etnografia

Dwa światy Ignacego

kołowanie ławki.jpg
W Chile nazwano go: OJCEM SZKOLNICTWA I APOSTOŁEM NAUKI!

Na wniosek Polski, Chile, Białorusi i Litwy
UNESCO ogłosiło czternaście lat temu rokiem IGNACEGO DOMEYKI.
Dwusetną rocznicę urodzin uczcił także Bank Narodowy Białorusi.
W Polsce zostały wyemitowane pięć lat później w serii
„Polscy Podróżnicy i Badacze” monety:
obiegowa dwuzłotowa i srebrna o nominale dziesięć złotych.
W Chile od 1966 roku trwają działania w sprawie uznania
Ignacego Domeyki za Sługę Bożego.
W stolicy na Krakowskim Przedmieściu 64 jest tablica
z wizerunkiem uczonego i konturem obu Ameryk.
Gdy Jagiellonka przyznała Domeyce tytuł honoris causa,
zapytano: Jak to możliwe, że nie zapomniał języka ojczystego.
Wyjaśnił:Zawsze myśliłem po polsku, modliłem się po polsku i kochałem po polsku.
Wszystkie kościoły w Santiago dzwoniły jak na zatrzęsienie ziemi.
Na gmachach i szkołach powiewały opuszczone flagi chilijskie.
Gazety zamieściły nekrologi na pierwszych stronach.
Pogrzeb odbył się na koszt państwa.
Ignacy Domeyko został ogłoszony bohaterem narodowym Republiki Chile.

Za co?

wielkanoc
Nie umierać za Berlin!
Nie umierać za Pragę!
Nie umierać za Rygę!
Za Hajfę ani za Hagę!
Nie umierać za Drawę!
Za Sawę i za Cisę!
Nie umierać za Odrę!
Nie umierać za Nysę!
Za Wilno ani Kowno!
Za Lwów ani za Kraków!
Nie umierać za Węgrów!
Za Czechów! Za Polaków!
Za żadnych forejnerów
I za żadnych dzikusów!
Za Litwinów, Murzynów,
Rumunów, czy Hindusów!
Za wzajemne pretensje
Bez początków i końców,
Za Łotyszów, za Dońców,
Za Żydów, za Estońców!
Nie umierać za U.N.O.
Za Formozę, za Kongo
Za Wietnam! Nie umierać
Za nic i za nikogo!

Za niczyją krainę!
Za niczyją mieścinę!
I tak do nowej wojny
Da capo al bloody fine.

Jan Marian Hescheles/Marian Hemar(1901-1972)

Nienaukowe myślenie

co lubisz
Niebo jest to coś,
co oddziałuje na wszystko i
nie miesza się do niczego…
Człowiek Szlachetny wie o tym.
Rośnie bez ograniczeń, z otwartym umysłem,
przyciąga wszystko do siebie.
Pozwala by złoto leżało ukryte w górach,
a perła na dnie morza.
Długie życie nie jest dla niego
powodem do radości, a wczesna śmierć do smutku.
Zwycięstwo nie napawa go dumą, ani przegrana – wstydem.
Gdyby miał całą władzę świata, nie uważałby jej za swoja własność.
Gdyby podbił wszystkie kraje, nie wziąłby ich dla siebie.

Droga Chuang Tzu

Muzyka to labirynt

Muzyka to labirynt

Skoro muzyka jest środkiem komunikacji
międzykulturowej, jest równocześnie źródłem
międzykulturowych nieporozumień.
Jak zauważył Gary Tomlinson, jeżeli muzyka
powstała w innym miejscu i czasie jest dla nas zbyt
zrozumiała, istnieje podejrzenie, że przykrawamy ją
do naszego systemu wartości. Zakładamy, że ją
rozumiemy, jak kolonizatorzy zakładali, że rozumieją
kolonizowanych.

Bardzo krótkie wprowadzenie, Nicholas Cook