kanały

Z braku fundamentów

odbicie.jpg
Dziadka znaleziono dziesięć lat po śmierci.
Domy w Wenecji nie mają fundamentów,
stoją na dębowych balach obrośniętych skorupiakami.
Przy remoncie domu trzeba było sprawdzić słupy.
Wapień małży wzmacnia drewno, dobrze konserwuje.
Dziadek tam był zaczepiony ręką.
Robotnicy powiedzieli, że wrosły w niego
skorupy małży, przygwoździły.
Kości wzmacniające belki.
Myślisz, że dziadek chciał zamienić się
po śmierci w dom i nas chronić?

Miłość klasy średniej,M.Gretkowska&P.Pietucha

Dokując

arka
To mnie porusza
.
Bo w Arce jestem na miejscu.
Amsterdamskie kanały są mi bliskie.
Nie wiem czy Szekspir umiał pływać?
Mistrz karate Oyama prawie się utopił, bo nie umiał.
Kultura także pływa aż zatonie.
Może statek jest potrzebny do momentu…
Nie licząc zatopionych.
Edukacja dzisiejsza nie musi się chwalić, bo nie ma czym.
Reszta pozostaje żeglowna.
I niech rejs kulturalny nie będzie REJSEM!

Koniem po rzece

szkuty1
Typowym środkiem transportu w siedemnastym wieku
były holowane przez konie szkuty.
Płaskodenne łodzie mogły pomieścić
do stu pasażerów w kajucie i na pokładzie.
Takie szkuty łączyły Gdańsk z Wisłoujściem.
W poprzek kanału czy rzeki trzeba było wiosłować,
potem zaprzęgano do masztu konia, który był prowadzony
przez siedzącego na nim chłopca, po ścieżce holowniczej.
Żeby burta nie ocierała o brzeg, siedzący przy rudlu musiał
cały czas kontrolować sterem.
Barka miała każdą godzinę odjazdu określoną i
wyruszała niezależnie od tego, czy ma, czy też nie ma pasażerów.
Na kwadrans przed dotarciem do miejsca, do którego się zmierza,
przewoźnik obchodzi barkę i opłaty bez żadnych targów pobiera.

Mr.Fahrenheit_dżentelmen z Gdańska,Andrzej Januszajtis