niezbadane

Tyle wystarczy

wizja
Badając przyrodę można zadawać sobie pytania
dwóch rodzajów: dlaczego i jak.
Galileusz należał do tych, którzy kategorycznie
odrzucają sensowność pierwszego pytania!
Jedynie sensowne dla niego było pytanie, jak przebiega zjawisko.
W  Rozmowy i dowody matematyczne dotyczące dwóch nowych gałęzi nauki pisał:
Różni filozofowie wypowiedzieli tyle różnych poglądów na temat przyspieszenia ruchu: jedni przypisywali go zbliżeniu do środka, drudzy-stopniowemu zmniejszaniu się oporu otoczenia, trzeci-innym oddziaływaniom otoczenia, które zamyka się za poruszającym się ciałem, jakby je stale popychając.Wszystkie te stanowiska i wiele innych można rozpatrzeć, co jednak przyniosłoby mało pożytku. Wystarczy, jak bada się i opisuje własność ruchu przyspieszonego.
Warto pamiętać, że praktycznie wszyscy uczeni końca XVI wieku
zajmowali się rzeczami, które przynosiły mało pożytku.

Wykłady z historii matematyki,Marek Kordos

Reklamy

Umiesz czytać?

brak
– Co sprawiło, że sięgnąłeś po tę książkę?
– Całe moje życie zmieniło się po jej przeczytaniu.
Po raz pierwszy zobaczyłem ją u ciebie. Ty też musiałaś ją
przeczytać. Opowiedz mi o świecie, z którego wracasz.
Jakim cudem nowy świat może być bliski jak własny dom,
a jednocześnie własny dom okazuje się obcy niczym nowy świat?
– Co byś zrobił, żeby wejść do świata książki?
– Zrobiłbym wszystko, żeby go poznać.
– Czy na przykład stanąłbyś oko w oko ze śmiercią?
– Tak.
– Myślisz, że tamten świat istnieje, czy to tylko mrzonka na papierze?

Nowe życie,Orhan Pamuk

Niewidoczne

półki
Nie da się wykopać studni w nowym miejscu,
drążąc ją nie wiadomo jak głęboko ciągle w tym samym.
Logika to narzędzie do kopania głębszych, większych,
lepszych studni. Jeśli jednak woda znajduje się w innym
miejscu, żaden wysiłek w celu pogłębienia nie przesunie
studni we właściwe miejsce. Wciąż łatwiej jest kopać dalej,
niż zaczynać od początku w nowym miejscu.
Niechęć do porzucenia na poły wykopanej studni jest po części niechęcią
do porzucenia zainwestowanego w nią wysiłku,zanim przyniesie on owoce.

Rozwiązywanie problemów,Edward de Bono

Też tak samo

blask
Ta wędrówka nasza aż po życia kres,
co spotkasz, to spotkasz nie ma stałych miejsc.
Miasta nie twoje, kraje nie twoje
ani twój szum rzek, jak ty żyje drzewo i ptak żyje
też tak samo jak ty żyje liść.
Ty musisz wytrzymać i ciągle i co dzień iść.
Niezbadane losy lecz nie ślepy los
milczenia jest więcej więc ty ucisz głos.
Białe samotne żagle żeglują
im wiadomy rejs i niebieskie ciała
po swych drogach lśnią i płyną
rejs nie skończył się.
Kotwicą jest niebo i dobrze przeżyty dzień.
Wędrowanie nasze nie donikąd bieg
bo zawsze przed nami cel i drugi brzeg.
Twarze dalekie tak jak planety
nie brak dziwnych miejsc, czy je zobaczymy…

Leszek Aleksander Moczulski