ilustracja

Cztery strony czasu

Cztery strony czasu

Piątego lutego 2012 roku spotkałem
na Targach Książki w Poznaniu
Iwonę Chmielewską.
Wpisała się do książki o doktorze Korczaku.
” Dla Ksawerego w imieniu Blumki w moje
urodziny.”
„Pamiętnik Blumki” wpisał się w rodzinne
przeżywanie tematu „Dzieci i świat”.
„Cztery strony świata” poznawały najpierw
dzieci w Korei Południowej. Teraz w Polsce
możemy się nadziwić, że :
„Ludzie mieszkający przy rynku od wieków
otwierają kluczami drzwi, przynoszą zakupy,
myją naczynia, czeszą włosy, siadają do stołu,
przytulają dzieci, chorują, ziewają, przyszywają
guziki, czytają książki, rozmyślają o przyszłości…
Robią codziennie to, co zwykle robiono w tym miejscu-
teraz i pięćset lat temu.”
Co to za miasto?

Okładka prawdę ci powie

Okładka prawdę ci powie

Odwiedzam targi książek, żeby wyszukać ilustratorów,
którym udaje się przekroczyć granice okładki.
Coraz częściej wiążę się silniej z obrazami zawartymi w książce.
O dziwo nie naruszają one mojej wizji inspirowanej twórczością pisarza.
Szelmostwo Chip Kidda dodaje smaku rozgrywce jaka toczy się pomiędzy wydawcami.

Bium i Maum

Bium i Maum

Od jakiegoś czasu tworzone są na targach książki galerie ciekawych ilustracji książek.
Iwona Chmielewska zaskoczyła mnie otwierającą się delikatnie przestrzenią kartki.

Szczególnie przyciągnęły mnie książki wydane w Korei z jej ilustracjami.
„BIUM – puste miejsce w sercu” ( tekst Kwak Young Kwon)
Książka oparta na buddyjskim tekście o potrzebie pustki i tworzeniu iluzji poprzez tak powszechne w obecnym świecie wypełnianiu przestrzeni wokół siebie i w sobie za pomocą rzeczy, które można kupić.
„Dom duszy- MAUM” (tekst Heekyung Kim)
Tekst książki oparty jest na pomyśle porównania duszy-umysłu ludzkiego do domu, w którym mieszkamy. Niewidzialne pojęcie „maum” – dusza, przybiera realne kształty jak konstrukcja domu.