okoliczności

Zwłaszcza

zrezygnowanie.jpg
Kiedy w pewien wiosenny poranek z pokładu transatlantyku
nasza rodzina ujrzała na horyzoncie zarys drapaczy Nowego Jorku,
ojciec obwieścił, że wreszcie zobaczę Statuę Wolności,
i oczywiście KOLIBRIS. Podniecała mnie zwłaszcza ta druga perspektywa!
Bo chociaż naprawdę dobrze posługiwałem się procą,
upolowanie takiego drobiazgu było niełatwym zadaniem!
W obu Amerykach opisano trzysta trzydzieści dziewięć gatunków kolibra!

Wieczne życie,Bernd Heinrich

Reklamy

Uzupełnienia klawiatury

pamiec-wieku
Interesującym miejscem na siatkówce jest plamka żółta.
Jest to obszar o zwiększonej gęstości czopków,
który odpowiada wysokiej ostrości widzenia w polu o
szerokości około 10 stopni/ mniej więcej obszar odpowiadający
obrazowi tarczy Księżyca/.Wyraźnie i ostro widzimy tylko
wąskim okienkiem umieszczonym w środku pola widzenia.
Gdy patrzymy na klawiaturę oko rejestruje wyraźnie obraz
z jednego, maksymalnie kilku klawiszy, wydaje się nam jednak,
że widzimy wyraźnie wszystkie litery, ponieważ gałka oczna skanuje
otoczenie i uzupełnia w naszym mózgu opis obiektu.

Odkrywać! Ujawniać!Objaśniać,Przemysław Biecek

Utarcie nosa

rozłam intelektualny1
Babka jako kilkunastoletnia panienka,
siedziała na balkonie kamienicy Zamoyskich na Nowym Świecie.
Na swoje nieszczęście wyciągnęła chustkę do nosa w chwili,
gdy na przejeżdżającego ulicą generał-gubernatora Berga rzucono bombę.
Jakiś Moskal z jego świty przekonany był, że wyciągnięcie białej chusteczki stanowiło sygnał dla zamachowca. Dziewczynkę wywleczono z mieszkania i
osadzono kilka dni w Cytadeli.
Ojcu jej władze rosyjskie skonfiskowały
majątek na grodzieńszczyźnie za ukrywanie powstańców 1863 roku.
Na szczęście był całe życie sknerą, który nie pozwalał
w swojej obecności zapalić papierosa zapałką,
jeśli na stole paliła się lampa naftowa.
Za uciułane pieniądze kupił sobie po Powstaniu
mały folwarczek pod Łęczycą, gdzie urodził się mój ojciec.

Kurier z Warszawy,Jan Nowak

Audiobooki

dal
Trzydzieści procent mojej biblioteki to wysłuchane książki.

– Jak idzie praca nad Ulissesem?
– Trudziłem się nad nim cały dzień.
– To znaczy, że posunąłeś się sporo naprzód?
– O dwa zdania.
– Jezu! O dwa zdania?! Szukałeś właściwych słów?
– Nie słowa już mam. Szukam idealnego układu słów w zdaniu i chyba znalazłem.
Joyce miał słuch muzyczny i przywiązywał ogromna wagę do brzmienia prozy.
Złota reguła to: Gdy masz wątpliwości, czytaj na głos!

Od podstaw James Joyse,D.Norris&C.Flint

Odwaga

odwaga
Albert pyta tatę:
-Często się biłeś, tato, jak byłeś mały?
-No… -mruczy pod nosem tata.
-No powiedz! Biłeś się? – dopytuje się Albert.
-No…nie. Nie, raczej się nie biłem. Tak naprawdę
bałem się bić. Więc unikałem bójek.
Wtedy Albert pochwalił tatę:
-Odważny jesteś tato. Jesteś bardzo odważny,
bo masz odwagę się do tego przyznać!

Czy jesteś tchórzem Albercie?,Gunilla Bergström

Zbieg okoliczności

Zbieg okoliczności

Weź pod uwagę, że przez prawie 4 miliardy lat,
dłużej niż istnieją góry, rzeki i morza,
każdy z twoich przodków był dostatecznie atrakcyjny,
aby znaleźć zdolnego do reprodukcji partnera lub partnerkę.
Ani jeden z twoich przodków nie został pożarty,nie utopił się,
nie został przygnieciony, nie umarł z głodu, lub w jakiś
inny sposób został powstrzymany od dostarczenia
maleńkiego ładunku materiału genetycznego,
aby kontynuować jedyną możliwą sekwencję dziedzicznych kombinacji,
której konsekwencją – ostateczną, zdumiewającą i
jakże przemijającą – jesteś TY !

Krótka historia prawie wszystkiego,B.Bryson