dylematy metafizyczne

Maska

puszczyk
Patrzyła na odbicie światła w moich oczach i czekała.

Pierś miała białą, pokrytą rudymi prążkami i gęsto cętkowaną.
Ta rudość przechodziła na boki szlary i głowę, tworząc rdzawą koronę.
Twarz niby w hełmie, blada, ascetyczna…
Oczy ciemne, głębokie i złowrogie.
Tak jak gdyby jakiś zaginiony rycerz skurczył się i zamienił w sowę.
Żadne z nas nie mogło odwrócić wzroku.
Jego twarz: maska makabryczna, pusta, zbolała niczym twarz topielca.

John Alec Baker „The Peregrine”

Afirmacja mody

choroba serca1
Kiedy miałam czternaście lat,
zrobiłam baleriny z tenisówek i pokruszonych
bombek zdjętych z choinki.
Tenisówki obszyte ręcznie atłasową tasiemką
wyciągniętą z bukietu kwiatów i posmarowane
butaprenem i zanurzone w pyle bombek.
Po tym w ruch poszły prześcieradła i ręczniki frotte.
Chodziłam w bluzie z żółtych ręczników i
w czerwonych spodniach z ufarbowanego w garnku prześcieradła.
Koc zamieniłam w marynarkę.
Może sklepy świeciły pustkami,
ale ja chodziłam doskonale ubrana!
Stefano Dominella, prezes Alta Moda Alta Roma,
dwa dni po pokazie na Schodach Hiszpańskich powiedział:
„Słuchaj, masz swoje DNA, masz swój kod.
Rób dalej to, co robisz, i nie zmieniaj się.”

Życie to bajka,Ewa Minge

Naturalna przesada

grawitacja muzyczna
Większość dzieci chciałaby być dorosłymi,
a większość dorosłych chciałaby wrócić do dzieciństwa.
Dzieci mogą sobie wyobrażać, że dorosłym wszystko wolno,
że nikt ich bez przerwy nie kontroluje i rozkazów nie daje.
Dorośli z kolei tęsknią nieraz do beztroski życia dziecinnego,
kiedy to – przynajmniej w cywilizacji europejskiej – wszystko jest
nam bez wysiłku dane, czujemy się bezpieczni i chronieni, i nie musimy się
kłopotać o pieniądze, zatrudnienie, podatki, groźbę wojny ani o dzieci.
I jedni, i drudzy nadzwyczaj przesadnie oceniają pożądane dobra.
Dorośli przecież są nieporównanie mniej wolni, niż dzieci mogą sobie
wyobrażać, a dzieci więcej cierpią i więcej boją się niebezpieczeństw,
aniżeli pamiętają później.

Leszek Kołakowski

Równie dobrze

czarodziejka2
Koncepcje teorii naukowych zakładają,
iż jesteśmy istotami racjonalnymi i możemy
swobodnie obserwować wszechświat oraz wyciągać
logiczne wnioski z tych obserwacji.
Przyjąwszy takie założenie, mamy prawo przypuszczać,
że prowadząc nasze badania, coraz lepiej poznajemy prawa rządzące wszechświatem.
Jeśli jednak istnieje pełna i jednolita teoria naukowa,
to powinna ona określać również nasze działania.
A zatem powinna wyznaczyć wynik naszych jej poszukiwań!!!
Dlaczegóż to miałaby ona gwarantować poprawność naszych wniosków
formułowanych nad podstawie danych doświadczalnych???
Czy równie dobrze nie mogłaby ona powodować,
że wnioski te byłyby błędne lub że nie bylibyśmy
w stanie dojść do żadnych wniosków???

Ilustrowanai krótka historia czasu,Stephan Hawking

Planowanie długoterminowe

autoportret
Ktoś umarł i trafił do piekła. Rozgląda się:
ludzi gotują w kotle, piłują na stole…Idzie dalej.
A tam widzi stolik, przy którym piją piwo, grają w karty
i w domino. Podchodzi do nich:
– Co pijecie? Piwo?
– Piwo.
– Można spróbować?
Próbuje. Rzeczywiście piwo. W dodatku zimne.
– A to co – papierosy?
– Papierosy. Chcesz zapalić? – Zapala.
– No to co tu właściwie jest? Piekło czy co innego?
– Piekło oczywiście. Rozgość się.
– A tam, gdzie smażą i piłują, to też piekło.
Dla tych, którzy tak je sobie wyobrażali.

Szeregowy, piechota

Możliwość

dusza i ciało
Zróżnicowanie zmysłów dokonuje się w tym samym czasie co postęp mowy ludzkiej.
Człowiek nie znając mowy, musiał reagować na świat zewnętrzny całym swoim istnieniem.
Narząd, który potem będzie służył wyłącznie do widzenia, musiał odczuwać zapachy,
a receptor węchowy musiał odczuwać smaki. jak u niewidomych uszy i ręce pozwalały widzieć.
W okresie tym bez wątpienia nie było różnicy między ciałem a duchem.

Sól Ziemi,Katarzyna Łeńska-Bąk