indoktrynacja rodziców

Rozbawienie opieką

dryfowanie
– Czy ma pani pięcioletnią córkę z zespołem Downa?
– Tak, ma na imie Katie.
– Siedzi w naszym radiowozie. Pańska sąsiadka spotkała ją
na ulicy jakieś dziesięć domów stąd.
– Jezu! Mąż musiał zapomnieć zamknąć bramkę na zatrzask.
– Proszę nie próbować zrzucać na nikogo winy! Czy wcześniej córce
się to zdarzało?
– Uciekała z lekcji. Wyrzucono ją z tego powodu z dwóch szkół.
Ona traktuje to jako swego rodzaju zabawę.
– Czy mają państwo więcej dzieci?
– Córkę. Syna.I przybranego syna. Osiem, siedem i trzy letni.
– Czy rozumie pani, że gdybyśmy wezwali opiekę społeczną, moglibyście
stracić wszystkie dzieci? Jeśli Katie zrobi to ponownie i coś jej się stanie, może pani trafić do więzienia, i to na długo.
– Zamontuję alarm w drzwiach wejściowych, zawieszę dzwonki i założę dodatkowe zasuwki na oknach i drzwiach.
– Chodźmy, córka czeka w radiowozie.
Katie wysiada z samochodu rozchichotana i rozbawiona,
jakby bawiła się w najlepsze. Funkcjonariusze podsuwają
papiery do podpisania.

Machiavelli dla mam,Suzanne Evans

Nekrolog szkolny

jest jak jest
Fajny gość.
Odszedł na zawsze po śmierci rodziców: Prawdy i Zaufania.,
żony Dyskrecji, córki Odpowiedzialności i syna Rozumu.
Pozostali po nim przyrodni bracia:
Znam Moje Prawa, Mam Mieć To Teraz,
Zawinił Ktoś Inny, Jestem Ofiarą.

Można ich spotkać w każdej szkole.
Postscriptum
ZARAZ:
Deklarowana zazwyczaj przez dziecko
miara wykonania polecenia osoby dorosłej.
Zawiera się w przedziale od kilku sekund do nieskończoności.
Jej przeciętna wartość z roku na rok rośnie, wbrew matematyce!