kościół

Ale kiedy

zygzaki1.jpg
Z Kościołem jest ten problem,
że w gruncie rzeczy, mimo bardzo czytelnej
hierarchii, jest to instytucja bez twarzy.
Katolicy to często dobrzy ludzie.
W tym tkwi siła Kościoła, to dzięki nim
ta instytucja jeszcze nie upadła.
Niedawno dałem drobną kwotę kobiecie,
która szperała w śmietniku.
Miała plecak ze Światowych Dni Młodzieży.
Podziękowała i powiedziała:
– Bóg zapłać. Odpowiedziałem, że jestem ateistą. A ona,
– I tak będę się za pana modlić
Instytucja jest podła, ale kiedy pojawia się
żywy człowiek, trudno i o nim źle myśleć.

15 stuleci,Wilhelm Sasnal

Po kawałku

zbliżenie
Mieliśmy fragmenty Hrabala, które czytaliśmy sobie w kółko.
Najpierw on czytał cztery strony, potem piliśmy,
wygłupialiśmy się i znów ja czytałam to samo.
Kiedy dostałeś się na studia do Frankfurtu irytowałeś się.
Jezuici w Niemczech otwarcie mówili o swoich preferencjach
seksualnych i wątpliwościach na temat istnienia Boga.

Widziałeś sceny jak z Antonioniego: Dwaj geje idący za rękę do kościoła.
Mówiłeś: To głupie,że ktoś się nie zastanowi,
tylko akceptuje innych dlatego,że wszyscy ich akceptują!

Może jak zobaczą Kalkwerk Krystiana Lupy?
Uważałeś, że aby opuścić jezuitów, wystarczy twoja prośba…
Jadłeś karmel. Nie wiadomo o której godzinie założyłeś pętlę na szyję.
Rodzice pragnęli, aby podczas pogrzebu nadal nazywano się księdzem.

Karmel,Justyna Kopińska

Nie nękaj proboszcza

perspektywa
Wielu odkryć dokonali angielscy proboszczowie,
ludzie pozbawieni zmartwień, erudyci z dużym i
wygodnym domem, z gosposią, ze stałym dostępem do…
herbaty i nadmiarem wolnego czasu.

Bardzo dużo znaleźć można w książce Billa Brysona: W DOMU.
Na jego liście osób, które w udokumentowany sposób zasłużyły się
dla potomności, znalazło się dziesięć razy więcej pastorów i duchownych
niż naukowców, fizyków, ekonomistów, a nawet wynalazców.
Terence Kealey uważa,że uniwersytety prosperują dzięki bogactwu państwa.
Wykazał też, że w państwach, w których rząd finansuje badania z pieniędzy
podatników, prywatne inwestycje maleją i gasną.
REWOLUCJĘ PRZEMYSŁOWĄ wywołali technologowie tworzący technologie,
albo nauka nazywana przez Kealey’a hobbystyczną.

Antykruchość, Nassim.N.Taleb

Kompleks arabski

zmiana skóry
Pierwsze uniwersytety w Europie były instytucjami kościelnymi,
jednak zorganizowane były w oparciu o doświadczenia arabskie.

Uniwersytet w Bolonii/1119/, Rawennie/1150/, Paryżu/1200/,
Cambridge/1209/, Oxford/1214/, Praga/1348/, Kraków/1364/.
Nic w tym dziwnego. Sfera kultury była wyłącznie w rękach Kościoła.
Praktycznie wszyscy umiejący czytać i pisać byli księżmi bądź zakonnikami.
Jedyne szkoły były szkołami kościelnymi. Francuski zakonnik Gerbert wiedział,
iż jeżeli Arabowie mają kulturową i naukową przewagę nad Europą, to należy z niej skorzystać.
Zdobył wykształcenie w Toledo! A potem został w 999 roku obrany papieżem,
jako Sylwester II. Z jego pontyfikatem wiąże się inicjatywy polityczne znane
choćby z niedawnych obchodów ZJAZDU GNIEŹNIEŃSKIEGO,

który był jednym z posunięć tworzących tysiąc lat temu ówczesną wersję
ZJEDNOCZONEJ EUROPY.

