czas rozstrzygnięć

Lubię realistyczne prace Igora Morskiego

gołębnik

Poznałem fotografa zajmuje się fotografią wielkoformatową.
Opowiedział mi trochę o tym jak powstają zdjęcia.
Oglądając takie zdjęcia będące częścią całych „reportaży”,
które wygrywają pierwsze nagrody grand press foto,
można powiedzieć wow!
Okazuje się, że są to sytuacje reżyserowane za potężne pieniądze,
mimo to zdjęcia biorą udział w konkursach reportażowych i
wygrywają pierwsze nagrody.

Kiedyś po dysputach z grupą fotografów doszliśmy do wniosku,
że całą fotografię można podzielić na dwa działy, czyli kreatywną i realistyczną.
Realistyczna, czyli fotka, bez żadnych zmian, to co widzi w danej chwili i miejscu oko ludzkie. Kreatywna, czyli wszystkie chwyty dozwolone.
Większość chce być „oszukiwana” i robi to z pełną świadomością,
wprost wymuszają takie podejście, a skoro jest na to zapotrzebowanie,
to potencjalny klient to właśnie otrzymuje
i robi to większość obecnych fotografów,
kto tego nie robi ten ….. nie otrzyma poklasku!

Forum Olympusclub

Reklamy

W tym kierunku

wolny.jpg
Samotność
Odpoczynek
Wolność
przynależne są chyba jedynie
Idealnemu Duchowi
Dla duszy gnębionej namiętnościami
nie ma nic gorszego od
Wolnego Czasu
Nic bardziej zgubnego od wolności
którą otacza samotność
Natychmiast do głowy przychodzą
kosmate myśli
pełna pułapek swawola
ujmujące zło
i
spokrewniona
z
niezajętymi myślami zaraza
miłość

Petrarka Francesco

Oswajanie lisa

rozczytanie.jpg
Mógłbym zapytać, dlaczego w obcości pokłada swoje nadzieje
Powiedziałbym mu, że tęskni za tajemnicą, której nie da się oswoić
Że odwraca się od swojej tradycji, bo jej rozsądek wydaje mu się bluźnierczy
Bo nie może znieść Chrystusa w dżinsach
Bo nie może pogodzić się z zamianą miłosierdzia na filantropię
Ani z przeliczaniem czasu Pana na czas Greenwich

Maskarada na Oxford Street,Jan Józef Szczepański

Humor

rozpalony.jpg
chroni od histerii i sprowadza rzeczy świata
do właściwych rozmiarów
.
Mówią o tym Arystofanes, Apulejusz, Lukian,
Erazm i Rabelais, Wolter, Krasicki i Swift.
Dlatego warto mieć pod ręką
Pana Tadeusza i Klub Pickwicka
bo nie ma trafnego sądu bez korekty humoru
a prawdziwego humoru be dobroci
Jak zrozumieć bez poczucia humoru czas
który może być równie groteskowy jak tragiczny?

Uwagi o polityce,Bolesław Miciński

Pomiędzy

huśtawka ogrodowa.jpg
Kiedy zmory są zajęte przyśpieszonym zmorowaniem
Między mgłą a niebem, między mgłą a wodą –
Zielna zjawa swe dłonie zbezcieleśnia ze łkaniem
Nad paprocią – nad pokrzywą – nad lebiodą.
Zaszumiało jaworowo, ale chyba wbrew jaworom –
Samym cisz zamętem, samą cisz utratą…
Zaszumiało jaworowo, ale chyba wbrew jaworom –
Samym cisz zamętem, samą cisz utratą…
Noc zabije nas nie mieczem, lecz jaśminem i konwalią –
I zaciszem mogił – i oddechem sadu!

Bolesław Leśmian

To nie jest powinowactwo


a jednak obwołujemy Arystotelesa ojcem psychologii
z tytułu takich jego prac: O DUSZY, O ROZSĄDKU,
O PAMIĘCI I WSPOMINANIU, O SPANIU I BUDZENIU SIĘ, O SNACH I ŚMIERCI.
Jemu nie wydawało się anomalią, że niektórzy ludzie
wolą śmierć niż hańbę z powodu finansowej ruiny.
Było dla niego też rzeczą oczywistą, że Platon przedstawił
w swoich dialogach poglądy, których autorem nie mógł być Sokrates!
W swoim Liceum przekonywał:
Sokrates nie wierzył w teorię idei ani w teorię duszy, wbrew
zapisom „Fadona” i „Uczty”. Uczniowie spacerujący z Arystotelesem
po ogrodzie robili notatki, setki lat później skompilowane jako jego dzieła.
Sokrates urodził się prawie sto lat przed Arystotelesem. Nigdy się w Atenach nie spotkali. Egzekucja Sokratesa została dokonana piętnaście lat przed narodzinami Arystotelesa. Gdy Arystoteles przybył do Aten, Sokrates nie żył już od trzydziestu lat!

Namaluj to,Joseph Heller

W dzień imienin

sony.jpg
moich wybieram tekst z rozdziału
PERFIDNA SPECYFIKACJA
z BIAŁEGO SZLAKU Edmunda de Waal:
Agatowe i inne barwne szkliwa miały swój dzień
I spisały się dobrze i na pewno wkrótce mogą oczekiwać wskrzeszenia…
Albowiem jest zawsze liczna klasa kupujących
EFEKTOWNE I TANIE rzeczy…
Kolor kremowy jest najwyższej klasy
Czerń jest niezłomna
I będzie żyć wiecznie…

Podróż przez świat porcelany,Edmund de Waal