Holandia

Prosto z pola

żuczek gówniarz.jpg
poświęcam Joasi osuszającej Amsterdam

przychodzi chłopak w niebieskich farmerkach.
Zdejmuje kapelusz, ma długie blond loki i olbrzymie
niebieskie oczy. Tom Cruise przy nim to żigolak!
Równie piękny może być tylko anioł albo dusza?
Siada za stołem i mówi do najstarszego z meżczyzn:
MY NIE BĘDZIEMY TACY GŁUPI I NIE WYJEDZIEMY Z HOLANDII.
Z Holandii rodzina mojego ojca wyjechała z sektą menonitow.
W ojczyźnie prześladowano ich za radykalizm:
wspęlnotę dóbr i życie na wzór pierwszych chrześcijan.
Uprawiali pola i osuszali Żuławy.

Polka,Manuela Gretkowska

Bawarski Gates

bez gleby
Poświęcam wpis mojej ukochanej Joannie Holenderskiej!

Niech pan będzie przekonany, że chcę uczynić wszystko, co leży
w mojej mocy, by marne troski o chleb powszedni zdjąć na zawsze
z ramion pana, byś w czystym eterze cudownej swej sztuki mógł rozwinąć
bez troski potężne skrzydła swojego geniuszu.
Nie śmią żadne więzy krępować pana, wolny i nieskrępowany
niech pan zajmuje się sztuką!/zbudował mu teatr w Bayreuth
/Ludwik Bawarski do Wagnera/
……………………………………………………
Mężczyźnie nie szkodzi zwichrzona grzywa i lekka abnegacja.
Nie składa on żadnych ofiar na tzw. Ołtarzu Sztuki, albo niewielkie.
Ja jednak złożyłam większe niż którykolwiek artysta by się ważył,
gdyż na ofiarę poszły trzy istnienia ludzkie – moje dzieci!!!
/Zofia Stryjeńska do Dzieci/

Diabli nadali, Angelika Kużniak

Gdzie? Kiedy indziej!

Ksawery2.jpg
Od lat uczę się od Toona Tellegena rozmowy z dziećmi i ze zwierzętami.
Udało mi się nawet zbudować spektakl o Nowej Zelandii w oparciu o jego książkę.
Mam na półkach prawdziwe perełki literatury holenderskiej.
Czasami mam wrażenie, że mogłyby mi zastąpić całą bibliotekę, zwłaszcza
w samotnej czytelni: na wyspie, na drzewie, na rzece, na górze… kiedy indziej

– Gdzie jest mój tata? – wołałem.
Szukałem go wszędzie.
– Co ja zrobię bez taty? – pomyślałem.
– Tato!
– Tutaj!
Nieoczekiwanie usłyszałem jego głos.
– Gdzie teraz jesteś? – zawołałem.
– Tutaj.
– Gdzie jest tutaj?
– Kiedy indziej.
Jak to możliwe?
Mój tato był kiedy indziej, gdzie nie było teraz.
– Czy tam jest ładnie? Co tam widać? – zapytałem tatę.
– Jest bardzo ładnie i widać morze i mewy.
Jego głos ledwie do mnie dochodził.
– Gdzie teraz jesteś?
– Gdzieś dużo indziej, bardzo dużo indziej…
– Czy ty przypadkiem nie odchodzisz? – zawołałem
Ale wtedy już go nie usłyszałem.

Tata,Toon Tellegen

Niech żyje Genewa!

wyzej
Destylarnie w Holandii przebiły wiatraki, drewniaki i
tulipany. W 1570 roku znakomicie prosperowała pod
Amsterdamem fabryka ginu Bolsa.
Najczęściej doprawiano wódkę jałowcem,
a gin pierwotnie nazywał się „Geneva”
od francuskiego słowa oznaczającego jałowiec: GENIEVRE
Daniel Defoe napisał:
„Kiedy kapitanowie holenderskich okrętów mieli się
potykać z naszymi statkami, otwierali pod masztem beczkę
brandy i nakazywali ludziom pic z niej żwawo.”

Radość picia,Barbara Holland

Pełna pustka

nie Bosch
Czy można zdecydować się na organizację
wystawy dzieł Boscha, nie posiadając ani jednego obrazu?
Charles de Mooji, dyrektor Noordbrabants Museum
przedstawił władzom lokalnym pomysł na 500 letnią rocznicę śmierci Hieronima Boscha.
W 1967 roku wystawiono sześć prac Hieronymusa w Noordbrabants Museum.
W 2001 roku można było obejrzeć dwanaście prac w Museum Boijmans Van Beuningen.
Holenderska wersja jest taka:
Filip II posiadał sporą kolekcję obrazów Boscha,
jednak uciekając przed wojskami Willema van Oranje,
zabrał ze sobą dużą cześć obrazów.
Najsłynniejszy obraz „Ogród rozkoszy ziemskich”,
w obawie przed niderlandzkimi protestantami
został wysłany do Madrytu.
Rodzinne miasto Jheronimusa zamienia się w obrazy mistrza
z paradami i koncertami.
Duch powściągliwości i umiaru średniowiecza,
zamienia się w dumę i dobrze przemyślaną grę na rynku turystycznym.