ojciec

Krążenie wtórne

marazm
Był znany ze swego niezdecydowania
czekał na ostatni moment i zawsze podejmował
złą decyzję
Przez kolejne lata użalał się nad sobą
rozprawiając czego to on nie powinien
co powinien co by zrobił gdyby wiedział wtedy
to co teraz wie
Uważał się za zwolennika pewnej filozofii życiowej
której zasady wykładał w poradzie dla syna:
Jeśli nie wiesz co masz robić w życiu
przypatrz się po prostu co robią inni
i postępuj tak samo

Tata Ismeta z Bośni

Jak Laputańczyk

Jak Laputańczyk

Czy pamiętacie inwentarz zagadkowych rzeczy,
jakie Laputańczycy znaleźli w kieszeniach Guliwera?
Ja także byłem kiedyś Laputańczykiem.
Zapoznawałem się z ojcem, wdrapując się na niego,
kiedy siedział na krześle o wysokim oparciu,
i penetrowałem kieszenie jego czarnego pachnącego
tytoniem i szpitalem ubrania. W lewej kieszeni nosił
metalowy cylinder, który się rozkręcał, ukazując małą
piramidkę lejków niklowanych. To były wzierniki.
Sąsiednia kieszeń zawierała ołówek w złotej oprawce,
która naciśnięta wysuwała z siebie ołówkowy ogryzek.
W surducie było okrągłe lustro z dziurką w środku, na
czarnej gurtowej taśmie ze sprzączką. To lustro czyniło
z oka rodzaj ogromnego stawu, w którym jak okrągła
ryba pływała piwna tęczówka, a obrastającym tatarakiem
były masywne rzęsy. W ten sposób poznawałem ojca;
z bliska.

Wysoki zamek, Stanisław Lem