nieznane

Irytacja

syzyfem.jpg
Jak listek ledwo przylepiony do gałęzi
Drżący niecierpliwie na wietrze
Gotowy dać się porwać
Przecież nie po to wyjeżdżasz żeby wrócić
Żeby wszystko było jak przedtem zgodnie z planem
Nie ma sensu planować dla człowieka którym będziesz
Na końcu podróży
Co mnie prowadzi samo się układa
Nikt mnie nie wypychał na pielgrzymkę
w poszukiwaniu znaków

Oczy czarne Oczy niebieskie/Maria Wiernikowska

Reklamy

Dobrze znane osiedle

blokowiska
Sprawozdanie z wykopalisk na terenie osiedla nad Wartą, w latach trzytysięcznych.

Miejsca gdzie należy kopać, zostały zidentyfikowane jako pagórki obłego kształtu ze sterczącymi belkami lub betonowymi płytami. Po odkopaniu trudno się zorientować, czy i co było nad powierzchnią gruntu. Dobrze odtworzone zostaną piwnice.
Ich wielka liczba skłania do hipotezy badawczej, że jest to system katakumb.
Pomysł, że są to części podziemne ogromnych budynków,
zostanie raczej odrzucony, a to z kilku powodów.
Po pierwsze: po co gromadzić ludzi tak ciasno?
Po drugie: nie ma ani śladu rolnictwa czy przemysłu
Po trzecie: brak odpowiednich rozmiarów śmietnisk
Po czwarte: metalowe prostopadłościenne pudła z resztkami jedzenia-
typowy element składania ofiar dla zmarłych
Po piąte: zachowane fragmenty tabliczek różnych rozmiarów
ul.Jana Pawła II czy mgr inż. Melchior Kabała
mają wyraźnie charakter inskrypcji nagrobnych.
Pod warstwą betonowo-stalowego rumowiska znajdują się liczne ślady budownictwa ceglanego. Prawdopodobnie tereny zamieszkałe przez ludność cywilizacji ceglanej
najechane zostały przez całkowicie odmienny lud cywilizacji betonowej.
Na badanym obszarze lud betonowy wzniósł gigantyczną nekropolię,
zapewne upamiętniając odniesione zwycięstwo!

Historia widziana oczami laika, Marek Kordos

Nie do pojęcia

ukrainsko
Ołeksij Czupa lubił jeździć do Lwowa,
co dla przeciętnego doniecczanina jest niezrozumiałe.
Bo wiadomo, że Lwów jest ładny,
ale jak można spędzić dobę w pociągu,
to już do Kazachstanu jest bliżej.
Ale wtedy pierwszy raz można było spojrzeć
na miasto, które nie ma
rosyjsko-radzieckiego kształtu.
A potem napisał książkę o Warszawie,
choć nigdy w niej nie był.
Nauczył się polskiego i Warszawę poznawał,
łażąc po niej w Google Maps.
Czupa tłumaczył Hłaskę na ukraiński.
Twierdzi, że jego opisy powojennej Polski
to dokładnie to samo, co dzieje się na Ukrainie.

Tatuaż z tryzubem,Ziemowit Szczerek

Ewoluowanie drażliwości publicznej

Darwin
Kapitan wyprawy statku badawczego „Beagle”/pies gończy/
zabrał ze sobą Darwina ze względu na jego wykształcenie teologiczne.
Był przekonany, że Darwin znajdzie dowody potwierdzające biblijną
interpretację dziejów. Ojciec Darwina, który widział w nim przyszłego
pastora, został zachęcony do podróży syna stwierdzeniem:
Poznawanie historii naturalnej z gruntu przystoi duchownemu.
Zaledwie dwudziestodwuletni Charles Darwin wyruszył w długą podróż.
Przywiózł setki nieznanych roślin, dokonał wielu odkryć paleontologicznych i
geologicznych oraz opracował hipotezę o powstaniu raf koralowych.
Teoria tworzenia się raf rozwścieczyła pobożnego kapitana „Beagle”,
bo wymagała znacznie dłuższego okresu, niż wynikało z biblijnej chronologii.
Sześć lat po powrocie z wyprawy, na dwustu trzydziestu stronach Darwin
przedstawił zarys swojej teorii. Następnie schował rękopis do szuflady
na szesnaście lat. To był temat zbyt drażliwy, aby poddać go debacie publicznej.

W domu,Bill Bryson