nieosiagalne

Tyle wystarczy

wizja
Badając przyrodę można zadawać sobie pytania
dwóch rodzajów: dlaczego i jak.
Galileusz należał do tych, którzy kategorycznie
odrzucają sensowność pierwszego pytania!
Jedynie sensowne dla niego było pytanie, jak przebiega zjawisko.
W  Rozmowy i dowody matematyczne dotyczące dwóch nowych gałęzi nauki pisał:
Różni filozofowie wypowiedzieli tyle różnych poglądów na temat przyspieszenia ruchu: jedni przypisywali go zbliżeniu do środka, drudzy-stopniowemu zmniejszaniu się oporu otoczenia, trzeci-innym oddziaływaniom otoczenia, które zamyka się za poruszającym się ciałem, jakby je stale popychając.Wszystkie te stanowiska i wiele innych można rozpatrzeć, co jednak przyniosłoby mało pożytku. Wystarczy, jak bada się i opisuje własność ruchu przyspieszonego.
Warto pamiętać, że praktycznie wszyscy uczeni końca XVI wieku
zajmowali się rzeczami, które przynosiły mało pożytku.

Wykłady z historii matematyki,Marek Kordos

Reklamy

Tam … gdzieś

Apollo (2).jpg
Burze pyłowe powstawały tu z niczego
Nasze psy nigdy nie miały dość wolności
Znosiły pustynne skarby
Nogę jelenia resztki zająca wybielałą czaszkę konia
Czy żuchwę kojota
Z piaszczystego płaskowyżu widać było nasz dom
Tuż za granicami miasteczka
U podnóża gór Cerbat
Gdy miałem dziewięć lat podważyłem kratkę odpływową
Ukazały mi się jedwabiste pajęczyny
Po każdej z nich maszerował pająk o czarnym odwłoku
Na którym lśniła czerwona klepsydra
Obok pająków dostrzegłem poruszające się kokony
Co oznaczało że w każdej chwili na świat mogły
Przyjść tysiące kolejnych czarnych wdów
Przerażony upuściłem kratkę

Jeszcze jeden oddech,Paul Kalanithi

Niezręczność

cela
W każdej minucie naszego istnienia tysiące ludzi
wywraca się na stronę nieobecności.
Może w gruncie rzeczy na tym polega spełnione życie,
żeby umieć się na tę lewą stronę dobrze przekręcić.
Wszystko co na lewą stronę przekręcimy, już tam zostaje
na zawsze, odciśnięte w powietrzu, nawet gdyby jakiś kataklizm
zniszczył wszystkie nagrobki i rękopisy.
Ponieważ obecność i nieobecność to dwie strony tej samej monety,
z których to właśnie ta druga, jest może prawdziwsza –
przecież to stamtąd przychodzimy, i po krótkiej przerwie
znów tam zmierzamy.
Jeśli można się niedorodzić, to można też niedoumrzeć
z ciężkimi konsekwencjami, trwającymi całą wieczność.

Ręka Flauberta,Renata Lis

Robot?

gniazdo (2)
Robot przewyższa rodziców czujnością i szybkością reakcji.
Robot góruje nad dzieckiem i przewyższa je poziomem świadomości.
Robot może mieć cechy nauczyciela, chodzącej encyklopedii,
cierpliwie odpowiadającej na pytania dziecka.
Z pogodą znosi wszystkie grymasy i nigdy się nie obraża,
ale też nie można go przechytrzyć. Jest też nieśmiertelny i
nawet jeśli zginie w obronie – może być odtworzony.

Zatopione królestwo,Joanna Papuzińska

Stłoczeni

zodiak
Noc dzień stary kopniakiem odrzuca zbiera nas przed lustrami
I tym samym gestem zrywa maski znoszone przez dzień
Sen jak w szal ubieram
A rano stłoczeni jak w workach ziarno
Dusimy się dniem nowym w oddechach podróżnych
Przeklinamy to życie chociaż nie za bardzo
By zostawić margines gdy się zło obudzi
I tak to wszystko trwa
Choć ktoś plakat zamienił na płocie raz film o pięknych grają
Raz film o brzydocie
Czasem radość wybucha gdzieś w tobie unosi cię przez miasto
Każda twarz ci bliska
zjeżdżasz w dół po poręczach pijanych po kieszeniach szczęścia
Lecz mało potrzeba tak by wszystko zgasło  w wynajętym pokoju podwójnie dni skreślasz sam ze sobą zagrałeś sfałszowaną kartą
Brzydzisz się tamtą twarzą  co się w lustrze nudzi
Już późno, pod oknem wciąż jeżdżą tramwaje
budzisz się w środku nocy pot ocierasz z twarzy
uciekałeś przed snami bałeś się poruszyć
a nocy czekałeś tak po dniu bez wiary

Honor Polskiej Szkoły Plakatu

Turecka szabla

Turecka szabla

Nikt nie walczył o Kamczatkę.
Nacjonaliści pożądali Ameryki Południowej.
Karierowicze – Ameryki Północnej.
Intelektualiści – Europy.
Pragmatycy – Afrykańskiego srebra.
Tak mi się wydawało.
Nie wiedziałem o jej stu wulkanach.
Nie wiedziałem o jeziorach ze żrącymi wodami.
Nic nie wiedziałem o niedźwiedziach i fumarolach.
Wystarczało mi, że Kamczatka przypominała
kształtem turecką szablę i była nieosiągalna.

Kamczatka, Marcelo Figueras