doskonałość

Po śladach

romeo  i julia.jpg
Centaury przecwałowały. Idę ich śladem. Odgaduję, którędy mknęły ich kopyta.
Gwiazdy ponad Wołyniem są mgliste i blade.Dlaczego jest im tak smutno – nie pytaj. Te zwrotki na grób bezimienny kładę, noc od Wołynia odchodzi. Już świta
/J.Łobodowski/
Ścierają się rym o rym ostrzone wiersze ze szczękiem
— nie ufaj ścisłym rozmysłom, by żaden cię nie opętał,
nie ufaj palcom jak ślepcy, ni oczom jak sowy bezrękie
oto głoszę namiętność i mądrość ciasno w pasie zrośnięte jak centaur
/Z.Ginczanka/
Mówiłem – Zielone oczy to czarownic przywilej !
Śmiała się: – Jakże chciałabym stać się czarownicą !
Powiedz: Skazałbyś mnie na śmierć na stosie ?
Obrażała się często, ale za chwilę znów zbliżała do mnie smagłe lico
i wołała: – Zgadnij ! Siedem żeber mam, czy też osiem ?!
/J.Ł/
Wyznaję dostojną harmonję męskiego torsu i głowy z rozrosłem ciałem ogiera i cienką pęciną nogi — do żeńskich chłodnych policzków i kłębów okrągłych kobył galopują wspaniałe centaury w dzwonie podków z łąk mitologji.
/Z.G./
Zapomnieć, co mi gorzkie serce struło, znów Dniepr i Wisłę związać pieśni stułą,
wyprostować ścieżki młodym dziejom; twardo w ziemię wbić zwycięską stopę
pod Kłuszynem, pod Konotopem
I sztandary rozpostrzeć… Niech wieją!
/J.Ł./
Ich namiętność skupioną i mądrą i ich mądrość płomienną jak rozkosz
odnalazłam w dostojnej harmonji i stopiłam w pasie i sercu.
Popatrz: namysł o twarzy antycznej zgrzanym koniom zawierzył swą boskość, jak spętane rumaki po jaskrach drżące zmysły pędzą po czerwcu
/Z.G/

Reklamy

Do bólu

próbnik.png
Bywa że sobie z losu szydzę
Z prawej panienka
Przypatrz no się
Uśmiechu mi śle
Przeto widzę
Że trzeba ku niej
Śmiało
Spójrz w
lewo a dowiesz się
A komu uśmiech swój posyła ?

Dmitrij Prigow

Fastryga ostrygi

policzalność.jpg
Szukanie wiatru w polu
Wild goose chases
Puste słowa
Lip service
Harówka
Elbow grease
Narwańcy
Loose cannons

Każde słowo w twoim słowniku jest
prostym narzędziem do myślenia!
Jeśli któregoś z tych wyrażeń nie masz
w swoim repertuarze, to być może będziesz chciał je zdobyć.
Oczywiście, gdy masz tylko młotek, wszystko dookoła wygląda
JAK GWÓŹDŹ i każde z tych narzędzi może zostać nadużyte!

Danielo Dennettologia

Jeśli nie możesz

plazowanie
wyruszyć nad Morze słuchaj bosych stóp
podsypanych kredą na brzegach Barrio
Jeśli nie pamiętasz niedospanych snów
wysłuchaj jak oddycha nimi Eva i Julia
Tutaj morze lśni i mocno wieje wiatr
na bosych nogach tancerek
Odwracasz się i widzisz swoje życie
jak ślad po śrubie okrętowej
A przecież to Mistrz gitary wplątał
Twoje myśli w nadchodzące i odchodzące
Kiedy wracam do domu i jesteś ze mną
i skrępowane marzenia Mercedes Sosy
Pracuję jak zwykle nad początkiem historii
nie znając końca choć wiem na pewno że TODO CAMBIA!

dla sąsiadki Rufo, najbliższej mi Basi

Czego nie ma

zapakowane6
Od dziecka ćwiczymy mózg w nieustannym
generowaniu sugestywnych zależności.
Od pierwszych klas oczekuje się, że uczeń
będzie dostrzegał przyczynowo-skutkowe zależności
wcześniej niż nauczy się liczyć do dziesięciu, sylabizować czy czytać.
Skoro umiejętność szukania skojarzeń jest tak wysoko
ceniona, nic dziwnego, że ćwiczymy się w umiejętności
dostrzegania zależności, mniejszą wagę przykładając
do ryzyka, że dostrzeżemy nieistniejącą zależność.
Problem ulegania złudzeniu istotnych zależności tam,
gdzie tych zależności nie ma, dotyka zarówno
przeciętnego Kowalskiego,jak i naukowców.
To jeden ( z pewnością nie jedyny) z powodów, dla których
zasypywani jesteśmy śmieciowymi odkryciami o cudownych
właściwościach diet, substancji, strategii.

Odkrywać!Ujawniać!Objaśniać!,Przemysław Biecek

Zwycięstwo

powiazanie
Konflikt o małym natężeniu znaczy
,
że tysiące ludzi umiera, ale wolniej niż gdyby
od razu spuścić na nich bombę.
To znaczy zarazić serce kraju, wszczepić złośliwy nowotwór
i obserwować postępującą gangrenę.
Jak tylko ludzie zostaną podporządkowani
(czy śmiertelnie pobici, na jedno wychodzi),
kiedy tylko przyjaciele wojskowi i wielkie koncerny
przejmą władzę, przed kamerami ogłasza się, że
zwyciężyła demokracja.

Harold Pinter

Prawie

porządek
Przy obrządzaniu jej czuje się to samo.
Trzeba wciąż bardzo na nią uważać, podobnie jak wtedy,
kiedy była naprawdę żywa.
W przeciwnym razie popsuje się i wszyscy w całym domu się zorientują.
Musiałem sześć razy wozić ją do warsztatu.
Ciężarówka z warsztatu naprawczego jest oczywiście oznakowana
„Jakaśtam klinika dla zwierząt”.
I kierowca ubrany jest jak weterynarz, cały na biało.
Czuł, że posiadanie i oporządzanie imitacji w jakiś sposób
stopniowo go demoralizowało.
Mimo to jednak, ze społecznego punktu widzenia,
nie posiadając autentyku tak właśnie powinien był postępować.

Blade runner,Philip K. Dick