medytacja poezja

W tym kierunku

wolny.jpg
Samotność
Odpoczynek
Wolność
przynależne są chyba jedynie
Idealnemu Duchowi
Dla duszy gnębionej namiętnościami
nie ma nic gorszego od
Wolnego Czasu
Nic bardziej zgubnego od wolności
którą otacza samotność
Natychmiast do głowy przychodzą
kosmate myśli
pełna pułapek swawola
ujmujące zło
i
spokrewniona
z
niezajętymi myślami zaraza
miłość

Petrarka Francesco

Przyzwyczajenie

cisza 20.jpg
Któż, gdybym krzyczał, usłyszałby mnie z anielskich
zastępów? i nawet gdyby chwycił mnie któryś
nagle za serce: i tak bym się zatracił przed jego
bytem silniejszym. Bo nie czym innym jest piękno,
jak przerażenia początkiem, który jeszcze znosimy,
i podziwiamy je tak, gdyż nami po cichu pogardza,
aby nas zniszczyć. Każdy anioł jest straszny.
Wstrzymuję się więc i tłumię wabiący zew
ciemnego szlochu. Ach, kogóż właściwie
jeszcze potrzebujemy? Aniołów nie, ludzi nie,
a zmyślne zwierzęta miarkują już dobrze,
że nie można za bardzo liczyć na nas w domu,
w tym uładzonym świecie. Zostaje nam może
jakieś drzewo na zboczu, byśmy na nie co dzień
patrzyli od nowa; zostaje wczorajsza ulica
i kapryśna wierność przywyczajeniu,
które nas polubiło, zostało, i nie odeszło.

Rainer Maria Rilke

Taka Miłobędzka

Milonga.jpg
I am for vanishing
I want to give testimony
nothing to take
nothing to have
nothing to nobody
to keep
and those God knows journeys
to make more
to make me see a grat deal
I am everything I have not
gate withouout its garden

Jestem do znikania,Krystyna Miłobędzka
Na pytanie jaką jest poetką Krystyna Miłobędzka
odpowiada, że NIEPEWNĄ SIEBIE I ZUPEŁNIE PRZYPADKOWĄ

Matkowanie w ziołach

dyskusja (2)
Agnus Dei Baranku Boży
który gładzisz grzechy świata
zmiłuj się nad nami
sfrustrowanymi kpami
pogładź nas po głowach najprostszymi słowami
i niech nam butelka nadal będzie jak matka
Baranku Boży który gładzisz grzechy świata
zmiłuj się nad nami z łaknącymi brzuchami
więc nam je napełnij powszednimi chlebami
i niech nam butelka nadal będzie jak matka
Dona nobis pacem
Baranku Boży który gładzisz grzechy świata
obdarz nas pokojem nas sfrustrowanych bobków
bez pracy płacy mieszkania żony i światła przyszłości
więc nas obdarz choć pokojem w bloku
choć świętym spokojem a winy nasze odkup
i niech nam butelka nadal będzie jak matka

Mariusz Cezary Kosmala

Parzenie

w lesie (3).jpg
Nie ma rozpusty gorszej niż myślenie / Pleni się ta swawola jak wiatropylny chwast na grządce wytyczonej pod stokrotki  / Dla takich, którzy myślą
święte nie jest nic
Zuchwałe nazywanie rzeczy po imieniu / rozwiązłe analizy wszeteczne syntezy
pogoń za nagim faktem dzika i hulaszcza /
lubieżne obmacywanie drażliwych tematów /tarło poglądów
w to im właśnie graj
W dzień jasny albo pod osłoną nocy / łączą się w pary trójkąty i koła
Dowolna jest tu płeć i wiek partnerów / Oczy im błyszczą policzki pałają
Przyjaciel wykoleja przyjaciela / Wyrodne córki deprawują ojca
Brat młodszą siostrę stręczy do nierządu
Inne im w smak owoce z zakazanego drzewa wiadomości
niż różowe pośladki z pism ilustrowanych /
cała ta prostoduszna w gruncie pornografia
Książki, które ich bawią, nie mają obrazków / Jedyna rozmaitość to specjalne zdania paznokciem zakreślone albo kredką / Zgroza w jakich pozycjach
z jak wyuzdaną prostotą umysłowi udaje się zapłodnić umysł!
Nie zna takich pozycji nawet Kamasutra
W czasie tych schadzek parzy się
ledwie herbata
Ludzie siedzą na krzesłach
poruszają ustami
Nogę na nogę każdy sam
sobie zakłada
Jedna stopa w ten sposób
dotyka podłogi
druga swobodnie kiwa się
w powietrzu
Czasem tylko ktoś wstanie
zbliży się do okna
i przez szparę
w firankach
podgląda

ulicę.

Głos w sprawie pornografii,Wisława Szymborska