definicje

Patrzę

wilkomania
na ruchy Miguela Ángela Zotto i wiem,
że niczego nie straciłem z zachwytu
nad własnym ciałem, z radości ruchu i
humoru w tańcu aż do zapomnienia.
Zderzam to z Ohada Naharinem i myślę,
że nigdy nie będę miał wątpliwości,
że TANIEC musi się zacząć od GILGAMESZA!
Przekonał mnie o tym Peter Brook realizując MAHABHARATĘ.
Droczę się bez przerwy z tym co daje w Poznaniu
teatr, taniec, muzyka, film, plenery … gastronomia
Tak już jest i tylko mi żal, że nie potrafimy być
w DIALOGU z Niemcami, Francuzami, Włochami, Rosjanami …
po prostu zwyczajny ZAŚCIANEK WIELKOPOLSKIEJ NIEMOŻLIWOŚCI!

Reklamy

Natura

olbinski
to być może najtrudniejsze słowo w języku !
NATURA może oznaczać:
– cechę konstytutywną jakiejś rzeczy, jej esencję
– może oznaczać siłę napędową właściwą światu i ludziom
– świat materialny z włączeniem lub wyłączeniem istot ludzkich
Należy zauważyć, że wszystkie sensy nadal są aktywne
i rozpowszechnione we współczesnej praktyce językowej.

Cyborg w ogrodzie,Julia Fiedorczuk

Empatyczna edukacja

7a4c7d48402e400a1ab99b8e79bb885e
Poświęcam ten wpis amerykańskiej odnodze JASIAKÓW

Panował zwyczaj, że o matematyce się na przyjęciach nie rozmawia
Profesor zaczynał od Jude
Czym się ostatnio interesujesz?
Możecie rozmawiać o czym chcecie…
Co najmniej dwaj koledzy Jude cierpieli na łagodną formę autyzmu.
Jude robił przed kolacją przegląd w
GRACH KOMPUTEROWYCH i TENISIE.
Profesor chciał, żeby jego studenci znaleźli pracę,
więc obok nauczania matematyki uznał za swój obowiązek
wdrożenie ogłady towarzyskiej,jak się zachowywać pośród ludzi.

MAŁE ŻY cIE,hanya yanagihara

Baza startowa

 

kosciol-powszechny
Trudność polega nie na sięganiu po to,
co wydaje się niemożliwe,
lecz na definiowaniu tej rzeczy.
– We Francji filozofowie zaczęli zastanowili się
nad niewyobrażalną możliwością sprawowania rządów bez króla
– W Ameryce kupcy i adwokaci zaczęli brać pod uwagę samodzielność rządzenia
– W Anglii panie doszły do wniosku, że są ludźmi tak jak ich mężowie i też mogą
jak oni wpływać na kształt rządów
– W Indiach młodzi wykształceni w anglojęzycznych szkołach uznali, że nie potrzebują broni, aby pokonać silną armię
W każdym przypadku wyraźnie ukazywała się ta niemożliwość:
nie mieć króla, rządzić się samemu, być obywatelką, walczyć bez zabijania.
Trzeba tylko uświadomić sobie, co takiego nie do pomyślenia jest naszym celem
i postawić na to tak, jak każdy może.

El Hambre,Martin Caparros

W uśpieniu?

malpa
Grecki poeta Hezjod opisywał ZŁOTA ERĘ LUDZKOŚCI w następujący sposób:
Ludzie żyli niczym Bogowie, bez pasji, nałogów i wad,
pozbawieni byli złości, przykrości oraz trudów.
W szczęśliwym towarzystwie boskich bytów,
przeżywali swoje dni w spokoju i radości,
żyjąc razem w perfekcyjnej jedności,
zjednoczeni przez wzajemne zaufanie i miłość.
Ziemia była piękniejsza niż dzisiaj i
spontanicznie wydawała liczne rodzaje owoców.
Istoty ludzkie i zwierzęta mówiły tym samym językiem i porozumiewali się między sobą. Mężczyzn postrzegano zaledwie jako chłopców w wieku stu lat.
Nie mieli żadnych ułomności związanych z wiekiem,
który sprawiałby im kłopoty i kiedy przechodzili
do regionów najwyższego życia, czynili to w łagodnym uśpieniu.
Wiemy, z tego co jedli i stanu ich szkieletów,
że polujący ludzie byli na ogół w bardzo dobrej formie fizycznej.
Badania wykazały, że ówcześni mieszkańcy Ziemi praktycznie nie chorowali.
Naukowcy twierdzą, iż ludzie przed „upadkiem człowieka”
cierpieli znacznie mniej z powodu chorób i zachorowań
niż obecne nowoczesne społeczeństwo.
Większość chorób powstała w wyniku udomowienia przez ludzkość zwierząt,
które „przekazały” nam wiele dolegliwości i infekcji.
Świnie i kaczki przyniosły nam grypę, od koni pochodzi przeziębienie,
krowy dały nam ospę, natomiast psy odrę.
Co więcej, pijąc mleko, które wcześniej
nie było znane w ludzkiej diecie,
naraziliśmy się na przejęcie kolejnej gamy bakterii i zarazków.

Sprawdźcie sobie, przecież jest facebook_google?

Od zewnątrz

herbata
Strategie, które podkopują przedmioty,
odmawiając im jakiekolwiek roli, zakładają,
że są one tylko czymś, co czerpie swoją rzeczywistość
z zewnątrz.
To filozofia, która postrzega jednostkowe
przedmioty nihilistycznie, zrównując je z ziemią,
aby zrobić miejsce dla czegoś bardziej fundamentalnego.
Rzecznicy takiego myślenia uważają przedmioty
za zbyt płytkie, by mogły stanowić ostateczną tkankę rzeczywistości.

Traktat o przedmiotach,Graham Harman

Dostęp do konta

widzenia
Wypytują o życie
nie tylko Himilsbacha
I każdemu jak Pan Janek
mówię co innego
Bo nie można i trzeba
wiedzieć, że się nie da
Pierdolić jak telewizja
żeby dobrze sprzedać
Zakładam i planuję
wycieczkę niewidomego
Pląsam i podryguję
według zasad głuchego
Nawet mam w sobie jeszcze
jeszcze dużo miejsca
Bo głowie jestem dłużnikiem
a w mowie spadkobiercą