dojrzałość

Do bólu

próbnik.png
Bywa że sobie z losu szydzę
Z prawej panienka
Przypatrz no się
Uśmiechu mi śle
Przeto widzę
Że trzeba ku niej
Śmiało
Spójrz w
lewo a dowiesz się
A komu uśmiech swój posyła ?

Dmitrij Prigow

Dlaczego warto być nauczycielem?

szkolenie
Brałem czynny udział w
KAMPANII NA RZECZ UCZENIA SIĘ.
Chodziło o to, by nauczyciele potrafili
pokazać jak można się uczyć.
Moją specjalnością był Edward de Bono.
Następnie odkryłem Marka Szurawskiego.
Teraz myślę, że żaden z nich nie dotarł do szkolnej rzeczywistości.
Ponieważ mam już za sobą przemyślenia na temat:
Odyssey of the Mind i Destination of Imagination
przechodzę do szkoły:
BO MOŻESZ ŚWIADOMIE UCZYĆ __I pojąć MaTemTykę__I wiedzieć  JAK TO JEST

Czy…jest jakiś pieniek?

podziemne-zapiski
sędzia może być łotrem, albo głupcem? Może.
Tak jak oberżysta żołnierz kupiec policjant
wróżbiarz bankier pisarz rzemieślnik.
Ale jest to mało prawdopodobne.
Najpierw przecież zdaje mnóstwo egzaminów.
Los jego zależy od tego czy nie nadużyje swojej władzy.
Jeśli się tego dopuści:
z miejsca rzucony będzie na kolana,
poniżany i torturowany
z pniem pod głową i
mieczem nad głową.
Więc sam troszczy się o to.

Robert Siller

Co nam szkodzi?

uwięziony
Simona udowodniła, że sarna nie jest
takim szkodnikiem w lesie, jak się wcześniej myślało.
Sarna jest wybredna, tam skubnie, tu skubnie i
zwraca uwagę na to, co wkłada do pyska.
Jest mała, lekka i jest samotnikiem.
Simona wychowała na mleku stado saren, a także łosie.
Wykarmiła mlekiem dzika i rysicę, która podczas karmienia
tak ją drapała pazurami, że Simona miała jedną wielką ranę niemal do łokcia.

Opowieść o zwyczajnym życiu Simony Kossak,Anna Kamieńska

Prawie

porządek
Przy obrządzaniu jej czuje się to samo.
Trzeba wciąż bardzo na nią uważać, podobnie jak wtedy,
kiedy była naprawdę żywa.
W przeciwnym razie popsuje się i wszyscy w całym domu się zorientują.
Musiałem sześć razy wozić ją do warsztatu.
Ciężarówka z warsztatu naprawczego jest oczywiście oznakowana
„Jakaśtam klinika dla zwierząt”.
I kierowca ubrany jest jak weterynarz, cały na biało.
Czuł, że posiadanie i oporządzanie imitacji w jakiś sposób
stopniowo go demoralizowało.
Mimo to jednak, ze społecznego punktu widzenia,
nie posiadając autentyku tak właśnie powinien był postępować.

Blade runner,Philip K. Dick