małżeństwo

Uwolnione stopy

Mao rajfur
Urodziła się jako Li Shumeng w rolniczej prowincji Szantung.
Ojciec był bednarzem, który dla przyjemności bił żonę.
Żona z kolei bijała córkę.
Zgodnie z tradycją, miała stopy skrępowane,
co znaczyło,że nie została stworzona do pracy, tylko do małżeństwa!
Li Shumeng zrzuciła bandaże, chociaż już zawsze poruszała się utykając.
Chroniąc się u dziadka przybrała imię Yunhe – Żuraw wśród chmur.
Nauczona doświadczeniem, że mężczyźni są najlepszą drogą do awansu społecznego,
poślubia krytyka filmowego Tang Na. Ale cóż warta jest opinia jakiegoś skryby? Yunhe znowu wyrusza w drogę pozostawiwszy Tanga Na wiedząc, że:
UDZIAŁ MĘŻCZYZNY W HISTORII OGRANICZA SIĘ DO KROPLI NASIENIA!
Wszystko ją kieruje do komunistycznej bazy na północnym wschodzie.
Wiele dziewczyn tam podążało, aby uniknąć zaaranżowanego małżeństwa,
wymknąć się spod rodzinnej kontroli, rozpocząć studia, albo by zaspokoić własną ciekawość! Szanghaj uchodził za przodujące miasto pod względem emancypacji.
To miasto było chińską wersją ducha podboju panującego na Dzikim Zachodzie!

Kobiety dyktatorów,Diane Ducret

Reklamy

Która faza?

ornitilog.jpg
Żeby obiektywnie ustalić, czy zwierzę rozpoznaje
swojego małżonka, koniecznie jest zastąpienie go
przez innego osobnika tego samego gatunku,
który znajduje się dokładnie w tej samej fazie
cyklu rozmnażania. Jeśli zastąpimy wysiadującą
jaja samiczkę przez inną, która znajduje się na etapie
karmienia młodych, wówczas jej instynktowne zachowanie
oczywiście nie pasuje do zachowania samca.
W nieunikniony sposób zachodzi tu niezgodność charakterów,
i nie można jednoznacznie stwierdzić, czy samiec nie zauważył
zamiany i sądzi, że obecna żona jest wcześniejszą małżonką,
czy też uważa, że ona źle się zachowuje.

Rozmowy ze zwierzętami,Konrad Lorenz

Nic nie mów

Nic nie mów

Pierwszy jego rysunek miał tytuł
„Powiedziała mu, że jest zła”.
– Kiedy mąż przyszedł do mnie z rysunkiem,
spojrzałam i zrozumiałam. To była opowieść,
która wszystko wyjaśniała. W jego rysunkach
było bardzo dużo prawdziwych emocji.
W końcu rysunki zaczęły ukazywać się jako pocztówki.
Potem okazało się, że pewna para ma ich mnóstwo w
swojej sypialni. Jak chcieli sobie coś wyjaśnić,
kupowali pocztówki.
Mówią o sobie:
– Życie nie nauczyło nas nigdy tego, czego
podobno powinno nauczyć.
– Dodajemy sobie sił, których osobno nie mamy.
– Rysunki skierowane są do dziecka, które mieszka
w każdym człowieku.
Kiedy nadejdzie czas na wyjaśnienia kliknij.