Wykłady z historii matematyki,Marek Kordos

Ucieczka od wolności

astorlog.jpg
Naszym teologom wydało się chyba,
iż objęli ten świat rozumem i po zastanowieniu
próbują teraz uciec przed śmiercionośnym światłem
tego objawienia w kojące i bezpieczne mroki
nowego średniowiecza.
Dolary przeciw orzechom,
że nic z tego nie będzie!

Dlatego współczesny Kościół jawi się
moim oczom jako koń nilowy.
Zwierz o grubej skórze zszytej grubymi nićmi dogmatów,
taplających się w błocie tego świata.
Twierdzenie, że Magisterium rzymskiego Kościoła
ma monopol na interpretację wszystkich najpiękniejszych
myśli, najtkliwszych przeczuć, wzruszających poruszeń sumienia,
a także dramatycznych rozstrzygnięć
, które są udziałem ludzi religijnych,
jest dzisiaj- a to dzisiaj trwa już od kilkuset lat
zarówno śmieszne, jak i obrazoburcze, i wcześnie czy później
zostanie odrzucone z hukiem.

Siedemnaście zwierząt,Robert Pucek

Jestem po …

PRZECHYLENIA
tej samej stronie pory roku…

Wszyscy siedzieli w domu na kupie
Był określony rytuał i trzeba było się podporządkować
Najpierw do kościoła, potem na obiad
Potem nudne programy w TV, albo spacery z rodzicami
W niedzielę było przepytywanie
Poza weekendem był luz
Moi synowie, jak pytali czy mieli trudne dzieciństwo
Bo ojca nie było, odpowiadali
Gdzie tam, ciągle był w domu
Dopiero w weekendy można było odetchnąć
A jednak Sztuka jest najważniejsza!
Przez komunizm przeszliśmy z tyloma artystami
W literaturze, filmie, teatrze, muzyce poważnej i jazzie…
Żeby się wyzwolić, trzeba sobie czegoś odmówić
W zespole muzycznym, w rodzinie i właściwie we WSZYSTKIM…

Wsłuchuję się w Wojciecha Waglewskiego i nie żałuję PRZEDWIOŚNIA!

Trudno konkurować z …

wybor
Poświęcam ten wpis koneserowi nie TEATRU, nie FILMU,

ale REKLAMY i PRODUKCJI – Markowi Kondratowi

Zgadnijcie, kto jest wrogiem lasów,
podłym ojcem niechcianych dzieci,
przyczyną blokowania rzeki butwiejącym drewnem,
jałowienia nie uprawianej, erodującej po powodziach gleby
Któż to, któż, zgadnijcie, jest tym nienasyconym niszczycielem
najpierw drwala z pokiereszowanymi palcami,
potem niewolnika ręcznego tartaku, o wysuszonych, spękanych dłoniach,
przy których część palców jest tylko wspomnieniem
Cóż to za żarłok nigdy nie ma dość świeżego drewna?
Największym wrogiem jest wytwórnia papieru. Dla drwali drewna w lesie zawsze wystarczy, ale nie wystarczy go na produkcję ilości papieru, o jakiej zdaje się marzyć spółka . I gdy zabrakło wielkich kłód do spławiania, bo nic tam już nie rosło spółka przeniosła się z interesem dalej, z biegiem rzeki. Co pozostało?
Poharatany brzeg rzeki i budynki: tartak, w którym ktoś wytłukł wszystkie szyby, hotelik dla prostytutek z tancbudą na dole, pokojem do gry w bingo na pieniądze, z okna którego roztaczał się widok na krnąbrną rzekę; parę typowych domów mieszkalnych z grubych bali i kościół — katolicki, bo służył kanadyjskim Francuzom, bo nigdy nie mógł konkurować pod względem popularności z domem publicznym, tancbudą, a nawet z grą w bingo.

Regulamin tłoczni win,John Irving