obserwacje

Zadrapania

nad przepaścią
Nie ulega wątpliwości że w naporze myśli
i nawale zajęć tok moich rozważań musiał ulec
zamieszaniu i zakłóceniu
W świat tedy puszczam księgi chropawe
niedoskonałe
napisane w pośpiechu
/ 1590 Andrzej Frycz Modrzewski/

Zapisuj wszystko co znajdziesz dla siebie
Nowego dotychczas a o czym sądzisz że jest
Piękne że ci się kiedyś może
Przydać czy to będzie słowo czy
Zdanie sentencja czy
Opowiadanie i cokolwiek
Ujrzysz że błyszczy jak
Klejnocik
/1650 Jan Amos Komensky/

Przeskoczyć z Paryża do Sajgonu
to przejście od pytania do gotowej odpowiedzi
Człowiek staje się wówczas istotą podobną do pchły
Ale żadna pchła nie skakałaby gdy skacząc musiała się jeszcze
poświęcać kulturze swego życia wewnętrznego
To co tworzy jedyność człowieka polega na otwartości na świat
Czy można powiedzieć, że się podróżowało gdy człowiek pokrywa
setki kilometrów w kilku godzinach zatrzymując się albo i nie
w pewnych punktach
/1940-1944 Andrzej Bobkowski/

Zwłaszcza

zrezygnowanie.jpg
Kiedy w pewien wiosenny poranek z pokładu transatlantyku
nasza rodzina ujrzała na horyzoncie zarys drapaczy Nowego Jorku,
ojciec obwieścił, że wreszcie zobaczę Statuę Wolności,
i oczywiście KOLIBRIS. Podniecała mnie zwłaszcza ta druga perspektywa!
Bo chociaż naprawdę dobrze posługiwałem się procą,
upolowanie takiego drobiazgu było niełatwym zadaniem!
W obu Amerykach opisano trzysta trzydzieści dziewięć gatunków kolibra!

Wieczne życie,Bernd Heinrich

Uzdolniony

ptasia trąba
Latem jego dziób jest żółty, jesienią ciemnieje.
Ma krótszy ogon i jest mniejszy od kosa.
W przeciwieństwie do niego nie podskakuje, lecz chodzi.
Jego stada liczą do kilku tysięcy osobników i
przemieszczając się zwartym lotem,
zakreślają zadziwiające arabeski na niebie.
Pozostaje częściowo na zimę w Polsce.
W jego śpiewie słyszalne jest ćwierkanie, skrzeczenie i klekotanie.
Nie ma problemów z naśladowaniem głosów innych ptaków,
klaksonów czy telefonów komórkowych.

Inwentarz ptaków,Aladjidi&Tchoukriel

Drony

to-nie-boli
Antoni Popek wracał z kłusownictwa
na miedzy nad szosą
podziwiał widoki na za kręcie
Zatrzymało się niemieckie auto do Popka
Którędy do Humpolec czy nie ma zapałek
żeby skręta przypalić
Gdy zaczął po kieszeniach pudełka zapałek szukać
wypadł mu z marynarki pistolet
Niemcy przerażeni do Popka strzelili
do mrowiska wykrwawił się

Podziwiał widoki- tłumaczenie Jerzy Kędzierski/Miloš Doležal

Tęsknota

klip telewizyjny
W obecnym okresie uczestnicy rozsądnie przemienili się
w gromadę widzów. Wyszło z użycia stwierdzenie, że być
człowiekiem to – działać.
Dzisiaj wszyscy chętnie zasiadają i świetnie na tym wychodzą –
dzięki użyciu refleksji, a także dzięki temu, że doskonale
wiedzą, co należy robić.
Bo czas pozbawiony namiętności wszystko zamienia na asygnaty.
Podobnie jest z przysłowiami i przypowieściami.
Chociaż nieraz prawdziwe i rozsądne, są przecież pozbawione życia.
Podobnie jak cicha wymiana papierowych banknotów wzbudza tęsknotę
za twardym dźwiękiem kruszcu, tak tęsknimy za odrobiną tego, co pierwotne.

Søren Aabye Kierkegaard

Dlaczego Gdańsk?

brzeg
Nasza cywilizacja wyszła z portów śródziemnomorskich,
porty zrodziły jej trzon: metody myślenia racjonalnego,
reguły demokracji i rządy prawa.
Handel uczył ludzi liczyć dokładnie,
a liczenie podpowiadało ogólne zasady,
którymi rozum ma się rządzić.
Wymiana na wielką skalę nie byłaby możliwa,
gdyby ludzie nie byli pewni, że żyją wedle zasad.
Chociaż w handlu jest mnóstwo oszustwa, to jednak
zakłada się, że oszukujący i oszukiwani słuchają
tych samych reguł, które obligują powszechnie i
nie mają względu na osoby. Dlatego wypada pochwalić porty,
które stopniowo wystawiały różne plemiona na spotkania z
innymi kulturami i w ten sposób budowały kościec kosmopolityczny,
niezależny od osobliwości plemiennych, w takim sensie,
jak niezależne są matematyka, demokracja i Kościół katolicki.

Pochwała kosmopolityzmu,Leszek Kołakowski

Nie byle co

rower i pies
Widziałem chłopów, którzy jadąc na rowerze,prowadzili krowę.
Ludzie jedzą na rowerach drugie śniadanie i wożą dzieci i psy.
Kochankowie, trzymając się za ręce, pedałują na rowerach na
spotkanie cudownej przyszłości. Ale uważam za trochę nienaturalne,
żeby człowiek zarazem siedział i szedł. Chodzenie na siedząco może
mieć koniec końców wpływ na tempo i rozwój narodu.
Można powoli pedałować, a przy tym szybko wysunąć się do przodu.
Widzę, jak daleko ci Holendrzy zaszli, choć pedałują wolno.
Jeszcze jedno rzuca mi się w oczy na ulicach: psy.
Otóż nie mają one kagańców; w rezultacie stale śmieją się
niemal w głos. To pokazuje, że wolność bez kagańca to nie byle co,
tylko właśnie coś dla psa i dla nas ludzi,
i że to wspaniały dar boży,
amen.

Listy z podróży,Karel Čapek