nasi i przeciwnicy

Patrzę

wilkomania
na ruchy Miguela Ángela Zotto i wiem,
że niczego nie straciłem z zachwytu
nad własnym ciałem, z radości ruchu i
humoru w tańcu aż do zapomnienia.
Zderzam to z Ohada Naharinem i myślę,
że nigdy nie będę miał wątpliwości,
że TANIEC musi się zacząć od GILGAMESZA!
Przekonał mnie o tym Peter Brook realizując MAHABHARATĘ.
Droczę się bez przerwy z tym co daje w Poznaniu
teatr, taniec, muzyka, film, plenery … gastronomia
Tak już jest i tylko mi żal, że nie potrafimy być
w DIALOGU z Niemcami, Francuzami, Włochami, Rosjanami …
po prostu zwyczajny ZAŚCIANEK WIELKOPOLSKIEJ NIEMOŻLIWOŚCI!

Reklamy

Wykluczeni

prawda
MNIE
KTÓRY NICZEGO BARDZIEJ NIE KOCHAM
OD NIEZADOWOLENIA Z TEGO
CO DA SIĘ ZMIENIĆ
NIC TEŻ
NIE POBUDZA
DO WIĘKSZEJ NIENAWIŚCI
NIŻ GŁĘBOKO TKWIĄCE
NIEZADOWOLENIE Z TEGO CO
NIEZMIENNE

BERTOLD BRECHT

Granda

nato
kojarzona jest słusznie z niepowtarzalną kryminalną przygodą
za którą kryje się biznesowa intelektualna psychodeliczna potrzeba
naładowania siebie  zanim wybuchnie na KAPONIERZE bomba,
albo ktoś zostanie zaszlachtowany RYTUALNIE na Starym Rynku.
Nie wiem i nie powiem i nawet nie potrafię sobie wyobrazić
jak daleko sięga rzeczywistość fikcji.
Fantastyczny Pan Lis  był pierwszym powodem zastanowienia,
gdzie jest granica DORWANIA DRANIA!
Drugi powód pojawił się z Grand Budapest
kiedy wiedziałem, że nie jest mi dane spotkać DŻENTELMENÓW!

bez urazy i nadziei

Pewność?

ulotne
To była zaiste dolce vita, jak przypominam dziś,
po ruinie drugiej wojny, tę ówczesną egzystencję!
Jej harmonijna trwałość wynikała z nie spisanego
kontraktu społecznego, którym ustalono przed wieloma
pokoleniami hierarchię w mieście spraw i ludzi,
dotrzymując jej nadal, choć tymczasem wokół tyle się
zmieniło i przestało być pruskie, a stało się polskie.
Bez dnia przerwy, wszyscy nadal jęli się stosować między
sobą te same reguły gry o życie, oparte na pewności bytu wobec prawa.
Gdy Hakata nakłoniła Berlin do wydania ustawy o zakazie
budowania się Polakom i Drzymała na swej parceli zamieszkał
w wozie na kołach – prawo dopilnowało, żeby mu się nic złego
nie działo, skoro w ustawie o kołach nie był mowy.
Ileż więc lepszego i pewniejszego należało się spodziewać
od życia teraz, kiedy urządzali je sobie Polacy, jak sami chcieli?

Fidrek,Jerzy Waldorff

Obfitość Góry

makowianka.jpg
Zawsze istnieli ludzie, którzy grzebali w śmietnikach,
szukając rzeczy na sprzedaż.
Można ich nazwać CIRUJEABAN.
Czasownik cirujear nawiązuje do cirujano czyli chirurg,
ten który grzebie we wnętrznościach.
Cały wolny teren w okolicy – wysypiska, bagna-
przekształcił się powoli w osiedla.
Góra śmieci jest wysoka na 5-6 metrów i ma 20 metrów u podstawy.
i jest jednym wielkim świństwem. odpadki, cieknące, lepkie, smród.
U stóp Góry spółdzielnia przetwarza śmieci.
To ludzie, którzy uwolnili się od wchodzenia na Górę.
To życie przesiąknięte smrodem, brudem, pośród szczurów.
Z kryzysem 2001 roku policja ulepszyła metody:
pozwalali ludziom wejść na teren wysypiska, a potem zatrzymywali ich,
żeby zarekwirować znalezione produkty i sprzedać je na mieście.
Institution of Mechanical Engineers/IMechE/ w 2013 roku ogłosiła raport,
że mniej więcej połowa produkowanej na świecie żywności nie jest zjadana.
W procesie produkcji żywności większość kończy w śmieciach.
Marnotrawione są wielkie ilości ziemi, energii, nawozów i wody!

Głód, Martin Caparros

Rozkręcanie

apokalipsa.jpg
Jeśli ktoś jest niewidomy i doskonały
to dla mnie bez końca jest Rahsaan Roland Kirk.
Bez niego nie miałbym najpiękniejszej sceny
kochanków na hulajnogach w rytmie.
Uczę się od niego bez przerwy i
za każdym razem myślę, że ON wyznacza pułap
możliwości muzyki niewidomych!
Ale to jest bez sensu, kiedy pomyśli się
o dźwięku, który jest w NAS.
Bo nie musisz widzieć kiedy słyszysz!

Ze mną

dwoje
chcę żyć chcę żyć
wystarczy powtórzyć to sobie z rana
w środku dnia i wieczorem
konkurs chcę żyć albo piosenka pod takim tytułem
bo instynktownie czuję że o życie chodzi
a śmierć potem dopiero
chce mi się coś zniszczyć
czuję w sobie potencjał jądrowy
nie chcę niszczyć nie chcę wznosić
chcę zniknąć bez śladu
i tylko oddychać
trudno mi się pogodzić ze świadomością
że do tej pory nie żyłem
ale już ożywam
co to w ogóle może być
dom schron przyczepa fabryka
nie mają internetu wyłączyli telefony
to może głupie ale nie wiem co miałbym powiedzieć
kim niby jestem
niewiele wiem o sobie poza tym że jest nas wielu
jestem ciekaw jak wielu jest ich tam
ze mną wyruszyli wszyscy

Szczepan Orłowski