dojrzewanie

Nie czyń rzeczy tego, co

zabliznione
Odkładanie rzeczy na bok powoduje, że skupiamy się na tych,
które nie przynoszą nam radości. Kiedy jednak postanawiasz,
żeby coś odłożyć na pewien czas, traktuj go, jakby był czymś
cennym, a nie z ciężkim sercem udzielaj mu abolicji.
Umieść tę rzecz w takim miejscu, żeby nie zapomnieć o jej istnieniu.
Zamiast chować po kątach rzeczy, co do których nie jesteśmy
pewni, że dają radość, korzystajmy z nich z otwartością.

Spark Joy,Marie Kondo

Wyprowadzanie psa

jeziora
Znowu po krzakach otwiera się piwo
bo na ławce w parku to już nie uchodzi
Znowu pieśni wolności w zamkniętych występach
bo zawsze można przeszłość zbyt dobitnie ugodzić
Ja to się nie chwalę ponad rekonstrukcji skalę
bo mam swój rewir bez politycznej ściany
Ani Nietzschego nie muszę
Ani za Kafką nie tęsknię
Mam przecież więcej w Barańczakowej genialności przekładu
Mam na dowód również ulice Musierowiczowskiej Jeżycjady
Ale nie porzucam Bralczyka, Ogórka, Pilipiuka, Dehnela.
Bo WTEDY nie dotarłbym do Uli Ryciak, Mariana Pilota i Renaty Lis.

Baza startowa

 

kosciol-powszechny
Trudność polega nie na sięganiu po to,
co wydaje się niemożliwe,
lecz na definiowaniu tej rzeczy.
– We Francji filozofowie zaczęli zastanowili się
nad niewyobrażalną możliwością sprawowania rządów bez króla
– W Ameryce kupcy i adwokaci zaczęli brać pod uwagę samodzielność rządzenia
– W Anglii panie doszły do wniosku, że są ludźmi tak jak ich mężowie i też mogą
jak oni wpływać na kształt rządów
– W Indiach młodzi wykształceni w anglojęzycznych szkołach uznali, że nie potrzebują broni, aby pokonać silną armię
W każdym przypadku wyraźnie ukazywała się ta niemożliwość:
nie mieć króla, rządzić się samemu, być obywatelką, walczyć bez zabijania.
Trzeba tylko uświadomić sobie, co takiego nie do pomyślenia jest naszym celem
i postawić na to tak, jak każdy może.

El Hambre,Martin Caparros

Słucham

psiarniaFaszyzm to coś, przed czym uciekam,
to zatrute ciasną nienawidzącą wspólnotą powietrze.
To wynaturzona narodowość w epoce,
w której naród staje się czymś niezrozumiałym i anachronicznym.
Narodowość jako choroba, narodowość jako naczynie resentymentu,
wspólnota wykluczająca INNEGO, niezależnie od kryterium,
dla czy według którego staje się on » innym «.
Faszyzm to religia negatywnego Boga –
to RELIGIA KOZŁA OFIARNEGO palonego dla Boga.
Kultu własnej lepszości przez zabicie tego ofiarnego kozła.

Krystian Lupa