mężczyzna

zakręty lodowate.jpg
różne sposoby jedzenia lodów
można oblizywać dookoła wysuniętym językiem
można brać całe do ust
można odgryzać małe kęsy
w jaki sposób mąż jadł lody
nic nie pamięta
zawraca do cukierni
kupuje porcję
próbuje jeść
na różne sposoby
ogarnia ją przerażenie
nie pamięta jak
jadł lody jej mąż!
tramwaj
mężczyzna trzyma rękę
na kolanie kobiety
kobieta zdejmuje rękę
on kładzie znowu
jej kolano zaczyna tęsknić
do ręki
nie ona tęskni
kolano staje się żywym tworem
oddycha z ulgą
nie pamięta
jak jadł lody
ale jej kolano
pamięta
jego rękę

Król kier znowu na wylocie,Hanna Krall

Nadchodzi

otwarcie
trzecia fala miłosnych relacji.

Mamy już za sobą model:
MACHO
i
GOSPODYNI
Dotychczas królowali:
NIEZALEŻNA KOBIETA
i
MIĘKKI MĘŻCZYZNA
Ale nadchodzi nieuchronnie
Związek KOBIECEJ KOBIETY
i
MĘSKIEGO MĘŻCZYZNY
autonomicznych, autentycznych, namiętnych…
ten potencjał jest już w nas !

Tako rzecze, Renata Arendt-Dziurdzikowska ze „Zwierciadła”

Uwolnione stopy

Mao rajfur
Urodziła się jako Li Shumeng w rolniczej prowincji Szantung.
Ojciec był bednarzem, który dla przyjemności bił żonę.
Żona z kolei bijała córkę.
Zgodnie z tradycją, miała stopy skrępowane,
co znaczyło,że nie została stworzona do pracy, tylko do małżeństwa!
Li Shumeng zrzuciła bandaże, chociaż już zawsze poruszała się utykając.
Chroniąc się u dziadka przybrała imię Yunhe – Żuraw wśród chmur.
Nauczona doświadczeniem, że mężczyźni są najlepszą drogą do awansu społecznego,
poślubia krytyka filmowego Tang Na. Ale cóż warta jest opinia jakiegoś skryby? Yunhe znowu wyrusza w drogę pozostawiwszy Tanga Na wiedząc, że:
UDZIAŁ MĘŻCZYZNY W HISTORII OGRANICZA SIĘ DO KROPLI NASIENIA!
Wszystko ją kieruje do komunistycznej bazy na północnym wschodzie.
Wiele dziewczyn tam podążało, aby uniknąć zaaranżowanego małżeństwa,
wymknąć się spod rodzinnej kontroli, rozpocząć studia, albo by zaspokoić własną ciekawość! Szanghaj uchodził za przodujące miasto pod względem emancypacji.
To miasto było chińską wersją ducha podboju panującego na Dzikim Zachodzie!

Kobiety dyktatorów,Diane Ducret

Od tego zaczynałem !

watercolor9.jpg
Tak mi zostało, po lekturze książek Bernda Heinricha,
zwłaszcza „Chrapiącego ptaka”
i oczywiście na wielkanocne rozważania polecam jego
„Wieczne życie”

Czy doprowadziliśmy do udomowienia mężczyzn,
gdy zanegowaliśmy ich żądzę przygód i uwiązaliśmy
do maszyn, które tak naprawdę, nie są niczym więcej
niż wrzecionami, krosnami, moździerzami,tłuczkami
czy łopatami – czyli narzędziami obsługiwanymi wyłącznie przez kobiety!
Czy odcięliśmy kobiety od naturalnej bliskości z dziećmi?

Mężczyźni i kobiety,Margaret Mead

Szalik

warchol
Nasi zwiadowcy wzięli do niewoli oficera niemieckiego,
który bardzo się dziwił, że na podległym mu odcinku
zginęło wielu żołnierzy i wszyscy od ran w głowę.
– Niemal w jedno i to samo miejsce.
– Zwykły żołnierz nie potrafiłby tyle razy trafić w głowę.
– Dostawałem duże uzupełnienia i każdego dnia ubywało mi dziesięciu.
Dowódca pułku odpowiedział:
To była dziewczyna, strzelec wyborowy. Zginęła w pojedynku snajperskim.
Tym, co ją zgubiło, był czerwony szalik, bardzo widoczny na śniegu.
Oficer był wstrząśnięty.
– Nigdy nie zdarzyło mi się walczyć z kobietami. Nasza propaganda twierdzi,
że w Armii Czerwonej walczą nie kobiety, ale hermafrodyci.
No więc w końcu nic nie zrozumiał.
Te, które były na wojnie, wspominają, że na to, by cywil zmienił się
w żołnierza, wystarczają trzy dni. Jakie były?
Wszystkie były radzieckie – i Rosjanki, i Białorusinki,
i Ukrainki, i Tadżyjki.

Wojna nie ma w sobie nic z kobiety,Swietłana Aleksijewicz

Koniec niekoniecznie

Ai-Weiwei1.jpg
Dałyby nieba abyśmy mogli wziąć pióro
i postawić słowo koniec
Dałyby nieba abyśmy mogli uniknąć
tego co nastąpi i powiedzieć po prostu
że umarł i został pochowany
Tu niestety prawda szczerość rzetelność
i surowi bogowie wołają nie
Przykładając surmy żądają prawdy
jednym tchnieniem prawdy
Znów wołają i brzmią
prawdy i tylko prawdy
Kiedy się budził…
był kobietą …

Szczepan Orłowski

Nic więcej

spotkanie
O Panie, który ukształtowałeś drzewa i owoce i stworzyłeś słońce
Daj mi dziesięć rzeczy o które Cię proszę.
Żaden człowiek nie może chcieć więcej.
Wpisz je w moje przeznaczenie.
Po pierwsze, modlę się o duży namiot otwarty przez cały dzień,
do którego z radością przybywają goście.
Po drugie, modlę się o żonę piękną i szlachetną, która zrywa się
do gotowania, gdy tylko widzi przybyszów.
Po trzecie, o Panie ocal mój honor. Niech nikt nie splami mego imienia.
Po czwarte, pragnę gniadej klaczy galopującej pod gorącym słońcem,
a w dłoniach strzelby, która nigdy nie chybi celu.
Po piąte, daj mi stada kóz i owiec tak wielkie,
by pasterze z trudem je ograniali, by goście mieli się czym najeść.
Po szóste, pragnę wielbłądzic o wymionach pełnych mleka,
które ofiaruję każdemu przechodzącemu.
Po siódme, modlę się o mężczyzn dzielnych i uczciwych, którzy
pojadą u mego boku, by moje ziemie były bezpieczne.
Po ósme, pozwól mi odbyć pielgrzymkę, by odwiedzić mego przyjaciela Mahometa.
Po dziewiąte, pomóż mi w rozmowie z Aniołami Śmierci,
kiedy będą mi w grobie zadawać pytania.
Po dziesiąte, zachowaj mnie od ognia piekielnego i daj trafić do raju.

Baśnie Arabskie, Inea Bushnaq/ mało że inea to jeszcze bush/