niezbędne

Dom w Princeton

Mandelsztam
Pracował zaczynając
od głosu
Poezja powstawała z dźwięków
rozlegających się
w jego głowie
Na pierwszym etapie
jego usta poruszały się
bezgłośnie
Później zaczynał szeptać
i w końcu
wewnętrzna muzyka
zamieniała się
w znaczenie
Krążył po pokoju
jak zwierzę
w klatce

W 1979 roku w liście do władz uniwersytetu Princeton,
dokąd przeniesiono z Paryża archiwum Mandelsztama,
Nadieżda Mandelsztam napisała:
Może wiele lat po śmierci /po 41 latach/
ten bezdomny, ubogi i rzadko publikowany poeta znajdzie
wreszcie dom, gdzie będą jego książki, dokumenty,
archiwum i własna prasa.

Żony w cieniu mistrzów literatury rosyjskiej,Alexandra Popoff

Reklamy

Od

niecodziennik
Claytona można zacząć dzień
Nadaje rytm i pcha do przodu
I rozumie że nie ma w tobie jeszcze rytmu
Ale cię gryzie i trochę masuje
I wiesz już że jest O.K.
Jego szczotki są więcej warte niż
jakieś sprzątające super gadżety
Clayton nie chce nic więcej
poza TYM, żeBYŚ  poczuł RYTM!!!

Nie do pojęcia

ukrainsko
Ołeksij Czupa lubił jeździć do Lwowa,
co dla przeciętnego doniecczanina jest niezrozumiałe.
Bo wiadomo, że Lwów jest ładny,
ale jak można spędzić dobę w pociągu,
to już do Kazachstanu jest bliżej.
Ale wtedy pierwszy raz można było spojrzeć
na miasto, które nie ma
rosyjsko-radzieckiego kształtu.
A potem napisał książkę o Warszawie,
choć nigdy w niej nie był.
Nauczył się polskiego i Warszawę poznawał,
łażąc po niej w Google Maps.
Czupa tłumaczył Hłaskę na ukraiński.
Twierdzi, że jego opisy powojennej Polski
to dokładnie to samo, co dzieje się na Ukrainie.

Tatuaż z tryzubem,Ziemowit Szczerek

Skomlenie

skomlenie

Na starej gazecie, co po ogrodzie wala się i szukając
estetyk na cierniach rozrywa się, bije wściekle współczesność…
Spójrzcie tylko, ci chłopcy bladzi i stylowi, zgodnie z życzeniem,
godzinę zero przypisali sobie. A teraz skomlą, o wyższy nakład i
o nagły dreszczyk… Nie czując nóg w podróży,
do następnego wernisażu, zrzędząc na koszty od premiery
do premiery łażą. Wściekle gadają i plotkują przy
tanim szampanie. Gdy nagle gwałt płynnej mowie stawia tamę.
I …ryczy żargonem na nowo powstałym.
Wystraszony budzi się felieton poza planem.

Listopadia,Günter Grass