edukacja jak demokracja

Nie płać! Albo płać! Bóg zapłacz!

wiszenie1.jpg
Na Karaibach szaleje cyklon gigantycznych rozmiarów,
który zagraża egzystencji milionów ludzi,
próżno jednak szukać o nim jakiś informacji np. na takim Onecie.
No może jakieś zdawkowe, w każdym razie nie bardziej
wyakcentowane niż rzeczona już dupa Maryni.
I tu pojawia się kolejny problem:
jeżeli chcesz być człowieku zorientowany  to musisz za to zapłacić.
Nawet może i o nadchodzącej wojnie się nie dowiesz – jak nie zapłacisz.
Bo są rzecz jasna źródła informacji, powiedzmy – znów, się waham, pełnej, ale płatne.
Jak do wyboru jest info „cacy” i za free, to na cóż ci wydawać kasę na coś co Cię może wystraszyć albo zdołować?

Zadaj pytanie Igorowi Morskiemu

Reklamy

Test ustny

demokracja
Demokracja jest jak
plac zabaw na którym każdy może bawić się w to na co ma ochotę
bo w demokracji ludzie mogą
myśleć co chcą mówić co chcą spotykać się z kim chcą
Jak każda gra demokracja ma swoje zasady i trzeba się stosować do nich
Demokrację tworzy się wspólnie żeby wszyscy zgadzali się ze sobą prawie we wszystkim
Ci którzy myślą w określony sposób albo podobnie zbierają się razem
Ci którzy mają inne zdanie robią to samo tak jak ci którzy nie zgadzają się
ani z tymi pierwszymi ani z drugimi
Każda grupa zakłada partię polityczną i każda partia chce jak najlepiej
Jedne uważają że najważniejsze jest żeby wszyscy mieli pracę
żebym wszystkim powodziło się tak samo
żeby wszyscy mogli się uczyć
żeby miejsc w szpitalach starczyło dla każdego
Inne twierdzą że najważniejsze jest żeby kraj był coraz bogatszy
żeby kraj rozwijał się szybciej żeby przedsiębiorstwa rosły w siłę
A są nawet takie które chcą żeby banki stawały się coraz potężniejsze
żeby uczyli się ci których stać by za to zapłacić
żeby było gdzie polować i wszystkim poprawiły się warunki mieszkaniowe
W KAŻDY KRAJU SĄ KONSeRWATYŚCI I POSTęPOWCY !!!

Co to właściwie jest DEMOKRACJA/oryginalna seria nosiła nazwę „Libros para Manana”
ukazywała się w latach 1977-8 w nakładem barcelońskiego wydawnictwa La Gaya Ciencia.
Jeśli dziś czyta się ją bez specjalnego zdziwienia, to dowód na to, że JUTRO
nie stało się jeszcze dniem DZISIEJSZYM

BiałoCzerwonoBiałoCze…

zaokraglona-historia
Z rozwalonego domu obszarnika ktoś wyciągnął pianino
Pianino stało w sadzie i mokło na deszczu
Pastuchy pędziły krowy obok i grały na nim kijami
Dwór ktoś spalił po pijanemu
Wysadziliśmy cerkiew , która tu stała od dwustu lat
Zamiast cerkwi zbudowano miejskie toalety
Księżom kazano sprzątać
W polu leżeli nasi towarzysze
Na czole i na piersi wycięto im gwiazdy
Do rozprutych brzuchów nasypali ziemi
Chcieliście ziemi, to macie
Nad rzeką czernieli na słońcu jaśnie wielmożni
Z brzuchów wystawały powpychane naramienniki
Martwych widziałem już tylu ilu żywych
Dzisiaj żal i białych i czerwonych…

Koniec czerwonego człowieka,Swietłana Aleksijewicz

Trójkąty i kółka

amulet
I tak ciągle i tak bez końca wraca sensowność edukacji.
Nie przeraża mnie, brak jakiejkolwiek potrzeby wysyłania
dzieci do szkoły/ bo brak tej potrzeby jest oczywista/.
Tylko przyglądam się jak młodzi ludzie sobie z tym radzą!
Proszą mnie, żebym działał z ich dziećmi /3,4,5 latkami/.
Tylko, że ja nie wierzę w edukację i właśnie dlatego wstąpiłem
w piekło bycia sobie TU i TAM .
Domy Kultury, Prywatne Kółka, Domowe Uczenie, to przecież
Survival na niechciane bycie tam – GDZIE SIĘ NIC NIE DZIEJE !!!
BASTIAN znalazł społeczność, która próbuje znaleźć Continuum Uczenia.
Tylko zadajmy sobie pytanie. PO CO?
KHANA pchałem w stolicy i na nic.
Ale accelerate_learning, to oczywiste.
Warszawa, Wrocław, Kraków, Poznań, Gdańsk, Rzeszów
walczą o rozumienie edukacji na sposób usankcjonowany.
Tak i Nie. Rozumiem i mam to gdzieś.
Edukacja potrzebuje wojny i podziemia.

Zanim ocenisz

zdeszczem1
Zawsze chciałem zrozumieć proces
Kiedy dziecko się nie buntuje
Zawsze liczyłem na swoje otwarcie
I możliwości wyobraźni
Zawsze eksperymentowałem ponad programami
Ale nie wierzyłem żeby coś się udało
Zawsze poszukiwałem przez De Bono, Szurawskiego, Gladwella
Ale nikt się tym nie interesował
Zawsze chroniłem dzieci przed nudą swoimi zajęciami
Ale szkoła umiera jak roślina która nie ma w korzeniach niczego
Teraz znalazłem Carol Dweck
Ale czy, to coś zmieni?

Zwycięstwo

powiazanie
Konflikt o małym natężeniu znaczy
,
że tysiące ludzi umiera, ale wolniej niż gdyby
od razu spuścić na nich bombę.
To znaczy zarazić serce kraju, wszczepić złośliwy nowotwór
i obserwować postępującą gangrenę.
Jak tylko ludzie zostaną podporządkowani
(czy śmiertelnie pobici, na jedno wychodzi),
kiedy tylko przyjaciele wojskowi i wielkie koncerny
przejmą władzę, przed kamerami ogłasza się, że
zwyciężyła demokracja.

Harold Pinter

Jeszcze trochę

rzeczywistość
Przyleciałam w szary deszczowy dzień pod koniec września.
Ponuro, czyli tak, jak na filmach o nazistach i obozach.
W wagonie patrzyłam na starych ludzi i zastanawiałam się,
kto z nich zabijał w czasie wojny. Bałam się, że ktoś z nich
będzie chciał mi odebrać walizki.
Zaraz po odebraniu bagaży zdjęłam naklejki z zapisaną
nazwą miasta, w którym je nadano.
Dotarłam do mieszkania i weszłam w sam środek imprezy.
Wpadłam w coś, co znałam z Tel Awiwu:
było głośno, w powietrzu zapach trawki, a na podłodze,
parapetach i schodach tłum, izraelsko-niemiecki.
Teraz pracuję w izraelskiej knajpie, uczę angielskiego
w międzynarodowym przedszkolu. I wiem, że muszę poczekać
kiedy moje oczy zamiast lasu palmowego widzą sosnowy.

Mur,12 kawałków o Berlinie

poświęcam Stowarzyszeniu Pomocy Dzieciom i Rodzinom AMICI