odwaga

Wróciłem

obrót
i Puchatek stale do mnie
nie wydzwania, bo BYTUJE na ZAMKU!
Ubieram się w INDYGO nastroju i LEGION za mną się obraca.
Tylko Ci, którzy MAmRoCZą nie mają szans u mnie.
Chociaż nie ma zmierzchu STALowo WOLę być z tym, co przeminęło.
Gęba w gębę chciałbym znów być z każdym,
którzy się odważyli BYĆ I TEATRALNIĆ w MOKu.
Dla Was ODWAŻNI,
PRAWDZIWI, CIERPLIWI, CO NIE UCIEKAJĄ PRZED SCENĄ …
i poza sceną też zajawka po_festiwalowa!

Reklamy

Partyzantka

głosowanie
Dziś zasadzka, jutro zwiady, gdzież tu na golenie czas.
W partyzantce, nie ma rady, broda musi byc jak las.

Jestem młody i zuch, choć mam brodę za dwóch!
Wcale mnie to nie boli, niechaj rośnie do woli!

Strzelam celnie, bez wypadku, zna mnie partyzancka brać!
Jedni „chłopcze”, drudzy „dziadku”, diabli wiedzą jak mnie zwać?
Lecz na każdej z leśnych dróżek wszędzie za mną idą w ślad:
tam-szacunek, bom staruszek
tutaj-śmiech, bom młody chwat!

Jestem młody i zuch, choć mam brodę za dwóch!
Wcale mnie to nie boli, niechaj rośnie do woli!

Żadna krzywda, żadna szkoda, że w oddziale chodzi żart:
taki młodziak, taka broda, to nie chłopak, tylko czart!
Inna troska w sercu gości, troska ta pochodzi stąd,
że pod brodą tej wielkości ginie gdzieś medali rząd!

tłumaczenie Robert Stiller

Niepotrzebny bohater

bohaterMiejmy nadzieję!… nie tę lichą, marną,
co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.
Miejmy nadzieję!… nie tę chciwą złudzeń,
Ślepego szczęścia płochą zalotnicę,
Lecz tę, co w grobach czeka dnia przebudzeń
I przechowuje oręż i przyłbicę.
Miejmy odwagę!… nie tę jednodniową,
Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska,
Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową
Nie da się zepchnąć z swego stanowiska.
Miejmy odwagę!… nie tę tchnącą szałem,
Która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem
Przeciwne losy stałością zwycięża.
Miejmy pogardę dla wrzekomej sławy
I dla bezprawia potęgi zwodniczej,
Lecz się nie strójmy w płaszcz męczeństwa krwawy
I nie brząkajmy w łańcuch niewolniczy.
Miejmy pogardę dla pychy zwycięskiej
I przyklaskiwać przemocy nie idźmy!
Ale nie wielbmy poniesionej klęski
I ze słabości swojej się nie szczyćmy.
Przestańmy własną pieścić się boleścią,
Przestańmy ciągłym lamentem się poić:
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,
Mężom przystoi w milczeniu się zbroić…

Adam Asnyk

Dopóki nie odnajdziesz

poza granicami
Z Januszem Kapustą zderzyłem się
dziesięć lat temu, gdy przebiegałem korytarze
Centralnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli w Warszawie.
Z rozdziawioną gębą podziwiałem puentowanie rysunkiem i słowem
pytań za … milion godzin poszukiwania odpowiedzi.
Najważniejsze jest że, zrobiłem pracom J.K. fotki i karmiłem się
nimi i inspirowałem na wielu moich warsztatach kreatywności.
W zeszłym roku spotkałem się z Januszem Kapustą osobiście w Poznaniu.
Za osiem dni w moim miejscu pracy Janusz będzie polecał swój
Podręcznik do myślenia.

Wystarczą kapcie

Ormiańskie legendy
Zjawił się z transportem damskich pantofli domowych,
zwykłych kapci ormiańskiej roboty. To był ostatni rok życia
Związku Radzieckiego, kiedy nie było co jeść, pic, palić i w co się ubrać.
W dziesięć dni sprzedał tysiąc par. To był jego pierwszy wielki interes.
Po tym wezwał go naczelnik rejonowej administracji z propozycją remontu
instalacji ciepłowniczej.Wprawdzie zajmował się handlem, ale od tego czasu
wybudował stadion, budynek administracji, szpital i dom.
Od budownictwa jest jego syn, w restauracji działa żona, w piekarni córka,
a młodszy syn jest osobistym kierowcą. Na brzegu Indygirki urządził dla mnie
piknik z ormiańskim koniakiem, ogniskiem, pieczonymi szaszłykami,
wołowymi płucami i wieprzowymi serdelkami. Kra pędzi z łoskotem jak
transsyberyjski ekspres, bo Indygirka gna dwadzieścia pięć kilometrów na godzinę.

Dzienniki kołymskie, Jacek Hugo-Bader

Dystans

Islam
Być może musi przeminąć kolejne pokolenie,
zanim na obecną epokę antymuzułmańskiej histerii
będzie można spojrzeć ze wstydem i pogardą,
takimi samymi kategoriami z jakimi obecne pokolenie spogląda
na panikę antykatolicką i antyżydowską z przeszłości.
Być może zrozumiemy wtedy naturę bliskich zależności,
które łączą nas wszystkich bez względu na uwarunkowania
kulturowe, etniczne albo religijne.

Nie ma Boga oprócz Allaha,Reza Aslan