granica jest mostem

Gdzieś pojawiają się granice

korytarz.jpg
Sowiecki namiestnik Bolesław Bierut i agent NKWD,
osadzony na stanowisku prezydenta Polski.
Władysław Broniewski, były legionista Piłsudskiego,
autor poematu SŁOWO O STALINIE.
B.B zaprasza W.B. do Belwederu:
Towarzyszu Władysławie, najwyższy czas, żebyście napisali nowy hymn Polski.
Napiszcie go wy, nasz wielki proletariacki poeta – przekonywał Bierut.
/To miał być hymn lepiej pasujący do państwa robotników i chłopów
niż osiemnastowieczna pieśń odwołująca się do francuskiego cesarza z
czasów szlacheckiej Polski i szabel stawianych przeciw obcej przemocy/.

Broniewski przychodził na te przyjęcia przeważnie pijany,
ale kiedy podsunięto mu pomysł napisania nowego hymnu, wybuchnął:
ORŁA BEZ KORONY JESZCZE MOGĘ ZNIEŚĆ, ALE NOWEGO HYMNU NIGDY.
Marek Hłasko, krótko sekretarz Władysława Broniewskiego,
napisał, że poeta posłał Bieruta do wszystkich diabłów.

MIŁOŚĆ,WÓDKA,POLITYKA,Mariusz Urbanek

Wykluczeni

prawda
MNIE
KTÓRY NICZEGO BARDZIEJ NIE KOCHAM
OD NIEZADOWOLENIA Z TEGO
CO DA SIĘ ZMIENIĆ
NIC TEŻ
NIE POBUDZA
DO WIĘKSZEJ NIENAWIŚCI
NIŻ GŁĘBOKO TKWIĄCE
NIEZADOWOLENIE Z TEGO CO
NIEZMIENNE

BERTOLD BRECHT

Policzalne

na-galezi
Jesteśmy jak zawsze
A właściwie jak nigdy
Na czas który da się policzyć
Tylko Ty i Ja
Wybuchamy teraz śmiechem
Nie wiedząc czemu
Wciąż jesteśmy razem
Rozliczenia się nie liczą
Mam w sobie mnóstwo powodów
Ty masz wiele wątpliwości
Mogę ci opowiedzieć ile razy byłem
Całkowicie i zawsze z Tobą
Możesz mi udowodnić jak powoli
Każdy szczebel drabiny został złamany
I co z tego !?
Wiem oczywiście dlaczego
i dlatego nie oczekuję
odpowiedzi

Potwierdzam

wybitni
że, biografie wybitnych ludzi pokazują,
jak każda z tych osób decydowała się prowadzić życie,
w którym było dużo cierpienia.
Każda przeżywała wiele lęków, depresji i poczucia winy.
Wpadały one w stany halucynacji i byli bliscy samobójstwa.
Ale wszystkie wniosły do historii ludzkości nowe, nieznane
sposoby odczuwania i doświadczania.
Dzięki nim jesteśmy kimś więcej niż
istotami uganiającymi się za pożywieniem i seksem.

Pisane słońcem,Maciek Roszkowski

Zamurowany

krzyzowka
Sprawiał  wrażenie, jakby
znajdujące się przed nim schody
go oszałamiały, jakby wznosiły się
niczym mur, który wytycza granicę między nim
a światem.
Stał z ramionami jak dwa rękawy
nasiąknięte wodą, i wydawało się
że znajduje się na końcu świata.
Że dodarł tam na własnych nogach
i że gdy już się tam znalazł, nie wiedział
co dalej robić.
Po prosu tam stał i tyle.

Bliskość,Marin Mălaicu-Hondrari

Galata

coco-lite
Lecisz nad miastem,
Nad dziesięcioma milionami dusz
stłoczonych w falujących willach i blokach,
Nad morzami i zatokami przecinającymi miasto
Nad mostami wiszącymi między Europą i Azją,
którymi zderzak w zderzak suną konwoje transportowe,
Nad dziesiątkami statków rdzewiejących w portach,
Nad zrujnowanymi bastionami i murami dawnego Imperium,
Nad Błękitnym Meczetem, gdzie zawsze szybują białe ptaki,
I musisz nieuchronnie napotkać most.
Most nie będący do zawierania przyjaźni.
Most służący do togo, by z niego patrzeć.

Most,Geert Mak

To nie sen

plomien
to car Aleksander I, wnuk carycy Katarzyny
nie mogąc przeforsować swojej woli wbrew arystokracji
tkwiącej w feudalnym porządku ogłosił manifest wabiący
setki niemieckich rodzin z Nadrenii, z Badenii, Wirtembergii,
Hesji, Bawarii i Alzacji, by obejmowały w posiadanie rozległe
przestrzenie, wyrwane imperium osmańskiemu.
Państwo potrzebowało imigrantów.
Aby ich zatrzymać na dłużej dano im wyjątkowe przywileje:
– mogli wyznawać taką wiarę chrześcijańską, jaka im się spodobała
– mogli zakładać przedsiębiorstwa
– uprawiać dowolnie przez siebie wybrany rodzaj rzemiosła
– mieli prawo swobodnego zarządzania w kwestiach komunalnych
– zwolniono ich z obowiązku służby wojskowej
– nie musieli przez dziesięć lat płacić podatków
– przydzielano każdemu kto podjął ryzyko od 35 do 90 hektarów ziemi
Imigranci założyli w kolejnych dziesięcioleciach pięćset kolonii,
wsi i przysiółków. Wielu pozostało w Odessie, która
rozwinęła się w niezwykle szybkim tempie,
stając się wielonarodowościową metropolią.
Nie upłynęło nawet dwadzieścia lat, a imigranci potrafili
wyżywić siebie i swoje gminy. I jeszcze zaczęli zaopatrywać
cudowną Odessę. Gdy Hitler wydał rozkaz napaści na Związek Radziecki,
ponad dwa miliony Niemców rosyjskich żyło na Krymie, w rejonie
Morza Czarnego, na Kaukazie, na południowym Uralu, na Wołyniu,
a przede wszystkim nad Wołgą w Autonomicznym Obszarze Niemców Nadwołżańskich.

Niemcy na peryferiach Europy,Karl-Markus Gauss