indywidualizm zamierzony

Siła moralna

stróżowanie
A jednak w tradycji amerykańskiej istnieją pewne elementy,
które odwołują się do siły moralnej.
Przypomina mi się powieść „Zabić drozda”.
Gdy Atticus Finch, biały adwokat na Południu, staje wobec grupy sędziów,
którzy okazali się tłumem żadnych linczu,pomaga mu mała córka,
która zwraca się po imieniu do potencjalnych uczestników linczu, przypominając im, że są indywidualnymi ludźmi,
a nie bandą bydlaków.
Dla Murzyna, podobnie jak dla Atticusa Fincha,
stało się jasne,że bierny opór może lepiej
symbolizować ZŁOTĄ ODZNAKĘ BOHATERSKĄ niż BIAŁĄ FLAGĘ TCHÓRZOSTWA!

Dlaczego nie możemy czekać,Martin Luther King

Reklamy

Sąsiadowanie

trzymanie-zycia
U Przybylskiej nocowałem w stajni.
Dałem jej dwa pierścionki za to, by mnie przechowywała.
Do Przybylskiej przyszedł Ludwicki Antoni z Chełmna i ten mnie poznał.
Wyszantażował ode mnie zegarek i obrączkę.
Bałem się jego, gdyż on zadenuncjował Finkelszteina.
Posłał jakąś dziewczynę po żandarma Sliwke.
Wskazał drogę, którą uciekał Finkelsztein.
Sliwke zastrzelił go, gdy ten miał szanse ucieczki.
Siostra Ludwickiego Hela miała dziecko z wacht.
W tym czasie, gdy Ludwicki mnie szantażował,
wojska rosyjskie były już w Chełmnie.

Zeznanie więźnia obozu w Chełmnie,Mieczysław Żurawski

Idą matury

zahamowany
– No widzisz, ni to, ni owo, trzydzieści siedem i dwie.
Żebyś miał trzydzieści osiem, sprawa byłaby jasna.
Ja cię zwolnic nie mogę. Jak chcesz, to zostań na własne ryzyko.
Jeśli na obchodzie doktor uzna cię za chorego, to zwolni,
a nie uzna – to odmowa pójścia i karcer.
Już lepiej do roboty.
Nic nie odpowiedział,
nawet głową nie kiwnął,
nacisnął czapkę i wyszedł.
Bo to kiedy syty głodnego zrozumie?

Jeden dzień Iwana Denisowicza,Aleksander Sołżenicyn

Pozytywnie pomyleni

szczyt indywidualny1
– Wezwała mnie pani dyrektor i pyta, co ja tak
za granicę nie jeżdżę? Odpowiedziałam, że nie znam
języków, to nie jeżdżę. Wolę sobie pojechać do Kazimierza
nad Wisłą. Bo tam znam język./Maria Czubaszek/
– Jako muzyk spędziłem na statkach wycieczkowych jakieś dziesięć lat.
Dwa razy odbyłem klasyczny rejs dookoła świata. Płynąc Amazonką do
Manaus, odwiedziłem brazylijskie miasteczko Macapá,
przez które przebiega równik. Jest tam linia zrobiona z betonu.
I tak mi się spodobało to przechodzenie, hop północna, hop południowa.
Bardzo przyjemne zajęcie./Wojciech Karolak/

Każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak,rozmawia Artur Andrus