cywilizacja

Proszek na uspokojenie

magiczne drzewo
Nie mieliśmy sił i wybraliśmy hotel Zabajkale.
Był chyba najdroższy w mieście.
W pokoju znalazłem foliową torbę na pranie,
a w prospekcie, że piorą bardzo chętnie.
Zapakowałem, co tam miałem, i zaniosłem do etażowej,
żeby nie tak pierdut za drzwi jak jakiś burżuazyjny arogant.
Etażowa najpierw się przestraszyła, potem posmutniała,
a potem zrobiło jej się przykro i tłumaczyła,
że jest napisane, ale to nieprawda. Nic się nie pierze.
Po pięciu minutach z przepraszającym i pięknym uśmiechem
przyniosła miskę i proszek.

Wschód,Andrzej Stasiuk

Reklamy

Kryminał przeźroczysty

ekran
Kryminał w pewnym sensie przywodzi na myśl to,
że cywilizacja jako taka jest najbardziej sensacyjnym
odchyleniem i najbardziej romantyczną z rebelii.
Gdy w powieści politycznej detektyw stoi sam i jest
w jakiś sposób bezmyślnie nieulękły pośród noży i pięści
i ze złodziejskiej kuchni, z pewnością służy ukazaniu nam,
że jest on przedstawicielem społecznej sprawiedliwości,
podczas gdy włamywacze i rozbójnicy są tylko łagodnymi konserwatystami,
zadowolonymi z szacunku małp i wilków.
Powieść policyjna opiera się na tym, że moralność jest
najbardziej mrocznym i śmiałym ze wszystkich spisków.

Obrona kryminałów,Gilbert Keith Chesterton

Gdzie gwóźdź zakopany?

roman-inchtuthil-nail
Rzymianie w 89 roku na wysuniętej placówce legionu
Juliusza Agrykoli, w szkockiej osadzie zakopali w jamie gwoździe.
Prawie 800 tysięcy sztuk długości 5 centymetrów.
Ponad 85 tysięcy średnich, 25 tysięcy dużych i
niecałe 1500 sztuk wielgaśnych, mierzących czterdzieści centymetrów.
Siedem ton żelaza i stali!
Wycofując się z Inchtuthil rozbili pojemniki z żywnością i wodą,
a fort doszczętnie spalili.
Pozostawienie gwoździ wrogowi byłoby jak zaopatrzenie w broń.
Zabrali oczywiście swoje novacili, rzymskie brzytwy –
przedmiot symbolizujący cywilizowane podejście do życia.
Dzięki nim mogli wycofać się ogoleni i ostrzyżeni,
co odróżniało ich od dzikich hord, które ich wyparły.

W rzeczy samej,Mark Miodownik

Mój wilczy teatr

zaostrzenie.png
Jesteśmy w brzuchu wilka.
W brzuchu wilka jest wszystko to,
co wilk połknął.
W brzuchu wilka jest nawet dobry myśliwy,
który wilka zastrzelił i rozpruł mu brzuch.
Gdy rozpruł brzuch, ujrzał piękne wnętrze wilka
i zachwycił się nim. Wszedł do środka i zaszył brzuch od wewnątrz.
Czerwony kapturek w brzuchu jest księżniczką,
a babcia królewną matką. Bo wilk jest miłością wzgardzoną,
niedoskonałą. Stąd chwilowe przypadłości:
zgaga, czkawka i inne obstrukcje.

W brzuchu Wilka,Robert Jarosz

 

Z wyjątkiem

okno mobilne.jpg
Skoro teorie, którymi już dysponujemy są
wystarczające, by móc dokładnie przewidywać,
co nastąpi we wszystkich sytuacjach, z wyjątkiem
ekstremalnych, trudno jest uzasadniać poszukiwanie
kompletnej teorii względami praktycznymi.
Podobnych argumentów można użyć przeciwko
teorii względności i mechanice kwantowej.
Poznanie jednolitej teorii nie zwiększy naszej
szansy na przetrwanie i nie zmieni naszego stylu życia.
Ale od zarania cywilizacji ludzie zawsze chcieli poznać
kryjący się porządek panujący na świecie.

Ilustrowana krótka historia czasu,Stephen Hawking

Meteorologia

klepsydra1
Żyję w królestwie regularności.
Każdy dzień mija –
zwierciadło poprzedniego,
szkic następnego.
Godziny mają wpływ na
koloryt nieba,
przeloty ptaków i
tysiące niuansów.
Kiedy świat ludzi
nie daje już znać,
nowy odcień cedrów,
odblask na śniegu stają się
ważnymi wydarzeniami.
Każda uwaga o meteorologii ma kosmiczne znaczenie.
Wewnątrz i na zewnątrz chaty czas nie płynie jednakowo.
Wewnątrz struga rozkosznych godzin.
Na zewnątrz przy minus trzydziestu każda sekunda jest chłostą.
Próg chaty nie jest kawałkiem desek oddzielającym ciepło od zimna,
przytulne od nieprzyjaznego.
To połączenie między dwoma bańkami klepsydry,
w których czas nie płynie z ta samą szybkością.

W syberyjskich lasach,Sylvain Tesson

Jeśli…

large flock of canada geese flying in silhouette at twilight, vertical frame
Obserwujesz ulicę przez okno,
jej odgłosy dochodzą do ciebie słabo,
ruchy przekształcają się w fantomy,
a ona sama przez szczelną i twardą szybę-
jawi się spektaklem z innego świata.
Wystarczy jednak otworzyć drzwi i pogrążyć się
w tym widowisku, by przeżywać wibracje…
Bo, kto zapuszcza się do wnętrza tego miasta,
nie wie nigdy, co w następnej chwili zobaczy
albo przez kogo będzie zobaczony.

Lotem gęsi,Mariusz Wilk