miejsca wyróżnione

Dziesięć metrów kwadratowych

w ramie.jpg
zajmuje obraz wiszący w katedrze w Sandomierzu.
Wycieczki młodzieży żydowskiej z Izraela zwykle
długo dyskutują przy tym obrazie.
Obraz zatytułowano INFANTICIDI.
Są na nim trzy sceny:
– Żyd z nożem pochylony nad nagim dzieckiem, leżącym na stole
z rozpostartymi rączkami
– Żydzi wrzucili dziecko do beczki, nabitej gwoździami, by przez turlanie
upuścić z niego najwięcej krwi
– Żydzi porąbane ciało dziecka rzucili psu, który je pożera i wymiotuje
Pod obrazem mała tabliczka:
Syn aptekarza został przez niewiernych Żydów sandomierskich zamordowany, za co
18 sierpnia 1710 roku zostali oni przez .sędziego sandomierskiego Grzegorza
Krasnowskiego surowo osądzeni.

Sąd nad obrazem,Teresa Torańska

Reklamy

Łącznik litewski

linia wytyczna.jpg
Malował na przemian z komponowaniem
poematów symfonicznych, kwartetów smyczkowych oraz dzieł chóralnych.
Próbował przedstawiać
impresje obrazu dźwiękiem.
Obrazy komponował
na wzór muzyczny.
Tytuły same sugerowały zamysł.
Sonata Słońca składała się z czterech obrazów:
Allegro, Andante, Scherzo, Finale.
Był jednym z pierwszych malarzy abstrakcyjnych w Europie Wschodniej.
Duchowe pokrewieństwo łączyło go z Kandinskim i Malewiczem.
Pisał wiersze zamieniając polski na litewski.
Uczył się w Płungianach w Szkole Organowej księcia Ogińskiego
mieszczącej się w zamku rodu szlacheckiego Ogińskich.
Studia ukończył w Instytucie Muzycznym w Warszawie i konserwatorium w Lipsku.
W wieku trzydziestu sześciu lat umarł w zakładzie
dla umysłowo chorych w Warszawie.

Bałtyckie dusze,Jan Brokken

Wyrzucona lektura

sportowo.jpg
Kupując w wiejskim sklepie
rozumiem Karen Blixen
W kolejce do kasy chce mi się krzyczeć
LUDZIE!
Na świecie jest prawdziwy chleb
niesolone masło
ciastka inne od sucharów z kardamonem
pachnąc owoce i warzywa
Babette sprowadziła wyrafinowane jedzenie
do skandynawsko-protestanckiej wioski
POSMAKUJ INNEGO ŚWIATA ZAPACHÓW NIEZAMROŻONYCH ZMYSŁÓW!
Hakan nie może się nadziwić, że to
TAKIE SMAKOWITE!
Kupiliby takie kiełbasy i słodycze w Szwecji
gdyby były
Nie ma …
W lekturach jest UCZTA BABETTE …

Polka – страница 39 – чтение книги онлайн

If only Sunday!

złotość

SING FOR YOURS AND FAMILIES

Now is not the time for excuses/the fact is, it’s over,
today another came, richer and better than I/and along with you stole my happiness.
I have but one request, perhaps the last,/the first in many days,
give me this one Sunday,/the last Sunday/then the world may end.
This is the last Sunday,/today we will part ways,
today we will separate,/for all times./This is the last Sunday,
so spare it for me,/look tenderly at me/for the last time.
You shall have enough of such Sundays,/and what will become of me, who knows…
This is the last Sunday,/the dreams I’ve dreamt,
the happiness so yearned for/has ended.
You ask what I’ll do and where I’ll go,/where shall I go, I know….
There is but one solution for me/I know no other,/and that solutions is, never mind.
What’s important – you must be happy,/do not concern yourself with me,
but before all ends,/ntil fates separate us,/this one Sunday give to me.
This is the last Sunday,/today we will part ways,
today we will separate,/for all times./This is the last Sunday,
so spare it for me,/look tenderly at me/for the last time.
You shall have enough of such Sundays,/and what will become of me, who knows…
This is the last Sunday,/the dreams I’ve dreamt,/the happiness so yearned forhas ended

Miejsce zawsze!

obnazony
Pan tu nie stał, zwracam panu uwagę,
że nigdy nie stał pan za nami
murem, na stanowisku naszym też
pan nie stał, już nie mówiąc, że na naszym czele
nie stał pan nigdy, pan tu nie stał, panie,
nas na to nie stać, żeby pan tu stał
obiema nogami na naszej ziemi, ona stoi
przed panem otworem, a pan co,
stoi pan sobie na uboczu
wspólnego grobu, panie tam jest koniec,
nie stój pan w miejscu, nie stawiaj się pan, stawaj
pan w pąsach na szarym końcu, w końcu
znajdzie się jakieś miejsce i dla pana

Pan tu nie stał,Stanisław Barańczak

W dzień imienin

sony.jpg
moich wybieram tekst z rozdziału
PERFIDNA SPECYFIKACJA
z BIAŁEGO SZLAKU Edmunda de Waal:
Agatowe i inne barwne szkliwa miały swój dzień
I spisały się dobrze i na pewno wkrótce mogą oczekiwać wskrzeszenia…
Albowiem jest zawsze liczna klasa kupujących
EFEKTOWNE I TANIE rzeczy…
Kolor kremowy jest najwyższej klasy
Czerń jest niezłomna
I będzie żyć wiecznie…

Podróż przez świat porcelany,Edmund de Waal

Rzuty kostką

wloczykija-przystan
Wszystkie zdarzenia opisane wydarzyły się lub mogły się
wydarzyć naprawdę. Także wszystkie osoby uczestniczące w
zdarzeniach istniały lub mogły istnieć naprawdę.
Trzej giganci tego świata dotykają policzka
niepozornego chłopca z zapadłej prowincji,
jakby go namaszczali specjalnym balsamem,
błogosławili przed drogą, w którą ma wyruszyć.
Czy kryje się w tym jakaś prawda?
Jakaś nauka, przesłanie ,przestroga?
Bogowie grają w kości, w każdym rzucie inna kombinacja cyfr,
aż padają same szóstki. I co? I nic. Wciąż grają.
Świat nie zatrzymuje się w pół obrotu.
Uporczywie wiruje wokół osi doczesnych spraw.
Pędzi dalej w nieskończoną czeluść…
Granice między prawdą a fikcją są wyznaczone przez
pamięć i wyobraźnię, a to bardzo kapryśni geometrzy.

Mała matura,Janusz Majewski