literacka archeologia

Trudno strawić

kości przeszłości.jpg
ZAŻÓŁĆ GĘŚLĄ JAŹŃ
,
jednak to zdanie służy do sprawdzania i pokazywania
polskich czcionek ze znakami diakrytycznymi,
gdyż zawiera je wszystkie bez wyjątku.
W języku polskim proporcja wynosi 9 liter ze
znakami diakrytycznymi do 6 bez tych znaków.
Czesi i Francuzi górują nad nami, gdyż mają po 15 liter
za znakami, a słowacki nawet 17.
Niezłymi osiągnięciami wykazują się także
litewski, łotewski i estoński z mnóstwem
liter niespotykanych w żadnym języku europejskim.

Alfabet grecki wysunął się na prowadzenia,
odkąd zaczęto dopisywać do liter samogłoskowych znaki
trzech możliwych akcentów, dwóch przydechów itd.
Jednakże absolutny rekord pobił język wietnamski.
Język ten używa alfabetu łacińskiego i znaków modyfikujących
barwę samogłosek i wskazujących pięć z jej sześciu możliwych tonów
melodycznych, które łączą się. Jedna litera dźwiga nawet po dwa znaki diakrytyczne w 60 różnych kombinacjach.
Łączni w alfabecie wietnamskim potrzeba 178 czcionek!

Pokaż język,Robert Stiller

Enigma

enigma
Któż nie słyszał tej nazwy?
Osławiona maszyna szyfrująca
,
skonstruowana w czasie II wojny światowej
służy wywiadom niektórych państw do dziś!
A przecież to tylko praktyczne zastosowanie permutacji.
– Utwórz sieć wzajemnych jednoznacznych przypisań
LITERA SZYFROWANA – LITERA SZYFRUJĄCA
– Zaszyfruj pierwszy znak tekstu
– Dokonaj przesunięć całej sieci przypisań o stały krok
– Powtarzaj cyklicznie ta procedurę aż do zaszyfrowania całości

Laboratorium w szufladzie/MATEMATYKA, Badowski&Adamaszek

Mer…

skupiona
W tekstach próbowałem wykorzystać strukturę chemiczną
polimerów, jako metodę czytania istniejących tekstów.
Polimery są trujące, bo zaburzają biochemię ciała.
Złe odczytanie stanowi powód do tworzenia na bazie
toksyczności i mutagenezy!
Jeśli założymy, że kryzys dotyczy w takim stopniu wyobraźni,
co technologii, to musimy szukać rozwiązania,
w alternatywnych sposobach myślenia.

Adam Dickinson

Granda

nato
kojarzona jest słusznie z niepowtarzalną kryminalną przygodą
za którą kryje się biznesowa intelektualna psychodeliczna potrzeba
naładowania siebie  zanim wybuchnie na KAPONIERZE bomba,
albo ktoś zostanie zaszlachtowany RYTUALNIE na Starym Rynku.
Nie wiem i nie powiem i nawet nie potrafię sobie wyobrazić
jak daleko sięga rzeczywistość fikcji.
Fantastyczny Pan Lis  był pierwszym powodem zastanowienia,
gdzie jest granica DORWANIA DRANIA!
Drugi powód pojawił się z Grand Budapest
kiedy wiedziałem, że nie jest mi dane spotkać DŻENTELMENÓW!

bez urazy i nadziei

Znikomość

niezapominajka
Jaki wtedy był młody.
Ale oto i ta część jego życia zniknęła –
zupełnie jakby jej nigdy nie było.
Już wtedy miał uczucie, że przeszłość odpada od niego
kawałkami i że te kawałki lecą potem w paszczę czasu,
a on wtedy przeskakuje z jednego na drugi,
jak z kry na krę po ruchomym lodzie,
ale tempo jest coraz szybsze i grunt coraz prędzej
usuwa mu się spod nóg i coraz wyraźniej czuje,
że na którymś z tych kawałków będzie musiał się zatrzymać
i razem z nim zniknąć.

W lodach Prowansji,Renata Lis