filozofia życia

Czy

precyzja.jpg
myślisz, że jak zostaniesz filozofem,
będziesz mógł tak samo jeść, pić,
ulegać namiętnościom i nastrojom
jak wtedy gdy nim nie byłeś?

Będziesz musiał przeżyć wiele
bezsennych nocy, opuścić najbliższych
doznawać poniżenia i wzgardy
szyderstw od przechodniów
masz rozwijać ducha
albo bądź materialnym
możesz być filozofem
albo
zwykłym człowiekiem

Epiktet

Reklamy

Gombrowiczowska zabawka

Ginczanka.jpg
(— a wrosnąć w słowa tak radośnie, a pokochać słowa tak łatwo —
trzeba tylko wziąć je do ręki i obejrzeć jak burgund pod światło
)
Przymiotniki przeciągają się jak koty i jak koty są stworzone do pieszczot
miękkie koty ciepłe i potulne mruczą tkliwość andante i maesto
Miękkie koty mają w oczach jeziora i ziel-topiel wodorostną na dnie
Patrzę sennie w źrenice kocie tajemnicze i szklane i zdradne.
/To Gombrowicz nadał Zuzannie imię „Gina”.
Witold z niewieloma osobami był na „ty” –
z Geniem Biernackim i z Giną/

Oto jest bryła i kształt, oto jest treść nieodzowna,
konkretność istoty rzeczy, materja wkuta w rzeczownik,
i nieruchomość świata i spokój martwot i stałość,
coś, co trwa wciąż i jest, słowo stężone w ciało.
Oto są proste stoły i twarde drewniane ławy,
oto są wątłe i mokre z tkanek roślinnych trawy,
oto jest rudy kościół, co w Bogu gotykiem sterczy,
i oto jest żylne tętnicze ludzkie najprostsze serce.
/W.G. wyżywał się na niej – dla żartu –
wykręcał jej ręce, ciągnął za włosy/

Zaś przysłówek to nagły cud niespodzianka potartych krzesiw —
było coś nie wiadomo jak — a już teraz jest wskos i w poprzek
i oburącz oplata myśl i jest pewnie rzewnie i dobrze.
/Kiedyś, gdy wychodziliśmy z „Zodiaku” włożył Ginie
głowę do kubła na śmieci. Ale bardzo ją lubił…/

A zaimki to malutkie pokoiczki, gdzie na oknach rosną małe doniczki.
Każdy kącik — to pamiątka po dawniej a są tylko dla Ciebie i dla mnie.
Tu tajemną abrakadabrą kwitną prawa miłosnych algebr:
ja — to ty, ty — to ja (równanie) ja bez ciebie — ty beze mnie to zero.
My lubimy otuleni zmierzchami w małych słowach jak w szufladkach szperać.
Ja to ty — ty to ja. Równanie.
/Była bardzo inteligentna i dowcipna – wspomina Eryk Lipiński –
bardzo ładna i elegancka. Zwracały uwagę jej oczy – jedno zielone,
drugie niebieskie/

A zaimki są tak tajne jak kwiaty, jak malutkie, malutkie pokoiczki,
w których mieszkasz w tajemnicy przed światem.
(— więc weź tylko słowo do ręki i obejrzyj jak burgund pod światło,
a wrosnąć w słowa tak radośnie, a pokochać słowa tak łatwo. —)

Gramatyka,Zuzanna Ginczanka

Twarde argumenty

Rembrandt1.jpg
„Kritonie, jestem dłużny koguta Asklepiosowi”,
miał według Platona powiedzieć Sokrates wkrótce po tym,
jak wypił czarkę z trucizną. Handlarz skórami Asklepios,
dowiedział się o tym spadku od niewolnika.
Władze Aten były tak tym zaintrygowane, że zabrały kupca na
przesłuchanie. Skazano go na śmierć, gdyż uparcie
wypierał się wszystkiego i nie ujawnił żadnego spisku.
Nikt nie uwierzył garbarzowi, gdy przysięgał, że nigdy
nie rozmawiał z Sokratesem i nie znał żadnych jego twierdzeń,
za jakie skazano go na śmierć. Oskarżyciele Sokratesa nie znali
ich również. W czasie procesu podali jako przykład tylko jedno zdanie
rzekomo jego autorstwa – że słońce jest z ognia a księżyc z ziemi.
Sokrates kpił w replice, że są to dobrze znane poglądy, głoszone przez Anaksagorasa.

