czytelnictwo

Konsekwencje druku

księgarnia2.jpg
KSIĄŻKO
jeśli przebiegłość twa / Da ci z mądrymi przystawać/
Głupki nie będą ci gadać / Że tobie piątej klepki brak/
Lecz gdy noga powinie się tak / Że dostanie cię idiota/
Ledwie w jednym mgnieniu oka / Ujrzysz że nic nie pojmuje/
Choć mózgownica mu buzuje / By dowieść jaka tęga głowa/
DOŚWIADCZENIE
naucza wszak / Że kto właściwe drzewo chwyci/
W chłodnym się cieniu będzie byczył …
Ucz że rzecz to nader głupia / kiedy człowiek szklany ma dach/
Zaraz do ręki kamień brać / Żeby w sąsiada rzucać/
Spraw niechaj rozumu słucha / I w dziełach które układa/
Na samiuśkich palcach chadza

Przemyślny szlachcic don Kichot z Manczy,tłumaczenie Wojciech Charchalis

Reklamy

Ona nie słucha …

powiązania (2).jpg
Książko jeśli przebiegłość twa
Da ci z mądrymi przystawać
Głupki nie będą ci gadać
Że tobie piątej klepki brak
Lecz gdy noga powinie się tak
Że dostanie cię idiota
W ledwie jednym mgnieniu oka
Ujrzysz że nic nie pojmuje
Choć mózg bez przerwy buzuje
By dowieść jaka tęga głowa

Doświadczenie naucza wszak
Że kto właściwe drzewo chwyci
W chłodnym się cieniu będzie byczył

Urganda Czarodziejka do książki o don Kichocie z Manczy

Patrzę

wilkomania
na ruchy Miguela Ángela Zotto i wiem,
że niczego nie straciłem z zachwytu
nad własnym ciałem, z radości ruchu i
humoru w tańcu aż do zapomnienia.
Zderzam to z Ohada Naharinem i myślę,
że nigdy nie będę miał wątpliwości,
że TANIEC musi się zacząć od GILGAMESZA!
Przekonał mnie o tym Peter Brook realizując MAHABHARATĘ.
Droczę się bez przerwy z tym co daje w Poznaniu
teatr, taniec, muzyka, film, plenery … gastronomia
Tak już jest i tylko mi żal, że nie potrafimy być
w DIALOGU z Niemcami, Francuzami, Włochami, Rosjanami …
po prostu zwyczajny ZAŚCIANEK WIELKOPOLSKIEJ NIEMOŻLIWOŚCI!

Nikt nie posiada

zamrożenie
Poświęcam wszystkim Storytellerom, Hakawatim, Łgarzom, Gawędziarzom

Ilekroć coś czytamy, czynimy to przez pryzmat poprzednich lektur.
Tekst oryginalny /o ile coś takiego istniało kiedykolwiek w czystej postaci/
staje się ledwo widoczny!
Kiedy więc zamykając książkę, myślimy sobie: TERAZ JUŻ … lub … JEST MOJA !
chodzi nam o to, że przywłaszczyliśmy sobie historię,
którą przedtem wielu innych ludzi opatrywało przypisami,
przerabiało, interpretowało, adaptowało…
Na niewiele nam się przy tym zdaje przestrzeganie chronologii.
Pryzmat poprzednich lektur sprawia, że odczytania wpływają
na siebie nawzajem, późniejsze na wcześniejsze i vice versa!
Nie wolno oskarżać św. Augustyna z tego powodu, że studiuje
Homera pod kierunkiem Goethego, czy zarzucać Heraklitowi,
że pozwolił sobie na stronniczość pod wpływem George’a Steinera.

Iliada i Odyseja Biografia,Alberto Manguel

Przypływy i odpływy

fuj.jpg
Żyjemy w przeświadczeniu, że nie zajmujemy się polityką.
Rośnie w nas przekonanie, że fala populizmów
przelewających się przez świat Zachodu to polityczny radykalizm!
Sądzimy, że rozwiązywanie nieistniejących problemów,
pogoń za zainteresowaniem dziennikarzy i wywoływanie emocji
w mediach społecznościowych to prawdziwa polityka…

Pressje_teka Klubu Jagiellońskiego,Piotr Trudnowski

Pięciogwiazdkowe czytelnie

machina czytania.jpg
W muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie znajduje się
kamienna rzeźba św. Grzegorza Wielkiego,
/wykonana w XIV wieku w Weronie/ która
przedstawia świętego przy stole do czytania.
Pulpit można ustawiać pod różnymi kątami albo podnieść,
gdy czytelnik chce wstać z miejsca.
Na rycinie z XIV wieku uwidoczniono uczonego
w pełnej ksiąg bibliotece, piszącego przy
ośmiokątnym stole, z pulpitem.
Przy takim stole można było pracować z jednej
strony, a następnie, obracając go, czytać książki
rozłożone przy pozostałych siedmiu krawędziach.

Moja historia czytania,Alberto Manguel

Czytelnik

uziemiony
Dla Whitmana czytelnik stanowi odbicie pisarza
/on i ja stanowimy jedno/.
Świat jest echem książki
/księgi Boga, księgi Natury/.
Książka jest z cizła i krwi pisarza
/poprzez transsubstancjację/.
swiat jest książką, którą należy odcyfrować
/utwory pisarza są odczytywaniem świata/.
Whitman przez całe życie starał się pojąć i
zdefiniować czynność czytania,
która wydaje się być sobą, jak i metaforą wszystkiego,
co się na nią składa.

Moja historia czytania,Alberto Manguel