granice

Nieśmiałość do życia

poezje
Poświęcam ten tekst grupie „Indygo” z Legionowa

Był to człowiek nieśmiały i który, żeby spełnić się
w życiu, potrzebował sceny. Właśnie wtedy się ośmielał.
W momencie kiedy wchodził w rolę, kiedy dla innych to
jest przerażający moment tremy, ze ma wystąpić przed
publicznością, to właśnie wtedy w niego wstępował
ten niesłychany duch, duch śmiałości.
Uważał, że życie jest takie skromne, że ma się małą
paletę możliwości, a jeżeli się poważnie traktuje zawód aktora,
a nie tylko błazenadę, to można nauczyć się innych losów.
Można poznać od wewnątrz, co to znaczy być królem, zbrodniarzem,
żebrakiem, pijakiem. Przez bardzo uczciwe wejście w rolę można
poznać inne losy, niż ten, który jest człowiekowi dany.

Antoni Libera o Zbigniewie Zapasiewiczu

Reklamy

Patrzę

wilkomania
na ruchy Miguela Ángela Zotto i wiem,
że niczego nie straciłem z zachwytu
nad własnym ciałem, z radości ruchu i
humoru w tańcu aż do zapomnienia.
Zderzam to z Ohada Naharinem i myślę,
że nigdy nie będę miał wątpliwości,
że TANIEC musi się zacząć od GILGAMESZA!
Przekonał mnie o tym Peter Brook realizując MAHABHARATĘ.
Droczę się bez przerwy z tym co daje w Poznaniu
teatr, taniec, muzyka, film, plenery … gastronomia
Tak już jest i tylko mi żal, że nie potrafimy być
w DIALOGU z Niemcami, Francuzami, Włochami, Rosjanami …
po prostu zwyczajny ZAŚCIANEK WIELKOPOLSKIEJ NIEMOŻLIWOŚCI!

Utopcy Unii

anioly
W 2000 roku w rzece March utopiło się osiemnastu Hindusów.
Chcieli przepłynąć ze Słowacji do Czech.
Wyposażeni w noktowizory LUCIE i kamery termowizyjne SOPHIE
rekruci w liczbie dwóch tysięcy dwustu patrolują granicę.
Nie wolno im ani strzelać ani grozić.
Osiemdziesiąt pięć tysięcy nielegalnych ze
stu osiemnastu krajów ujęto dopiero po WNIKNIęCIU.
Większość jednak z RADOŚCIĄ daje się złapać.

Na granicy autriackiej,Florian Klenk

Zamurowany

krzyzowka
Sprawiał  wrażenie, jakby
znajdujące się przed nim schody
go oszałamiały, jakby wznosiły się
niczym mur, który wytycza granicę między nim
a światem.
Stał z ramionami jak dwa rękawy
nasiąknięte wodą, i wydawało się
że znajduje się na końcu świata.
Że dodarł tam na własnych nogach
i że gdy już się tam znalazł, nie wiedział
co dalej robić.
Po prosu tam stał i tyle.

Bliskość,Marin Mălaicu-Hondrari

Granica 150

poruszenie1
Hutteranie są anabaptystami, którzy od około
czterech stuleci prowadzą tryb życia oparty na
kolektywnym rolnictwie w Dakocie i południowej Kanadzie.
Średnia wielkość ich wspólnot wynosi nieco ponad 100 członków.
Kiedy osiągną ponad 150, zawsze się rozdzielają.
Hutteranie mówią, że kiedy wspólnota osiągnie liczbę
150 członków, coraz trudniejsze staje się kontrolowanie
jej członków jedynie za pomocą wzajemnej presji.
W mniejszych grupach spokojne słowo wystarczy,
by przywołać wyłamującą się osobę do porządku.
W większych grupach to samo słowo wywoła
raczej opryskliwą i niechętną odpowiedź.

Robin Dunbar

Jedna czwarta

most
Lubię ćwierć kurczaka,do tego ćwierć dębówki.
Ćwierć poezji i dwadzieścia pięć lat podatków!
Jednak przez ten czas udało mi się:
zrywać parkiet w klasie, wynosić cegły zburzonej ściany,
wymalować ściany na chybotliwej drabinie!
To zaledwie historia jednej poznańskiej społecznej szkoły.
Tutaj prowadziłem pracownię Classic Macintosh,
opowiadałem mity z czterech kontynentów,
Potem pojawiły się spektakle po niemiecku, angielsku i
nie doczekałem się … po hiszpańsku ?!?
Gdy uczniowie stoją na baczność/no, nie wiem/
podczas hymnu szkoły, nucę sobie temat z Carrantuohill…
Wszystkiego nauczyłem się przez 15 lat w „Czwórce”.
Wyrównywałem braki w „Dębince”,
żeby w końcu zakosztować warszawskiej wersji edukacji.
To wyleczyło mnie ze wszystkiego i teraz jestem,
tylko miłośnikiem wszystkich,
którym
się chce!!!

Do celu

cel
Bohaterowie Korczaka wyrastają ponad świat,
z którym przyszło im się zmagać, poszukują
istotnych wartości życia – takich, które pozwalają
życie porządkować, nadać mu sens. Każdy jest samotny i
heroiczny, każdy zmierzając do wytyczonego przez siebie
celu zmierza nieuchronnie do klęski.
” Stało się tak, jak chciałem. Więc dlaczego mi smutno?” – myśli Kajtuś Czarodziej.
Żaden z Korczakowskich bohaterów nie może poprawić losu świata,
każdy doświadcza uczucia pustki w sytuacji, gdy marzenia zaczynają się spełniać.
Korczak jest piewcą wielkości człowieka i wolności jego ducha.
Ta wielkość i ta wolność zyskują pełnię krystalizacji wtedy,
gdy mały człowiek staje na gruzach własnych marzeń.

Książki pierwsze.Książki ostatnie?,Grzegorz Leszczyński