Namaluj to,Joseph Heller

Pozycja wyjściowa

dystans
Poświęcam tekst Magdalenie Białowąs

Szkołę opisywał cynicznie jako system opresji,
w którym kształtuje się jednostki i w którym
trzeba je, dla ich dobra, niewolić, nie stroniąc od manipulacji.
Równocześnie zdawał sobie doskonale sprawę, że w takim
systemie jest miejsce na partnerstwo, współpracę,
ratowanie ofiar edukacji, gdzieś pomiędzy przepisami i zasadami.
Przyjmował pozycję dystansu, która nie wyklucza uwagi ani serdeczności.
Po prostu odejście parę kroków i spojrzenie na
sprawę szerzej, bez użalania się nad sobą ani
przyjmowania samemu sobie przesadnej ważności.

Jacek Dehnel o swoim profesorze

Wrota

haczyk
Gdy głupiec usłyszy :
COŚ, PONAD CO NIC WIĘKSZEGO NIE MOŻE BYĆ POMYŚLANE
rozumie to, co słyszy,a to, co rozumie,
jest w jego intelekcie, nawet gdyby nie rozumiał, że ono jest.
Czymś innym bowiem jest to, że rzecz jest w intelekcie,
a czymś innym poznanie tego, że rzecz jest.
Kiedy malarz zastanawia się nad tym, co zamierza wykonać,
ma w intelekcie to, czego jeszcze nie zrobił, ale nie poznaje jeszcze, że to jest.
Ale z pewnością to, ponad co nic większego nie
może być pomyślane, nie może być jedynie w intelekcie.
Jeżeli bowiem jest jedynie tylko w intelekcie, to można pomyśleć,
że jest w rzeczywistości, a to jest czymś większym.
Zatem coś, ponad co nic większego nie może być pomyślane, istnieje bez wątpienia
i w intelekcie, i rzeczywistości.

Proslogion, Anzelm z Aosty

Kłopot i Namiętność

odpoczynek (4)
Arystoteles wieloryba wraz z foką i nietoperzem
uznaje za zwierzę odbiegające od normalności.

Nienormalność wielorybów i fok, polega na tym,
że nie mając skrzeli mają płetwy, bądź –
jeżeli ktoś woli – na tym, że nie mając nóg, mają płuca.
W Darwinowskie bajki o tym, że wieloryb wyszedł z morza,
żeby zgodnie z ewolucyjną modą zostać ssakiem lądowym,
a potem, rozmyśliwszy się, do niego powrócił …
Gdy mamy ciekawość i namiętność, nasze życie staje się interesujące
i bogate, czasami szalone, ale właśnie takie chyba
najbardziej podoba się istotom wiekuistym!

Uporządkowanie tej namiętności, przełożenie jej na zadanie
do wykonania w pojedynczym wcieleniu można nazwać błogosławieństwem!

Siedemnaście zwierząt,Robert Pucek

Bez odliczeń

schyłek.jpg
Pierwsze trzydzieści lat zużywa człowiek
na dojrzewanie i strzelanie byków,
a drugie trzydzieści na łatanie, zalepianie …
zakopywanie, zadeptywanie, wygładzanie,
wywabianie, wreszcie wyłabudywanie się z tychże błędów.
Kiedyż właściwie czas na życie?
Kiedyż czas na istotne przeżycia,
jak sformowanie własnej myśli filozoficznej,
rozwój dzieci … na miłość … i zapoznanie się
z naszymi kolorowymi braćmi,
na wzniesienie się ponad codzienne, nieznośne,drobne sprawy?
Cicho i niespodziewanie nadchodzi…
nieład, gorączka użycia, prędkie przebieganie repertuaru!

Diabli nadali,Angelika Kużniak