obowiązek

Nadmiar przykazań

sprzatanie
Pożyteczniej jest przypominać sobie
REGUŁU PRZYDATNOŚCI I PREFERENCJI
niż tradycyjną listę dziesięciu przykazań.
REGUŁA ROZWIĄZYWANIA PROBLEMÓW:
Wykluczenie postępu naukowego lub technicznego, którego realizacja
stwarza więcej problemów niż rozwiązań.
REGUŁA CIĘŻARU DOWODU:
Przedstawiając nowe dane naukowe w celu uruchomienia jakiejś przemysłowej produkcji, należy samemu wykazać, że to przedsięwzięcie nie spowoduje szkód społecznych ani ekologicznych.
REGUŁA POWSZECHNEGO DOBRA:
Interes wspólnego dobra ma pierwszeństwo przed interesem indywidualnym, dopóki zapewniona jest godność osobista i prawa człowieka.
REGUŁA NAGŁOŚCI:
Wartość bardziej nagląca/przeżycie człowieka lub ludzkości/ ma
pierwszeństwo przed wartością wyższą/samorealizacja człowieka lub grupy/.
REGUŁA EKOLOGICZNA:
System ekologiczny ma pierwszeństwo przed systemem społecznym
/przeżycie jest ważniejsze niż poprawa warunków życia/.
REGUŁA ODWRACALNOŚCI:
Procesy odwracalne mają pierwszeństwo przed nieodwracalnymi.
W procesie technicznym dopuszcza się tylko tyle nieodwracalności,
ile jest niezbędnie konieczne.

Biologia dziesięciu przykazań,Wolfgang Wickler

Komunikacja Ułatwiona

rozwarcia
– Kiedy już wiesz co to znaczy, czy jeszcze raz byś mi to zaproponował?
– JA NIE PROPONOWAŁEM
– Jak tak to zrozumiałam. Chodziło o coś innego?
– TAK OCOŚBARDZIEJSŁODKIEGO
– Czyli o co?
– ŁAKOCIE
– Czyli o co?
– OCUKIERRKA
– Czemu napisałeś coś innego?
– BO MIAŁEM OCHOTĘ CIę ZDENERRWOWWAĆ
– Czy myślisz, że ci się to udało?
– NIEMAM ZDANIA
– Ja się nie zdenerwowałam, więc ci się nie udało.
Ale straciliśmy 40 minut zajęć.
-WCAL ENIESTRACIŁEM BOROZMAWIALIŚMYNAINTERESUJĄCEMNIEMNIETEMATY

/rozmowa terapeuty z autystycznym dzieckiem/
Alternatywne i wspomagające metody komunikacji,red.Jacek J.Błeszyński

Sypialnia?

sypialnia
To łóżko jest twą siedzibą, te ściany – twą planetą./J.Donne/
Winston Churchill spędzał w łóżku cały ranek.
Uważnie czytał gazety, siedząc w ogromnym łóżku i
jedząc obfite śniadanie. Przyjmował oficjalnych gości i
kontynuował pracę. Sekretarze notowali jego słowa,
a urzędnicy czekali na polecenia.
Jego łóżko stało się gabinetem i leżąc w nim,
był bardziej produktywny. Każdy, kto przyszedł do Churchilla rano –
bez względu na zajmowane stanowisko –
prowadzony był do premiera leżącego w łóżku.

Liczenie baranów,Paul Martin