kontrola

Półsen ostatni

CV
Patrzy przez okno dzień chory, trupio nabrzękły i siny.
Po korytarzu szpitalnym wolno przechodzą godziny.

Szaro. I cicho. I pusto. Nie ma radości ni smutku.
Chmury się snują po niebie, jak chorzy w ciasnym ogródku.

Palce, jak martwe pająki, nad czymś się trudzą, mozolą.
W szklanym wazonie powiędły kwiaty pachnące karbolem.

Myśli, jak muchy jesienne, łażą, czepiają się sprzętów,
po raz ostatni skrzydłami biją o okna zamknięte.

Ktoś się zaczaił pod drzwiami. Ktoś podsłuchuje i czeka.
Cicho, na palcach podchodzą – śmierć, zakonnica i lekarz

Władysław Broniewski

Reklamy

Nieśmiałość do życia

poezje
Poświęcam ten tekst grupie „Indygo” z Legionowa

Był to człowiek nieśmiały i który, żeby spełnić się
w życiu, potrzebował sceny. Właśnie wtedy się ośmielał.
W momencie kiedy wchodził w rolę, kiedy dla innych to
jest przerażający moment tremy, ze ma wystąpić przed
publicznością, to właśnie wtedy w niego wstępował
ten niesłychany duch, duch śmiałości.
Uważał, że życie jest takie skromne, że ma się małą
paletę możliwości, a jeżeli się poważnie traktuje zawód aktora,
a nie tylko błazenadę, to można nauczyć się innych losów.
Można poznać od wewnątrz, co to znaczy być królem, zbrodniarzem,
żebrakiem, pijakiem. Przez bardzo uczciwe wejście w rolę można
poznać inne losy, niż ten, który jest człowiekowi dany.

Antoni Libera o Zbigniewie Zapasiewiczu

Bez pardonu

plenerowy ul
Razem z mamą przemierzałem ścierniska,
pedałując co sił w nogach na zabawkowym rowerze,
żeby zawieźć kanapki i świeżo paloną kawę tacie,
który młócił zboże. Najbardziej kusiły mnie maszyny,
ale kiedy dostałem konia, ważniejsze stały się zwierzęta.
Nauczyłem się znajdować samodzielnie pożywienie,
spać na zewnątrz w czterdziestostopniowym mrozie,
orientacji w terenie, ustawiać sidła, przygotować
haczyki wędkarskie z kości i drewna.

Uważam że, małe gospodarstwo to NAJLEPSZA SZKOŁA!
Ciekawym pomysłem jest wspólne uprawianie
ziemi w mieście i dzielenie się plonami!
Większość z nas potrafi korzystać z Google,
płacić rachunki przez komórkę, zaplanować treningi.

Ilu z nas wie jednak, jak zbierać nasiona w ogrodzie,
uciąć głowę kurze lub rozpalić ognisko w lesie?

Uwierzcie! Samowystarczalność w każdej postaci to
ŹRÓDŁO WIELKIEJ SATYSFAKCJI I UMOCNIENIE POCZUCIA WŁASNEJ WARTOŚCI!

Żyj jak rolnik,Niklas Kämpargård

Co wiemy/uczymy?

chirurgia jabłka
Trzeciego maja 1971 roku w Sali Senatorskiej Zamku Królewskiego
sejm Rzeczypospolitej Obojga Narodów uchwalił konstytucję,
zwaną Konstytucją 3 maja. Był to wówczas drugi – po konstytucji
Stanów Zjednoczonych – taki dokument na świecie i zarazem pierwszy w Europie.
…………………………………………………………………..
Konstytucja Włoch została uchwalona w 1947 roku, a Niemiec w dwa lata później.
W 2007 roku po raz pierwszy obchodzono święto Konstytucji 3 maja na Litwie.
Konstytucja ta zniosła podział na Koronę i Litwę, zakazywała zawiązywania konfederacji, zapewniała nobilitację mieszczan, naczelnym organem władzy
ustawodawczej i kontrolnej nad rządem miał być sejm.
…………………………………………………………………..
Reformy Sejmy Czteroletniego wraz z Konstytucją 3 maja nie doczekały się
realizacji z powodu konfederacji targowickiej i interwencji rosyjskiej.

Wielka Historia Polski,Sławomir Leśniewski

Zapis

droga
Moje ciało, kończyny i głowa są przyciśnięte
stalowymi obręczami do zimnego plastiku.
W zależności od zastrzyku, czuję się albo jak
Prometeusz przykuty do skały, albo jak owad przybity do tapety.
Swoje potrzeby fizjologiczne zaspokajam jak
kosmonauta, do naczynia przymocowanego do ciała.
Kiedy nadchodzi pora snu, ściana się obraca.
Karmią mnie jak paralityka.
Człowiek w mojej sytuacji nie ma powodu kłamać.
Chciałbym tylko wypowiedzieć pewne myśli,
których wcześniej nawet nie próbowałem sformułować.
Nie mogę pisać na papierze. Jestem wstanie tylko wodzić
zgiętym palcem wskazującym po ścianie.
Palec nie zostawia na plastiku żadnych śladów,
ale obserwujące mnie kamery -jest ich co najmniej pięć-
utrwalają każdy mój ruch.

Napój ananasowy dla pięknej damy,Wiktor Pielewin