domostwo

Galata

coco-lite
Lecisz nad miastem,
Nad dziesięcioma milionami dusz
stłoczonych w falujących willach i blokach,
Nad morzami i zatokami przecinającymi miasto
Nad mostami wiszącymi między Europą i Azją,
którymi zderzak w zderzak suną konwoje transportowe,
Nad dziesiątkami statków rdzewiejących w portach,
Nad zrujnowanymi bastionami i murami dawnego Imperium,
Nad Błękitnym Meczetem, gdzie zawsze szybują białe ptaki,
I musisz nieuchronnie napotkać most.
Most nie będący do zawierania przyjaźni.
Most służący do togo, by z niego patrzeć.

Most,Geert Mak

Rogate i ogoniaste

przeczekanie
W domu Państwa Malczewskich właściwie nikt nie bywał.
Pani Malczewska lekceważyła sobie ludzi pochodzących z
inteligencji pracującej, a magnaci mieli swych znajomych.
Jacka wszyscy kochali, ale wystarczało im spotkanie w klubie.
Panie też się nie garnęły, bo nie chciały być wyśmiewane przez Panię Marię.
Każdy według niej był głupi i nic nie wart, gdy miał dobrze w głowie i
żył uczciwie, a dopiero kto wrócił z Monte Carlo, lub stracił fortunę
na baletnice to był „milusi”. Na Zwierzyńcu był świetny dom,
konie do wyjazdu, był lokaj w białych rękawiczkach –
a nie było domu rodzinnego, był smutek.

Obrazy i słowa,Dorota Kudelska

Bez wyróżnienia

schronienie
Żadna emocja nie jest czysta ani niezmienna
zarówno ilościowo, jak i jakościowo.
Chcemy i jednocześnie nie chcemy,
kochamy i nie kochamy, jesteśmy odważni i brak nam odwagi.
Hamlet chce pomścić ojca, z drugiej strony nie chce zabić stryja.
Podobnie z Brutusem, który walczy ze sobą, gdy ma zabić Juliusza Cezara.
W Jagonie trzeba szukać miłości do Otella,
bowiem nienawiść jest również miłością.
Stopniowo w aktorstwie dochodzimy do metody Dżokera, w której
aktorzy grali kolejno wszystkich bohaterów, obalając własność prywatną, czyli zawłaszczenie postaci przez aktorów!

Gry dla aktorów i nieaktorów,Augusto Boal

Googlowiec

moja Basieńka
Dalemil Mezeritzki zapoznał się dobrze z
kroniką Nestora i interesujący go wątek
przerobił na potrzeby legendy o Polaku Lechu.
Skorzystał także w podobnym celu z czeskiej kroniki Komasa,
z której zapożyczył wiadomości o Czechu i jego gromadzie.
Kiedy tę całą legendę stworzył, natychmiast ją
zapisał, rozgłosił i upowszechnił!
W taki oto sposób kanonik bolesławski w roku 1314 ogłosił
pierwszą pisemną informację legendy o trzech dzielnych braciach-
Lechu, Czechu i Rusie. Mamy teraz efektowne i niezwykle popularne
początki dziejów naszej państwowości.

Początki Polski,Andrzej Zieliński

Więcej nas

cienie
Tak uczą w Wielkopolsce i na Śląsku Cieszyńskim,
że człowiek powinien umieć sobie sam ze sobą poradzić.
Historia ludzkości uczy, że przetrzymywali najmocniejsi,
słabsi wymierali. Postęp medycyny sprawia, że liczba „uratowanych”,
tych którzy dają sobie radę sami, maleje, a rośnie liczba
wobec życia bezradnych.

Zawsze nie ma nigdy,Jerzy Pilch