demaskacja

Zaproszenie

spowiedź
dalszy ciąg Masek Stasysa Eidrigeviciusa,
z którymi rozmawiam na Wiosnę

Położysz się ze mną na
Ziemi
pachnącej rozkoszą
Istnienia
Będziemy wdychali zmian wydech
Będziemy ze Słońcem się zmieniać
Położę głowę na
Twojej
Moja podstawą ci będzie
Teraz już leżmy
ONUTE
Nie pytaj
jak długo tak będzie

Matematycy

zeglowanie
Jesteśmy przekonani, że dowodzimy prawdy
albo twierdzeń prawdziwych.
Ale równocześnie wiemy, że historia pojęć
prawdy w matematyce należy do historii filozofii,
a nie do historii matematyki.
Kiedy pojawił się Kurt Gödel  zaczęto myśleć,
czy umysł ludzki jest w stanie zmechanizować swoje matematyczne intuicje.
Uważał, że matematyk odkrywa matematyczne prawdy, tak jak podróżnik nowe lądy.

Człowiek i mtematyka,Tadeusz Sękowski

Dostęp do konta

widzenia
Wypytują o życie
nie tylko Himilsbacha
I każdemu jak Pan Janek
mówię co innego
Bo nie można i trzeba
wiedzieć, że się nie da
Pierdolić jak telewizja
żeby dobrze sprzedać
Zakładam i planuję
wycieczkę niewidomego
Pląsam i podryguję
według zasad głuchego
Nawet mam w sobie jeszcze
jeszcze dużo miejsca
Bo głowie jestem dłużnikiem
a w mowie spadkobiercą

KOSZ_towny syndrom

miekkość
Czy ktoś jeszcze odważyłby się opisać człowieka w całości,
ogólnie i obiektywnie?
Pojęcie syndromu jak ulał pasuje do tej wątpliwości.
Syndrom jest nieduży, przenośny, epizodyczny.
Narzędzie poznawcze jednorazowego użytku.
Mój zespół objawów polega na tym, że
pociąga mnie wszystko, co popsute, ułomne, pęknięte.
Interesują mnie formy byle jakie, pomyłki w dziele stworzenia,
ślepe zaułki. Nie interesują mnie wydarzenia powtarzalne,
nad którymi pochyla się statystyka, te, które wszyscy celebrują.
Mam przekonanie,że w formach, które nie pilnują symetrii,
przyrastają po bokach lub redukują wielość do jedności,
byt przebija na powierzchnię i ujawnia swoją naturę.
Metalowy szkielet pod aksamitnym obiciem albo erupcja
sprężyny fotela, demaskująca iluzję miękkości.

Bieguni,Olga Tokarczuk