dziecko

To nie jest powinowactwo


a jednak obwołujemy Arystotelesa ojcem psychologii
z tytułu takich jego prac: O DUSZY, O ROZSĄDKU,
O PAMIĘCI I WSPOMINANIU, O SPANIU I BUDZENIU SIĘ, O SNACH I ŚMIERCI.
Jemu nie wydawało się anomalią, że niektórzy ludzie
wolą śmierć niż hańbę z powodu finansowej ruiny.
Było dla niego też rzeczą oczywistą, że Platon przedstawił
w swoich dialogach poglądy, których autorem nie mógł być Sokrates!
W swoim Liceum przekonywał:
Sokrates nie wierzył w teorię idei ani w teorię duszy, wbrew
zapisom „Fadona” i „Uczty”. Uczniowie spacerujący z Arystotelesem
po ogrodzie robili notatki, setki lat później skompilowane jako jego dzieła.
Sokrates urodził się prawie sto lat przed Arystotelesem. Nigdy się w Atenach nie spotkali. Egzekucja Sokratesa została dokonana piętnaście lat przed narodzinami Arystotelesa. Gdy Arystoteles przybył do Aten, Sokrates nie żył już od trzydziestu lat!

Namaluj to,Joseph Heller

Nie ocenia się ludzi

relacje
po grubości portfela, ale po tym, co robią dla innych!

Tak mówi Nestor Piotr Voelkel.
Spotkałem się z Piotrem Juniorem w szkole i myślę, że wszystko zrozumiał.
Jestem wdzięczny Nestorowi za GOLEMA Davida Cernego!
Dziękuję Concordia Design za inspirację i wkurzenie.
Dopiero teraz rozumiem, że tak nie miałem:
„Mogłem podglądać szewca, stolarza. Po drodze był kowal,
rymarz, stolarz produkujący trumny i bryczki. Często bywałem u krawca.
NABRAŁEM PEWNOŚCI ŻE WSZYSTKO MOŻNA ZROBIĆ !
Nowy Bałtyk pokazuje, kim chcemy być!
Praktycznie cała powierzchnia jest już wynajęta.
Ten gmach i sąsiedztwo Concordii oraz podwórko PRZYSTAŃ,
zmieni wszystko w tętniące energią i pasją miejsce…”
Prezes Wielkopolskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk pięknych

N(i)E_PAL

urzędniczenie.jpg
była jedna piekarnia
kilka hoteli
trzy restauracje
obrzeżami uliczek
spływały donikąd ścieki
smród rzeki
robił za kompas
kobiety prały i kąpały dzieci
brzuchy martwych krów
falowały na powierzchni
wieczorami rozpalano
kremacyjne ognie
w rzece kwitło i dogasało życie
zapach palonych ciał
mieszał się z zapachem
opon kadzidła psiego gówna
cynamonowych placków
psy ujadając od samego rana
toczyły terytorialne wojny

Tam, Natasza Goerke

Ferajna muzealna

15boxy2
Pewien bezrobotny szewc wyciął z obrazu
„Kompania kapitana Fransa Banniga Cocqa”
prostokątny kawałek z prawego buta porucznika van Ruytenburcha./1915/
Z kolei pewien nauczyciel zaatakował dolną partię płótna
zębatym nożem do chleba, zabranym z restauracji, po zjedzeniu lunchu.
Dokonał dwunastu cieć cięć, na ciałach kapitana i porucznika.
Napastnik oświadczył świadkom ataku, że został wysłany przez Boga./1975/
Do dziś w małych kościółkach miasta przesądne kobiety szepcą,
że wandal był wcieleniem jednego z niezadowolonych zleceniodawców,
który zapłacił sto guldenów, aby zostać godnie upamiętniony,
a ujrzał siebie zredukowanego do roli detalu.
Osiemnastu złożyło zamówienie na portret grupowy w gatunku
najbardziej rozpowszechnionym w mieście, zgodnie z którym każda z postaci
była kreślona równie formalnie jak figura w kartach do gry,
twarz zaś każdego z pozujących była duża, jasno oświetlona
oraz łatwa do rozpoznania. To co otrzymali, było żenującym
teatralnością obrazem, na którym byli ubrani jak aktorzy i
uwijali się niczym pospolici robotnicy. Ich twarze były małe,
częściowo odwrócone, zasłonięte lub pogrążone w cieniu.
To dzieło pod niemal każdym względem, włączając w to również
koncepcję artysty, zrywało z tradycją!

Namaluj to,Joseph Heller

Z troską

możliwości
Czy w Ministerstwie Sztuki i Kultury
jest Departament Nieprzespanych Nocy?
Czy jest Referat Bólu i Udręki
I Wydział Gorzkiej Twórczej Męki,
Sekcje Upadków, Upokorzeń
I Chwil Nadziei Bardzo Mglistej? …
Czy wszystko to na głowie może
Ma, nie daj Boże, Pan Minister?

Marian Załucki