niewytłumaczalne

Łącznik litewski

linia wytyczna.jpg
Malował na przemian z komponowaniem
poematów symfonicznych, kwartetów smyczkowych oraz dzieł chóralnych.
Próbował przedstawiać
impresje obrazu dźwiękiem.
Obrazy komponował
na wzór muzyczny.
Tytuły same sugerowały zamysł.
Sonata Słońca składała się z czterech obrazów:
Allegro, Andante, Scherzo, Finale.
Był jednym z pierwszych malarzy abstrakcyjnych w Europie Wschodniej.
Duchowe pokrewieństwo łączyło go z Kandinskim i Malewiczem.
Pisał wiersze zamieniając polski na litewski.
Uczył się w Płungianach w Szkole Organowej księcia Ogińskiego
mieszczącej się w zamku rodu szlacheckiego Ogińskich.
Studia ukończył w Instytucie Muzycznym w Warszawie i konserwatorium w Lipsku.
W wieku trzydziestu sześciu lat umarł w zakładzie
dla umysłowo chorych w Warszawie.

Bałtyckie dusze,Jan Brokken

POD_KOS_mos

jedzonko.jpg
Na koMISJAch
na podkoMISJAch
na przedkoMISJAch
na wyjazdowych SESJAch
na pokojowych MISJAch
na
na
na
na 300 lat przed narodzeniem Pana
rzecz została zaprotokołowana
Wszystko na świecie jest
ZŁUDZENIEM
a realnym istnieniem cóż się wyróżnia?
jedynie atomy i
próżnia

Nowa poezja rosyjska,Jan Satunowski
Wdrapałem się na piedestał,Jerzy Czech

Łyżka i talerz

miro.jpg
Każdego dnia wstaję i patrzę na rzeźbę Joan Miró,
którą sfotografowałem w Barcelonie w Fundacji Katalończyka.
Zaczynam dzień od …
A potem …
I wreszcie …
Dlatego ta rzeźba mnie prowadzi do…
Tak jak prowadziła Abakanowicz do ABAKANÓW!

Siła moralna

stróżowanie
A jednak w tradycji amerykańskiej istnieją pewne elementy,
które odwołują się do siły moralnej.
Przypomina mi się powieść „Zabić drozda”.
Gdy Atticus Finch, biały adwokat na Południu, staje wobec grupy sędziów,
którzy okazali się tłumem żadnych linczu,pomaga mu mała córka,
która zwraca się po imieniu do potencjalnych uczestników linczu, przypominając im, że są indywidualnymi ludźmi,
a nie bandą bydlaków.
Dla Murzyna, podobnie jak dla Atticusa Fincha,
stało się jasne,że bierny opór może lepiej
symbolizować ZŁOTĄ ODZNAKĘ BOHATERSKĄ niż BIAŁĄ FLAGĘ TCHÓRZOSTWA!

Dlaczego nie możemy czekać,Martin Luther King

Można więcej

na szczycie.jpg
Jak sam twierdzi, źródłem milczenia w jego spektaklach
jest głębokie przeświadczenie, iż istnieją dziedziny ludzkiej
rzeczywistości, które nie poddają się słowu.
Mówiąc o nich, nieuchronnie je kaleczymy i zniekształcamy.
Można jednak przekazać ich głębię i prawdę,
stosując odpowiednie środki artystycznego wyrazu. Dlatego usiłuje wypowiedzieć niewypowiedzianą ludzką rzeczywistość przy pomocy światła, rytmu i nastroju.
Bo to, co w nas najgłębiej i najskrzętniej ukrywane –
ostateczne namiętności i stany egzystencjalne,
nigdy w pełni nie docierają do świadomości i nie dają się ogarnąć rozumem.

Leszek Mądzik