intuicja

Doskonale płynny

balans
Nie wszystko da się kupić za pieniądze!

„Halo! właśnie straciłem płynność finansową i
nie mogę zapłacić waszego rachunku. Ale w zamian
możecie skorzystać z moich usług!/Zakład Pogrzebowy/”.
Każda firma potrzebuje pieniędzy, żeby płacić rachunki,
wypłacać pensje, opłacać prąd, telefony, internet itd.
Kiedy zaczyna brakować pieniędzy ekonomiści mówią,
że firma traci płynność finansową!
Można kupić za pieniądze wszystko,
co jest na sprzedaż,w dowolnym czasie.
Łatwo jest coś kupić, o wiele trudniej sprzedać.
Nie wystarczy znaleźć kogoś, kto zechce kupić.
Trzeba z nim jeszcze negocjować cenę.
Przy istnieniu internetowej sprzedaży, to jest oczywiste!
Czyżby???????????????????????????????????????????????????

Ekonomia,to,o czym dorośli ci nie mówią,Boguś Janiszewski&Max Skorwider

Reklamy

Zaczepy

biel.jpg
Mowo codzienna, z której samej sobie
Nikt jeszcze nigdy domu nie zbudował,
Nikt jeszcze nigdy najadł się do syta,
Wypił, przyodział, rzeczy nie kupował.
Jesteś więc tylko pustym skrawkiem ziemi,
Pustym talerzem, dzbanem i nagością,
Kochać cię taką mogą tylko wyludnieni,
Dla których mówić „słyszę” jest radością.
A przecież ciebie ktoś kiedyś wymyślił,
Żeby dla tych, którzy ciebie wybierają,
Było wcale nie gorzej,Może trochę lepiej,
Od tych, co innych słówek używają.
Nad tym się biedził Chrobry i Batory,
Na czwartkowych obiadach język gościł
Pod zaborem do każdej pieśni skory,
Kiedy byłby kołkiem w gardle, kiedy pościł.
Tyle słów, z czasem wielka rzeka,
Wszystko z ogromnej ludzkiej cierpliwości,
Bowiem ta mowa wierzy,Bowiem ta mowa czeka,
Na taką chwilę swej pożyteczności.
Że każdy kto ją uzna jako własną,
Nie będzie musiał stosować uników,
Bo z nią na ustach będzie pieśnią jasną,
Tak zrozumiałą dla innych języków.
Że każdy, kto ją spotka kiedyś w świecie,
Uśmiechnie się i powie „Brawo, brawo!”
Znam ja ten kraj, który ciągle plecie,
Że się zaczęła sławą oraz chwałą.

Marek Grechuta

Pierwsza zasada dynamiki

zasada dynamiki1
Zwykle nie lubię stać na drodze i czekać,
tylko idę przed siebie, żeby nie przegapić tego,
co może się wydarzyć, nim tam dotrę,
nie spotkać kogoś, kto wyjdzie z bocznej drogi,
czy choćby czegoś zobaczyć.
Tu jednak nie miało prawa wydarzyć się nic.
Nie było bocznych dróg.
Nie było żadnych widoków.
Wolałam więc zostać w miejscu.

Między światami,Marzena Filipczak

Spacery z doskonałym uczniem

śmierć1
Jest gdzieś w pobliżu
gdzieś tu chodzi
stale krąży
zawsze w ruchu
z własną listą adresów
ma mocne serce
nie skarży się na zmęczenie
nie wpada w depresję
nie ma czasu na hipochondrię
okaz zdrowia
ma dobry wzrok
nie można liczyć że nie zauważy
ma świetną pamięć
jest pilna
skupiona
bardzo precyzyjna
kiedy podała mi rękę
w upalny dzień gorącego lata
przeniknął mnie
chłód jesieni.

Śmierć,Ryszard Kapuściński