obudzenie

Spotkałem

mirrow2.jpg\
wspaniałych ludzi w Kassel!
Myśleliśmy nad projektem, który wiąże
Polaków, Francuzów, Rosjan i Niemców.
To nie było całkiem łatwe, a właściwie to było niemożliwe.
Myślenie razem, nie jest dobrym pomysłem…
Bo słysząc Brechta wiem, że
NIC NIE POBUDZA DO WIĘKSZEJ NIENAWIŚCI
NIŻ GŁĘBOKO TKWIĄCE NIEZADOWOLENIE
Z TEGO CO NIEZMIENNE!

 

Gdyby

śpiewanie Levina.jpg
Tak trudno mi oddychać, powietrza już nie mam,
Nie wolno mi śpiewać, ale przecież śpiewam.
W mojej sytuacji zostało tylko milczenie,
Położenie się do łóżka, oddychanie trawienie.
Tak trudno mi oddychać, powietrza już nie mam,
Nie wolno mi śpiewać, ale przecież śpiewam.
Gdyby tylko można nie śpiewać i nie wyć,
To bym pewnie mógł trochę dłużej pożyć.
Przy końcu piosenki umrę na pewno
Upadnę na podłogę, koniec będzie ze mną.
A że moje życie zbliża się do końca,
Tak trudno mi oddychać, powietrza już nie mam,
Nie wolno mi śpiewać, ale przecież śpiewam.
Nie mogę już śpiewać, za chwilę skończę…

Salomon Grip,Hanoch Levin

Psalmuję

arena
Nic mnie tak nie nastraja
Do śpiewania przed wschodem
Gdy pies skomle i muszę
Przed nim iść niechętnie przodem
Niby to nie czas na psałterze z Kochanowskim i Gomółką
W to bardzo wierzę!
Lecz Psalm 47 tak się we mnie zadał
Że idę, kroczę, biegnę i śpiewam
Jakbym z Panem gadał
Ani pies, ani wielkie topole
Nie tłumaczą rytmu codzienności
Gdy bez uświęcenia, o co bardzo zadbałem
Gromadzą się we mnie łacińskie rozmaitości!

Dlaczego Gdańsk?

brzeg
Nasza cywilizacja wyszła z portów śródziemnomorskich,
porty zrodziły jej trzon: metody myślenia racjonalnego,
reguły demokracji i rządy prawa.
Handel uczył ludzi liczyć dokładnie,
a liczenie podpowiadało ogólne zasady,
którymi rozum ma się rządzić.
Wymiana na wielką skalę nie byłaby możliwa,
gdyby ludzie nie byli pewni, że żyją wedle zasad.
Chociaż w handlu jest mnóstwo oszustwa, to jednak
zakłada się, że oszukujący i oszukiwani słuchają
tych samych reguł, które obligują powszechnie i
nie mają względu na osoby. Dlatego wypada pochwalić porty,
które stopniowo wystawiały różne plemiona na spotkania z
innymi kulturami i w ten sposób budowały kościec kosmopolityczny,
niezależny od osobliwości plemiennych, w takim sensie,
jak niezależne są matematyka, demokracja i Kościół katolicki.

Pochwała kosmopolityzmu,Leszek Kołakowski

Czeremcha

Czeremcha

„Czeremcha” jest wyrazem ukraińskim.
Nasze polskie nazwy „kocierba” i „smrodynia”
nie bardzo przylgnęły do drzew i krzewów z rodziny różowatych.
Stale waham się pomiędzy świecami magnolii a kiściami czeremchy.
Kiedy zapuszczam się nad rzekę w maju, nie ma piękniejszego drzewa.
Owszem współzawodniczy z bzami, różowym głogiem,
komunijnym jaśminem. Ale gdy zapadnę w trawie pod
białą piramidą kwiatów, o odurzającym zapachu, wymawiam
tylko cicho w półśnie jej imię … C Z E R E M C H A …

Olśnienie

Olśnienie

Tajemnicę odkryłem dzięki prof. Kotarbińskiemu.
Układał prościuteńkie zdania, pot spływał mu z czoła,
a my nic nie pojmowaliśmy. On popadał w coraz większe
uniesienie, w transie zapisywał wzorami całą tablicę.
I wtedy nagle zrozumiałem, że w stanie pełnej świadomości nie da się niczego stworzyć.
Trzeba nagromadzić, skumulować w sobie wiedzę,
a potem juz tylko odwołać się do tajemniczych sił.
I nie wiedzieć, jak te tajemnicze siły, tkwiące w człowieku,
wybuchną – to jest właściwa robota.

„Dialog”, Bohdan Korzeniewski