybym rzeczywiście znał tao?
Tao, które najpierw tworzy światłość, a potem ciemność.
Rodzi grę dwóch podstawowych sił, dzięki czemu zawsze następuje
odnowienie i nie dochodzi do zużycia świata.
Wszechświat nigdy nie zaginie, bo kiedy wydaje się,
że ciemność zdusiła wszystko, w samym jej jądrze rodzi się
nowe ziarno światła. To jest właśnie Droga.
Kiedy ziarno upada, upada w ziemię, niewidoczne, budzi się do życia.

Człowiek z Wysokiego Zamku,Philip.K.Dick