język

Prostota po angielsku

słoje
Celuję ten wpis do Agnieszki z Barcelony i Joanny z Amsterdamu!

Tym, co wyróżnia język angielski od szaleństw znaków
diakrytycznych jest 26 podstawowych liter i …
na tym koniec! Ceną tej prostoty jest niesłychana
zawiłość wymowy, co wszyscy wiedzą.
Dowcip obiegowy zwłaszcza wśród Azjatów powiada,
że po angielsku RYBA pisze się GHOTI.
Jakim cudem? To proste: GH wymawia się jak w słowie enough,
O jak w women, TI jak w nation.
Niektórzy wolą to pisać FISH, ale dlaczego?

Pokaż język, Robert Stiller

Niemiecki na skróty

sylwester
KAMIKAZE:
kann mich kaum zerteilen
nie rozdwoję się
KOALA:
komm allein,Amigo
przyjdź sam stary
WAND:
Scheiss die Wand an!
Pieprzę to!
MICHEL:
naiwniak,głuptas,Szwab
SCHWANZ:
fiut,dupek,ogon zwierzęcy
OFFEN:
den Arsch offen haben
mieć rozum w dupie
OFFLINER:
komputerowy analfabeta

siedem dobrych określeń na siedemnasty rok!!!

Kongres niemocy

moje-oblicze
Pielęgnujemy rozmaite złudzenia na temat języka i
sposobów porozumiewania się.
Wydaje nam się, że przedstawienie innym własnych
intencji nie nastręczy żadnych trudności.
Znaczenia jednak nie są ani przekazywane, ani wyrażane,
To sam język wyraża, przekazuje, oznacza, apeluje etc.
Język dyktuje mi warunki. Inaczej myślę, czytam i piszę w
angielszczyźnie, inaczej w hiszpańszczyźnie, jeszcze inaczej w niemczyźnie.
Jako młody człowiek czytałem przez dwa lata niewidomemu Borgesowi
wybrane przez niego książki. Po dwóch, trzech zadaniach przerywał mi i
zaczynał analizować to, co usłyszał. Zaproponowałem kiedyś, żeby oddać
sens pewnego zdania z jego opowiadania „Kongres” za pomocą angielskiego idiomu.
Borges wtedy powiedział:
Idiomu powiadasz? To podaj proszę, sześć innych znaczeń tego zwrotu.

Alberto Manguel

Pożądane słowa

pokarm
Powinniśmy nauczyć się tego, że można mówić różnymi językami,
że to nie jest tak, że istnieje jakiś jeden język, którym
wszyscy powinni wyrażać swoje myśli.
Naturalne jest to, że Kaszubi z Helu nie rozumieją tych z Karwi.
Rzeczy nie mają, nie muszą mieć jednej nazwy, te nazwy mogą być
wynajdywane i zmieniane.
Myśliwski przyznaje,że jego powieści komponuje muzycznie.
Niesłychaną rolę odgrywa w nich rytmika, dźwięk –
to wszystko, co przekracza poza sprawozdawczość.

Proza:Wykroje i Wzory,Jerzy Jarzębski

W uśpieniu?

malpa
Grecki poeta Hezjod opisywał ZŁOTA ERĘ LUDZKOŚCI w następujący sposób:
Ludzie żyli niczym Bogowie, bez pasji, nałogów i wad,
pozbawieni byli złości, przykrości oraz trudów.
W szczęśliwym towarzystwie boskich bytów,
przeżywali swoje dni w spokoju i radości,
żyjąc razem w perfekcyjnej jedności,
zjednoczeni przez wzajemne zaufanie i miłość.
Ziemia była piękniejsza niż dzisiaj i
spontanicznie wydawała liczne rodzaje owoców.
Istoty ludzkie i zwierzęta mówiły tym samym językiem i porozumiewali się między sobą. Mężczyzn postrzegano zaledwie jako chłopców w wieku stu lat.
Nie mieli żadnych ułomności związanych z wiekiem,
który sprawiałby im kłopoty i kiedy przechodzili
do regionów najwyższego życia, czynili to w łagodnym uśpieniu.
Wiemy, z tego co jedli i stanu ich szkieletów,
że polujący ludzie byli na ogół w bardzo dobrej formie fizycznej.
Badania wykazały, że ówcześni mieszkańcy Ziemi praktycznie nie chorowali.
Naukowcy twierdzą, iż ludzie przed „upadkiem człowieka”
cierpieli znacznie mniej z powodu chorób i zachorowań
niż obecne nowoczesne społeczeństwo.
Większość chorób powstała w wyniku udomowienia przez ludzkość zwierząt,
które „przekazały” nam wiele dolegliwości i infekcji.
Świnie i kaczki przyniosły nam grypę, od koni pochodzi przeziębienie,
krowy dały nam ospę, natomiast psy odrę.
Co więcej, pijąc mleko, które wcześniej
nie było znane w ludzkiej diecie,
naraziliśmy się na przejęcie kolejnej gamy bakterii i zarazków.

Sprawdźcie sobie, przecież jest facebook_google?

Pominięcie

mediokracja
Nie wszystko wolno. Rozmaite dyskursy i skojarzenia
nie są równoważne, bo sojuszników i argumentów używa się
właśnie po to, żeby jedno skojarzenie było mocniejsze od innego.
Gdy istnieją tylko „gry językowe” i nic poza nimi,
znaczy tylko, że ktoś jest nieprzekonujący.
Słaby punkt wszelkich relatywistów polega
na tym, że pomijają wysiłek, który tworzy
nierówność i asymetrię.

Bruno Latour

Bez ochrony

skanowanie
Istnieją kraje, w których ludzie mówią po angielsku.
Trudno to sobie wyobrazić, że angielski jest ich językiem prawdziwym.
Nie mają do czego wracać ani zwrócić się w chwilach zwątpienia.
Każda instrukcja, każde słowo głupiej piosenki, menu,
korespondencja handlowa, przyciski w windzie są
w ich prywatnym języku. Mogą być w każdej chwili zrozumiani
przez każdego, a zapiski muszą szyfrować. Wszyscy mają do
nich nieograniczony dostęp, wszyscy i wszystko.
Są projekty, żeby przyznać im jakiś język, z tych wymarłych,
których nikt już nie potrzebuje, żeby mogli mieć coś dla siebie, własnego.

Bieguni, Olga Tokarczuk