głupota

Wrota

haczyk
Gdy głupiec usłyszy :
COŚ, PONAD CO NIC WIĘKSZEGO NIE MOŻE BYĆ POMYŚLANE
rozumie to, co słyszy,a to, co rozumie,
jest w jego intelekcie, nawet gdyby nie rozumiał, że ono jest.
Czymś innym bowiem jest to, że rzecz jest w intelekcie,
a czymś innym poznanie tego, że rzecz jest.
Kiedy malarz zastanawia się nad tym, co zamierza wykonać,
ma w intelekcie to, czego jeszcze nie zrobił, ale nie poznaje jeszcze, że to jest.
Ale z pewnością to, ponad co nic większego nie
może być pomyślane, nie może być jedynie w intelekcie.
Jeżeli bowiem jest jedynie tylko w intelekcie, to można pomyśleć,
że jest w rzeczywistości, a to jest czymś większym.
Zatem coś, ponad co nic większego nie może być pomyślane, istnieje bez wątpienia
i w intelekcie, i rzeczywistości.

Proslogion, Anzelm z Aosty

Reklamy

Duma z pikseli

autobiografia
W 2005 roku dwudziestoletni brytyjski student Alex Tew
wymyślił nowatorską metodę zdobycia pieniędzy na edukację.
Stworzył stronę internetową, która oferowała powierzchnię
miliona pikseli, po dolarze za każdy piksel, na której można było zamieścić reklamy.
WWW.MILIONDOLLARHOMEPAGE.COM odnisła sukces
i ogłoszeniodawcy ochoczo kupowali piksele.
Alex ogłosił się pikselowym naciągaczem,
a potem patrzył, jak spływają pieniądze.
Stronę uruchomił 25 sierpnia 2005 roku.
Ostatnie piksele sprzedano na aukcji 11 stycznia 2006 roku.
DOCHODY osiągnęły 1 037 100 dolarów.
KOSZT początkowy, czyli zarejestrowanie domeny – 75 dolarów.

Z Galileusza też się śmiali,Albert Jack

Pochwała

mysi dom.jpg
Pomysł nasunął się Erazmowi podczas drogi
powrotnej z Włoch do Anglii, kiedy w 1509 roku przejeżdżał przez Alpy.
Myślał wtedy o spotkaniu z przyjacielem
Tomaszem More, człowiekiem o wyjątkowej inteligencji,
którego nazwisko w brzmieniu greckim Moros – głupiec,
było w sprzeczności z jego niepospolitym umysłem.
Dlatego utwór Erazma można uważać za swego rodzaju zabawę
intelektualną adresowaną do wykształconych,
którym obraz świata pokazuje przybrana
w dzwoneczki błazeńskie Głupota.

Niderlandzki filolog, filozof, pedagog

Drzewo darów

drzewo darów
Moje teatralne przygody spotkały mnie
z książką, która stale powraca do mnie i
do moich grup teatralnych.
Napisał ją Shel Silverstein rysownik i poeta.
W oryginale to “The giving tree”.
Dla mnie to był podwójny dar.
Ktoś wreszcie odważył się napisać
smutną historię dla młodego czytelnika.
I ponadto zamknął klamrą europejskie dzieje drzewa.
W legrndach średniowiecza Anglia była krainą
bezkresnych borów. Za czasów Robin Hooda niewiele
było drzew za którymi kryła się jego wesoła drużyna.
Spis powszechny z X wieku dowodzi, że
tylko 15% powierzchni Anglii było zalesione.
Typowy XV wieczny dom chłopski budowano
z drewna 330 dębów. Okręt flagowy Nelsona,
pochłonął około trzech tysięcy dużych dębów.
Przez prawie tysiąc lat, od upadku cesarstwa
rzymskiego po epokę Chausera, do budowy domów
używano prawie wyłącznie drewna.

/Krótka historia rzeczy codziennego użytku,Bill Bryson/

Ogólny bilans

Ogólny bilans

Umberto Eco zgromadził zbiór unikatowych
dzieł traktujących o fałszu i błędzie jako czynnikach
warunkujących próby stworzenia prawdy.
Bowiem stwierdził, że jeżeli wziąć pod uwagę
najszlachetniejsze przymioty umysłu człowieka i
jego bezdenną głupotę, to ogólny bilans nie jest
ani dodatni, ani ujemny. Więc w pewnym sensie
należy oddać hołd geniuszowi i imbecylowi zarazem.

Nie myśl, że książki znikną,J.C.Carriere,U.Eco