kapitalizm

Zakwitanie

Poświęcam ten wpis Beacie i Waldkowi z Woli Łagiewnickiej.

03zamkniecie.jpg
Słyszała pani, komunistów już nie ma/ – Jak to nie ma?/ – Partię zamknęli!

Nikt nie strzelał, nic się nie działo.
Teraz mówią, że był tu wielki kraj i wszystko przepadło.
Ale co przepadło?
Jak mieszkałam w domku bez wody, bez kanalizacji, bez gazu –
tak mieszkam. Jak jadłam makaron i kartofle, tak jem.
Autobusy zimą nie jeżdżą całymi tygodniami. Co tam w stolicy?
Znam Putina i Ałłę Pugaczową…
A my tutaj, jakeśmy żyli, tak żyjemy.
I za socjalizmu, i za kapitalizmu.
Trzeba doczekać zawsze wiosny. Posadzić kartofle…
Nie chodzę do cerkwi, a pogadać z kimś trzeba.
Widziała pani, jaki u mnie rośnie bez?
Wychodzę czasem nocą i patrzę, jaki jasny.
Mogę pani nałamać gałązek…

Swietłana Aleksijewicz,Koniec czerwonego człowieka

Pomylenie

podglad
Dzięki produktywności rynków wielu z nas żyje dziś jak królowie.
Ludzie bogaci nie wypychają swoimi milionami materaców.
W stabilnych warunkach ekonomicznych ich zasoby
nieustannie pracują w gospodarce.
Przeciwnie dzieje się, gdy zbyt duża część tych środków,
znajdzie się w rękach urzędników państwowych i zostanie
zmarnowana między trybami biurokratycznej maszyny.
Nierówności w posiadanych majątkach przypisuje się
niestety nierównościom w standardzie życia!
Pewien ekonomista stwierdził, że Bill Gates jest od niego 70 tysięcy razy bogatszy.
Ale czy Bill Gates konsumuje 70 tysięcy razy więcej kalorii niż on?
Czy posiłki spożywane przez Billa Gatesa są 70 tysięcy razy smaczniejsze?
Czy może on podróżować do Europy lub Azji 70 tysięcy razy szybciej i bezpieczniej?
Czy jego dzieci są 70 tysięcy razy lepiej wykształcone?

52 mity o kapitalizmie,Lawrence W,Reed

Remont kapitalny

robotnik
Im więcej robotnik produkuje, tym mniej może konsumować,
im więcej tworzy wartości, tym bardziej staje się bezwartościowy.
Robotnik czuje się sobą dopiero poza pracą, a w procesie pracy nie czuje się sobą.
Czuje się swobodnie, gdy nie pracuje, a gdy pracuje, czuje się skrępowany.
Im bardziej robotnik się spracowuje, tym potężniejszy staje się obcy świat przedmiotów.,
tym uboższy staje się on sam, jego świat wewnętrzny.
Robotnik wkłada w przedmiot swoje życie, lecz odtąd należy
ono już tylko do przedmiotu.

Kapitał,Karol Marks