herezja

Co się tyczy

Rothko
wpis ten jest nostalgią, za myśleniem mojego profesora z Kulturoznawstwa
Jerzego Kmity/ Zaliczył mi na piątkę egzamin, kiedy zadałem mu pytania nurtujące mnie.
Egzamin rozpoczął od pytania:

Czy jest coś w przekazywanej wiedzy, co mnie niepokoi!?

języka wątpię, czy język dobrze wyraża,
to, co dzieje się w naszych głowach.
Wielu bada przedstawicieli naszego gatunku
za pomocą kwestionariuszy /testów, algorytmów, eksperymentów/.
Oni wierzą w odpowiedzi, które uzyskują i zapewniają, że mają
metody na sprawdzenie ich wiarygodności.
Dlaczego jednak właściwie to, co ludzie mówią
na swój temat, miałoby ujawniać ich faktyczne emocje i motywacje?
Pytanie ludzi o ich życie miłosne, zwyczaje żywieniowe
albo jak traktują innych, jest pozbawione celu!
Przecieżt łatwo jest wymyślić post hoc przyczynę swojego zachowania,
przemilczeć swoje zwyczaje seksualne, zbagatelizować przejadanie się…
Nikt się nie przyzna, że jest skąpy, fantazjuje o morderstwie albo po prosu jest palantem!

Bystre zwierzę,Frans de Wahl

Reklamy

I mam życie

zasadzenie
Wicher zaczął się w głowie,
A oszalał we włosach,
Cały świat zdmuchnął z powiek
Człowiekowi sprzed nosa,
I już nic nie pomogło,
Kiedy leciał na oślep,
Kto go słyszał, ten ogłuchł,
Kto go widział, ten oślepł,
Komu do ust się dostał,
Temu usta oniemił,
I pustoszył, i chłostał
Ciało ludzkie na ziemi.
A ja stoję na wichrze,
I spoglądam, i milczę,
I mam życie najcichsze,
I mam życie najmilsze.
A wam wszystkim być musi
Coraz gorzej, nie lepiej,
Boście niemi i głusi,
Boście głusi i ślepi,
Bo i na was już czas też,
Dmie już wicher za wami,
A przede mną Różpasterz
Świat zamiata różami.

Jan Brzechwa

Mieliście ustroić

gwarancja
Mamo przyszedłem straszyć
W ciemno jakoś trudno sie zawłóczyć
A w nowych butach stopy cierpną
W winogrady mieliście ustroić dom
A wy ubranie mi nowe krawat w paski
Oraz tę trumnę dziwną bo z judaszem
W wieku i kwiatem za głową —
A trzeba było wykończyć podłogę w kuchni:
Deski od kilku lat przepija ojciec w szynku — —
Bo u mnie morowo i dostojnie
Nie ma zegarów nikt się nie spieszy
Tylko pan Leśmian jest to go znów nie ma
Jakby na złość poszedł dusiołki płoszyć — —
Że trudno się jakoś zawłóczyć w ciemno
Więc przyszedłem mamo straszyć.

Ryszard Milczewski-Bruno