oczywistości absurdalne

Zespół Cotarda

wyjście z domu.jpg
inaczej nazywany ZESPOŁEM CHODZĄCEGO KORPUSU!
Chory czuje, że jego ciało gnije, że toczą je robaki.
Zaniedbany, wychudzony, snuje się, przytrzymując ścian.
W 1990 roku pewien Szkot miał wypadek motocyklowy,
z doznaniem uszkodzenia mózgu. Kiedy został zabrany do
Edynburskiego szpitala, motocyklista oświadczył, że zmarł i trafił do piekła!
Zdaniem badaczy obsesja na punkcie własnej śmiertelności, może prowadzić do tego typu zaburzeń. Ciężko z tego zaburzenia wyjść.
Chory gotowy jest udowodnić innym, że nie żyje!/
To prowadzi do prób samobójczych, albo zagłodzenia się na śmierć/.

„Dziki Gon” należy do dziesiątki najlepiej sprzedającej się gry na świecie!
Stworzona przez Kicińskiego i Iwińskiego spółka wyceniana jest wyżej niż większość
państwowych koncernów energetycznych!

Prawdziwa historia Zombie,Adam Węgłowski

Oczyszczanie

cortazar
Mój egzemplarz książki, wydany przez „Pomorze”

w Bydgoszczy w 1993 roku kosztuje 52 000 złotych.
Kronopio zbytnio ścisnął tubkę pasty,
z której zaczęła się wydobywać długa,
różowa wstęga.
Kronopio zaczął potrząsać tubą i flaczki
różowej pasty spadały z balkonu na ulicę.
Wtedy zebrały się Famy, żeby omówić zmiany.
Flaczki różowej pasty spadały na kapelusze Fam.
Na górze pełen radości Kronopio śpiewał czyszcząc sobie zęby.
Famy oburzyły się na niewiarygodną bezmyślność Kronopia.

Dylemat brzmi: Czy myć zęby po famie, czy skupić się na kronopiach?

Opowieści,Julio Cortazar

Bez pośpiechu

żyrafa
Szykujemy sobie Apokalipsę

gdy na świętym Marcinie parskają srebrne konie…
Julia Krawczyńska rozwija pytania o noc i dzień,
Julia Thiel plącze myśli  w struny spektaklu,
Emilian Woźniak uczy pogody ducha,
pośród niewytłumaczalnych zbiegów okoliczności kiedy już wszyscy
są podłączeni do „Pociągu do” zamykam oczy i  wypatruję miejsca poza Apokalipsą!

Dziękuję Toffi&Friends, że zabrała mnie dalej

Drążenie

art book
Robię z nich różne prace, posążki, obrazy,
czy jak tam je nazwiesz. Łączę je żywicznym
klejem i trzymają się dobrze.
Otwieram je lub zamykam, nadaję im różne kształty,
wywiercam otwory.
Książka to świetny surowiec do obróbki,
można  z niej zrobić wiele rzeczy.
Teraz wszystkie moje dzieła umieszczą w książce.
Kiedy zostanie wydrukowana, użyję jej do innych dzieł.
Jedne książki budzą we mnie sympatię, innych nie mogę ścierpieć.
Lubię patrzeć na te wszystkie książki.
Bo ja kocham książki …

jeśli zimową nocą podróżny,Italo Calvino

Nierówna walka

transformacja
Nie mówi się po prostu tak, jak się mówi,
kiedy zaczyna się pisać. Coś człowieka popycha ku temu,
żeby wyjść poza siebie, z zachwytem albo bez,
a zarazem oglądać się za sobą.
Cervantes przez całe życie zadłużony, śmieszny,
który ze swoich uciążliwych pielgrzymek przywoził
do domu tylko muszle, napisał największą satyrę na ludzki zachwyt.
Skoro Heine wierzy w geniusz jednostki, która chce powiedzieć
coś poza sobą, dlaczego nie wierzyć?
Czy jego dusza przystępuje do walki z rzeczywistością?
A może surowa rzeczywistość zaczyna nierówną walkę ze szlachetną duszą?

Moja sztuka protestu,Elfriede Jelinek