opieka

Porozmawiaj z NIM

zgubiony ogon
Nigdy ci nie powie:
„Nie wtrącaj się w moje sprawy” albo
„Nie potrafię poświęcić wszystkiego dla ciebie”.
On kocha cię takiego, jakim jesteś, niezależnie od
tego, ile ważysz, ile masz na koncie i jaka jest twoja
pozycja towarzyska. On nie wyprowadzi się z domu, kiedy dorośnie.
Budzi się przy tobie rano i układa przy tobie do snu,
dając ci ciepło i poczucie bezpieczeństwa, bez względu na to,
czy jesteś dzieckiem, czy osobą dorosłą.
Mając go u boku żyjemy dłużej i pełniej.
Kiedy go dotykamy nasze serca biją spokojniej,
ciało się odpręża: jesteśmy szczęśliwi.

Mój pies świadczy o mnie,B.Kilcommons&S.Wilson

Kiedy czuję się uczniem

rozklad-jazdy-2
Myślę o moich wrażeniach z odwiedzania
kameralnych szkół w Danii i Holandii.
Kiedy myślę o pomysłach na mądre odkrywanie
świata przypominam sobie prawie nauczone na pamięć
lektury alternatywnych edukacji.
Kiedy wracam do przestrzeni szkolnej widzę takie
zapuszczenie i taką niewydolność, że natychmiast muszę
grać albo wyprowadzić psa, albo czytać mądrych ludzi
bardzo odległych od dzisiaj!
Gdyby ktoś zapytał mnie o współczesną edukację to powiem tak:
chroń się, miej pasję, czytaj, miej przyjaciół,
ale nigdy nie pozwalaj na głupotę, niewiedzę i patrz
jak świat/kraj/dzielnica/szkoła/rodzina ciągle ciebie potrzebuje !!!

Dobro państwowe

otwieracz
W dawnych czasach kłopot polegał na tym,
że trunek piwny nie dało się przechowywać zbyt długo.
W peruwiańskich Andach archeolodzy odkryli browar
liczący tysiąc lat z dwudziestoma kadziami.
Prawdopodobnie należał do państwa.
Piwo, zwane chiba, produkowane z pieprzu peruwiańskiego,
psuło się w ciągu tygodnia.Browar produkował ponad tysiąc litrów
jednorazowo. Wszyscy zamieszkali w promieniu dziesięciu
kilometrów musieli gromadzić się wokół kadzi i
mężnie żłopać cenną zawartość. Impreza na całego.

The joy of drinking,Barbara Holland

Rozbawienie opieką

dryfowanie
– Czy ma pani pięcioletnią córkę z zespołem Downa?
– Tak, ma na imie Katie.
– Siedzi w naszym radiowozie. Pańska sąsiadka spotkała ją
na ulicy jakieś dziesięć domów stąd.
– Jezu! Mąż musiał zapomnieć zamknąć bramkę na zatrzask.
– Proszę nie próbować zrzucać na nikogo winy! Czy wcześniej córce
się to zdarzało?
– Uciekała z lekcji. Wyrzucono ją z tego powodu z dwóch szkół.
Ona traktuje to jako swego rodzaju zabawę.
– Czy mają państwo więcej dzieci?
– Córkę. Syna.I przybranego syna. Osiem, siedem i trzy letni.
– Czy rozumie pani, że gdybyśmy wezwali opiekę społeczną, moglibyście
stracić wszystkie dzieci? Jeśli Katie zrobi to ponownie i coś jej się stanie, może pani trafić do więzienia, i to na długo.
– Zamontuję alarm w drzwiach wejściowych, zawieszę dzwonki i założę dodatkowe zasuwki na oknach i drzwiach.
– Chodźmy, córka czeka w radiowozie.
Katie wysiada z samochodu rozchichotana i rozbawiona,
jakby bawiła się w najlepsze. Funkcjonariusze podsuwają
papiery do podpisania.

Machiavelli dla mam,Suzanne Evans

Przesycenie

bliżniacze
Przed_komputerowi teoretycy twierdzili, że wytwory kultury
można sprowadzić do pewnych jednostek informacji.
Dziś większość będących w obiegu wytworów kultury –
kompozycji, obrazów, fotografii, tekstów – ma postać
cyfrową i jest w pełni przeliczalna na jednostki informacji.
Od informacji, która kiedyś była swoistym „dobrem rzadkim”,
przeszliśmy do zalewu informacji.
Neil Postman stwierdził, że jest to swoista postać AIDS
(Anti-Information Deficiency Syndrome), czyli po prostu
brak odporności na informacje wskutek chaosu informacyjnego.
Thomas Hylland Eriksen podsumował:
Niepowstrzymany i masowy zalew informacji zaczyna wypełniać
wszystkie luki i wolne przestrzenie, co w konsekwencji doprowadzić
może do tego, że wszystko stanie się histeryczną serią przesyconych
aktualnością chwil, pozbawionych i oraz i .

Aparycje współczesności,Marian Golka

Nadciąga otchłań

śnieg
Całą radość z ferii sprowadzam do łamigłówki,
jak spiąć logistykę najbliższych dwóch tygodni.
Każde odstępstwo od grafiku pruje delikatną
konstrukcję homeostazy domowej.
Otchłań czternastu dni robi mi tu pogrom.
Jeżeli szkolne wakacje mam za synonim klęski żywiołowej,
to przepaść między czasem, kiedy zjeżdżało się z górek po
śniegu na spodniach,  a         t e r a z                   jest głęboka.

Projekt matka,Małgorzata Łukowiak

Wakacyjna piosenka

Wakacyjna piosenka

Otóż i oni, żywa przestroga
i zadufania zły wzór:
Strzeż się miłości, niechętnych pogan
i turystycznych biur.
Choć pociąg pędzi, czas – to co innego.
Historia bliżej przebywa
Wielkiej Eksplozji niż prawa rzymskiego
i ty jesteś tym, kto przegrywa.
Stąd rada: nie pchaj się tam, gdzie jest przód;
tył może być mniejszym złem.
Zawsze bądź gotów powiedzieć „Kaput”,
ale na głowie noś hełm.

Josif Brodski